Jacek Wiśniowski kurs 1 mln
Re: Jacek Wiśniowski kurs 1 mln
Strony tych kursantów są jakie są. Robią sobie 'coś' i to 'coś' sprzedają. Jak dla mnie milionów na tym nie zarobią, ale ktoś to zawsze kupi. Ot takie dorobienie sobie do pensji, po odliczeniu wszystkich opłat pewnie zbyt dużej kwoty mieć nie będą. Większość ludzi, którzy się tam wypowiadali mają takie "biznesy". No może poza tą Panią lekarką, która coś tam działa z zakresu zdrowia, ona ma szansa zarobić więcej, ze względu na swój zawód 
Re: Jacek Wiśniowski kurs 1 mln
Cześć,
rok temu też szukałem info na temat tego kursu,ten temat miał 2 odp, z ciekawości wszedłem tu znowu i masakra 125 stron wylewania żalów i narzekania jaki to JW jest straszny. Niektórzy to już w ogóle dają niezły popis, pokazują zdjęcie jego domu rodzinnego i śmiech, bo stoi tam zwykłe auto, ludzie dajcie spokój. Naprawdę nie macie co robić? Chyba 90% wiadomości w tym wątku to same śmieci, które nic nie wnoszą, pisane przez ludzi, którzy kursu nie widzieli na oczy.
Rok temu też planowałem zapisać się na ten kurs. Napisałem do Jacka żeby napisał mi, co tam dokładnie się znajduje i jakie tematy porusza. Odpisał. Zadałem drugie pytanie (pewnie mniej wygodne) i cisza. Później dwa razy zapytałem o coś pod filmem i cisza. Później zauważyłem, że moje pytania w ogóle nie zostały dodane, bo zapewne on sobie je moderuje, a dodam, że to były normalne pytania, żadne negatywy. To już wydało mi się śmieszne i odpuściłem. Też niektóre jego historie wydają mi się naciągane. Jak opowiada je drugi raz, czasem coś zmienia, co rzuca się w oczy. No i te ciągłe jego konkursy żeby pisać mu pozytywne komentarze pod filmami albo robić sobie zdjęcia z geniuszem i rzucać na tablice fb
Kursu JW nie widziałem na oczy, zapewne nie jest idealny, ale nie zapominajcie, że nie każdy musi od razu wiedzieć co i jak. Sam znam ludzi, którzy nie potrafią wystawić produktu na allegro, co jest śmieszne, ale takie są fakty
a co dopiero bardziej zaawansowane sprawy. Kurs może niektórym pomóc zapoznać się jak to wszystko działa i otworzyć oczy na pewne sprawy. Ktoś później będzie drążył i szukał wiedzy we własnym zakresie i wyjdzie mu to tylko na dobre.
W ogóle sam JW na jednej konferencji mówił, że wiedza w tym kursie, to wiedza dostępna w internecie, że bardziej ogarnięta osoba sama sobie to wszystko wyszuka i się tego nauczy, ale on podaje to powoli i zebrane do kupy + często zaznacza, że najważniejsze w tym kursie to jego pomoc i konsultacje.
Teraz kilka moich obserwacji, że raczej nie jest biedakiem:
- często jeździ w ciekawe miejsca
- często jeździ fajnymi samochodami (nawet jeżeli płaci za ich wypożyczenie, to raczej nie jest to tanie + biedakowi takich fur by nie dawali)
- ten biały sportowy lexus jest jego, bo jest na dębickich numerach, zakładam więc, że reszta samochodów, które sobie kupił też są jego
- mieszkanie nie wygląda na mieszkanie w bloku, którego zdjęcia ktoś tu wstawiał, jest za bardzo nowoczesne, no chyba że sobie tak fajnie wyremontował
A jeszcze jedno, śmiejecie się, że nie dorobił się przecież na tych ebookach na temat seksu itp. On często mówił na konferencjach, że prawie całe jego dochody to dochody z handlu w USA, bo ma tam firmę. Czyli po prostu zamawia z Chin, Amazon mu to odbiera, magazynuje i wysyła, a on wystawia produkty. Są też inne firmy od tego. JW mówi, że nie zatrudnia pracowników, ale ma "zatrudnione" firmy, które robią wiele rzeczy za niego.
