Andrzeju, nie da sie ukryc, ze po tym co pokazales nie potrafisz zarzadzac pieniedzmi i niszcza Cie emocje.
A ten caly biznes chwilowek, providenty, kredyty24 i inne gooo..na to nowoczesne niewolnictwo w bialych rekawiczkach. Baaa, nie trzeba dokonywac rozbojow, zakuwac w kajdany, okradac, strzelac z karabinow itp. Wystarcza papierki, sady i komornicy czyli wszystko w swietle prawa. No i ludzka glupota, ktora to wszystko zasila.
Sorry ale tak to widze.
Hazard
Re: Hazard
Spokojnie wszyscy. Ja przez ostatnie lata straciłem więcej niż wy wszyscy co się wypowiadaliście w tym wątku razem wzięci przez całe życie biorąc pod uwagę nawet sytuacje pozaforexowe. W tej chwili mam pożyczki w czym się da np. Kredito24.pl, Provident S.A., Lendon.pl, Vivus, Optima, SMS Credit, Zaliczka.pl, Zapożyczka.pl, Lendon, Bocian Pożyczki itp itd.
Jestem po prostu utopiony. Ostatnia szansa, że odrobię to wszystko w ostatnim rzucie na taśmę na mych 10k w jurnalu Szwajcara dałem link do myfxbook, poszukajcie hazardziści (ja też jestem także niech nikt się nie obraża).
Jestem po prostu utopiony. Ostatnia szansa, że odrobię to wszystko w ostatnim rzucie na taśmę na mych 10k w jurnalu Szwajcara dałem link do myfxbook, poszukajcie hazardziści (ja też jestem także niech nikt się nie obraża).
Wygranym nie jest ten, kto zgarnia pule najczęściej, wygrany to taki, kto zgarnia najwięcej pieniędzy!
-
walutomistrz
Re: Hazard
Niezły z Ciebie bajkopisarz:
http://forex-nawigator.biz/forum/wuza-d ... ml#p725734jak_zyc pisze:Hahahaha... od razu spadaj na drzewo... Tak jak byś myślał, że tylko Ty masz kasioręIle chcesz, żeby ci pokazał? 10, 20, 50, może 100k? Mogę jeszcze więcej, ale ta reszta czyli 96,5% jest w innych miejscach ulokowana, jak u ciebie. W sumie to nawet bym się skusił na granie odwrotnie niż Ty
![]()
![]()
Wtedy nie będzie wchodził w grę jakiś tam tylko tysiączek
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Re: Hazard
Panowie o czym tu w ogóle rozmawiamy. Giełda, forex czy poker oczywiście nie jest dla każdego. Tak samo, jak nie jest dla każdego praca w policji. Trzeba miec odpowiednie cechy charakteru do każdego zajęcia. Sam interesuje się tradingiem od roku. Przez ten czas nigdy nie wyzerowałem depozytu, nigdy nie zaciągnąłem żadnego kredytu, nigdy nie płakałem w poduszkę. Wiecie dlaczego? Bo po prostu wiem gdzie się znajduje, jaką mam wiedzę ( podstawową ) i nie oczekuje, że zarobie miliony. Po drugiej stronie rynku są zawodowcy, którzy od lat siedzą w temacie. Dlaczego niby ja miałbym byc lepszy od nich? bo przeczytałem kilka książek, byłem na kilku szkoleniach itp? przecież to jest NIC. Ludzie, żeby NIE wyzerowac 2-3 depozytów nie musiałem przeczytac czegoś czy usłyszec od kogoś że trzeba ostrożnie z tym kapitałem itd. Przecież to jest logiczne że rynek zabierze twoje depo bo jesteś zielony
Ludzie mają coś takiego, że po poznaniu jakiś podstaw czy nawet średniozaawansowanej wiedzy myślą że są już wilkami z wallstreet
ryzykują duże stawki, zgrywają rekinów giełdowych a tak na prawdę to są nic nie znaczące jednostki na rynku, jedni z milionów płotek które również czytały te same książki i widziały szkolenia. Trzeba trochę myślec w tym co się robi
jak chcesz zarabiac na forex to wpakowałeś się w niezłe gówno i musisz dac z siebie wszystko. To nie jest prosty temat i trzeba miec tego świadomośc. Ktoś, kto nie akceptuje tego, że będzie musiał zrezygnowac z wielu rzeczy żeby zacząc zarabiac i poświęcic mnóstwo czasu, byc dociekliwym, interesowac się tematem nigdy nie osiągnie sukcesu.
Jeszcze raz powtórzę: Trochę pomyślunku! nie zgrywac inwestora tylko znac swoje miejsce w szeregu, uczyc się a MOŻE coś z tego będzie. Może troszkę odbiegłem od głównego tematu za co przepraszam. Autorze wątku - giełda, forex nie są dla Ciebie. Dobrze, że odpuściłeś temat teraz możesz zając się czymś innym w czym będziesz mistrzem.
Jeszcze raz powtórzę: Trochę pomyślunku! nie zgrywac inwestora tylko znac swoje miejsce w szeregu, uczyc się a MOŻE coś z tego będzie. Może troszkę odbiegłem od głównego tematu za co przepraszam. Autorze wątku - giełda, forex nie są dla Ciebie. Dobrze, że odpuściłeś temat teraz możesz zając się czymś innym w czym będziesz mistrzem.
Na luzie o forex tutaj
-
irmentruda
- Maniak

- Posty: 1608
- Rejestracja: 21 sie 2014, 08:51
Re: Hazard
Święta prawda, to trudny i ciężki chleb (mnie jeszcze nie było dane spróbować chleba, póki co tylko miele ziarno ale chleba jeszcze nie mam). Tu nawet książki czy szkolenia nie pomogą, tu trzeba godzin przed wykresami i żelaznej psychiki. Oraz umiejętności schylenia głowy i odejścia od stołu (platformy) wtedy, gdy trzeba (to dalej ćwiczę). Lata doświadczenia. Tu się nic nie przeskoczy. A jak ktoś ze względu na dźwignię szybko zarobi to tak samo znów ze względu na dźwignie szybko odda rynkowi (lub brokerowi).jarek88 pisze:Panowie o czym tu w ogóle rozmawiamy. Giełda, forex czy poker oczywiście nie jest dla każdego.....