Nie bronię go, nie znam człowieka, dla mnie też w wielu rzeczach jest podejrzany i nie zapiszę się do niego na kurs. Bardziej teraz celuję w Akademię Biznesu u Krzyśka, mam bez pytań podane co tam jest, odpowiadają na moje maile, tematyka mi bardziej podchodzi, zapewne też do znalezienia w necie, ale fajnie zebrana i pewnie bez lania wody, tylko same konkrety. Plus Krzysiek nie wstydzi się swoich biznesów, na webinarach czasem pokazuje ile dokładnie na nich zarabia i konkretnie na czym, ogólnie jest bardziej wiarygodny dla mnie.
rok temu też szukałem info na temat tego kursu,ten temat miał 2 odp, z ciekawości wszedłem tu znowu i masakra 125 stron wylewania żalów i narzekania jaki to JW jest straszny. Niektórzy to już w ogóle dają niezły popis, pokazują zdjęcie jego domu rodzinnego i śmiech, bo stoi tam zwykłe auto, ludzie dajcie spokój. Naprawdę nie macie co robić? Chyba 90% wiadomości w tym wątku to same śmieci, które nic nie wnoszą, pisane przez ludzi, którzy kursu nie widzieli na oczy.
Rok temu też planowałem zapisać się na ten kurs. Napisałem do Jacka żeby napisał mi, co tam dokładnie się znajduje i jakie tematy porusza. Odpisał. Zadałem drugie pytanie (pewnie mniej wygodne) i cisza. Później dwa razy zapytałem o coś pod filmem i cisza. Później zauważyłem, że moje pytania w ogóle nie zostały dodane, bo zapewne on sobie je moderuje, a dodam, że to były normalne pytania, żadne negatywy. To już wydało mi się śmieszne i odpuściłem. Też niektóre jego historie wydają mi się naciągane. Jak opowiada je drugi raz, czasem coś zmienia, co rzuca się w oczy. No i te ciągłe jego konkursy żeby pisać mu pozytywne komentarze pod filmami albo robić sobie zdjęcia z geniuszem i rzucać na tablice fb
Kursu JW nie widziałem na oczy, zapewne nie jest idealny, ale nie zapominajcie, że nie każdy musi od razu wiedzieć co i jak. Sam znam ludzi, którzy nie potrafią wystawić produktu na allegro, co jest śmieszne, ale takie są fakty
W ogóle sam JW na jednej konferencji mówił, że wiedza w tym kursie, to wiedza dostępna w internecie, że bardziej ogarnięta osoba sama sobie to wszystko wyszuka i się tego nauczy, ale on podaje to powoli i zebrane do kupy + często zaznacza, że najważniejsze w tym kursie to jego pomoc i konsultacje.
Teraz kilka moich obserwacji, że raczej nie jest biedakiem:
- często jeździ w ciekawe miejsca
- często jeździ fajnymi samochodami (nawet jeżeli płaci za ich wypożyczenie, to raczej nie jest to tanie + biedakowi takich fur by nie dawali)
- ten biały sportowy lexus jest jego, bo jest na dębickich numerach, zakładam więc, że reszta samochodów, które sobie kupił też są jego
- mieszkanie nie wygląda na mieszkanie w bloku, którego zdjęcia ktoś tu wstawiał, jest za bardzo nowoczesne, no chyba że sobie tak fajnie wyremontował
A jeszcze jedno, śmiejecie się, że nie dorobił się przecież na tych ebookach na temat seksu itp. On często mówił na konferencjach, że prawie całe jego dochody to dochody z handlu w USA, bo ma tam firmę. Czyli po prostu zamawia z Chin, Amazon mu to odbiera, magazynuje i wysyła, a on wystawia produkty. Są też inne firmy od tego. JW mówi, że nie zatrudnia pracowników, ale ma "zatrudnione" firmy, które robią wiele rzeczy za niego.
Nie bronię go, nie znam człowieka, dla mnie też w wielu rzeczach jest podejrzany i nie zapiszę się do niego na kurs. Bardziej teraz celuję w Akademię Biznesu u Krzyśka, mam bez pytań podane co tam jest, odpowiadają na moje maile, tematyka mi bardziej podchodzi, zapewne też do znalezienia w necie, ale fajnie zebrana i pewnie bez lania wody, tylko same konkrety. Plus Krzysiek nie wstydzi się swoich biznesów, na webinarach czasem pokazuje ile dokładnie na nich zarabia i konkretnie na czym, ogólnie jest bardziej wiarygodny dla mnie.
Adams... ALE O CZYM TY PIERDOLISZ
Ty widzisz 125 stron żalów, zapewne dumnie nazwanych hejterów... Pokazać jego Toyote Corolle z Dębicy? PRL-owski blok jako siedziba firmy? Ja tu widzę 125 stron prawdy. Każdy zobaczy co innego.
Co Adam? 90% wątku to same śmieci? Ja tu widzę 90% prawdy, nawet powiedziałbym 99,99%. Bo wszystkie tutaj wpisy są poparte rzetelnymi argumentami. Firma w Anglii 3500 funtów, jego znajoma do której dołączył niedawno ma opinię OSZUSTKI. Jego wyimaginowanych firm nie można znaleźć w internecie, gdziekolwiek.
Koleś na webinarach głosił, że ma WYDAWNICTWA. Jednak po pół roku wydaje książkę, jednak nie w SWOIM WYDAWNICTWA, bo zapomniał milioner od siedmiocyfrowych kwot, że prowadzi taką działalność. Koleś dumnie głosi, że ma wydawnictwa czy tam księgarnie... Jaka jest PRAWDA?
- Album z pozycjami seksualnymi, Autobiografia Beniamina Franklina...
TYLE, KONIEC, obie mocno zhejtowane na lubimyczytac.pl za to że książki są słabe, za to że dodawali wpisy jego informatycy za koszt pizzy pod nickami marta1 monika2 alebrt5 jednopostowców...
Dziś sobie wbijam na jego kanał, a teraz koleś jest EKSPERTEM OD DIETETYKI, ZDROWEGO ODŻYWANIA. Jak schudnąć? No proszę bardzo, za tydzień kim będzie? Mechanikiem. Bo już pisarza mieliśmy, wielkiego biznesmena mieliśmy, eksperta od seksu mieliśmy, marketingowiec od 20 lat, domeniarz, najlepszy uczeń, ruchacz miss szkoły po selerze 2 tygodnie zakopanym, sprzedawca lemoniad w czasach komuny przed domem.
Czy my do kurwy nędzy jesteśmy hejterami jak piszemy prawdę?
Adepci od obciągania palców, te palce wkładane w odbyt, Tulipany czy tam Kalibabki których zamknęli, oszustka jakaś, jego mentor odbił od niego i się nie przyznaje.
Koleś mami frajerów marzeniami, sukcesami, streszcza książki, pokazuje się w NIE SWOICH AUTACH, opowiada jakieś bajki, że jego poznał kolegę który 20 lat temu przybił piątkę Donaldowi Trumpowi i przez niego możecie się z nim też spotkać. No ja pierdole wierzycie w to?
Ekspert do KOBIET, kurwa, a w realu samotny 40-letni kawaler. Obiecuje konkursy jakieś na YT które nie istnieją, każe widzom lizać dupe, pisać pozytywne komentarze, by zbudować wykreowany wizerunek, że wszyscy go kochają. Ten wątek na 125 stron czyli jakieś 1250 postów pokazał prawdę.
Nie wierzę w jego bajki o handlowaniu z całym światem, że USA, że Amazon, że ściąga z Chin coś itd. Miedziane tulipany, gównoprodukty, gumki w puszce od wyimaginowanego kolegi Marka itd. Kurwa Wy jesteście idiotami czy co? Jego głównym produktem jest kanał na na YT, a nie żadne 500 firm, 800 stron itd. Kto się jeszcze łudzi...
Co Adam? 90% wątku to same śmieci? Ja tu widzę 90% prawdy, nawet powiedziałbym 99,99%. Bo wszystkie tutaj wpisy są poparte rzetelnymi argumentami. Firma w Anglii 3500 funtów, jego znajoma do której dołączył niedawno ma opinię OSZUSTKI. Jego wyimaginowanych firm nie można znaleźć w internecie, gdziekolwiek.
Koleś na webinarach głosił, że ma WYDAWNICTWA. Jednak po pół roku wydaje książkę, jednak nie w SWOIM WYDAWNICTWA, bo zapomniał milioner od siedmiocyfrowych kwot, że prowadzi taką działalność. Koleś dumnie głosi, że ma wydawnictwa czy tam księgarnie... Jaka jest PRAWDA?
- Album z pozycjami seksualnymi, Autobiografia Beniamina Franklina...
TYLE, KONIEC, obie mocno zhejtowane na lubimyczytac.pl za to że książki są słabe, za to że dodawali wpisy jego informatycy za koszt pizzy pod nickami marta1 monika2 alebrt5 jednopostowców...
Dziś sobie wbijam na jego kanał, a teraz koleś jest EKSPERTEM OD DIETETYKI, ZDROWEGO ODŻYWANIA. Jak schudnąć? No proszę bardzo, za tydzień kim będzie? Mechanikiem. Bo już pisarza mieliśmy, wielkiego biznesmena mieliśmy, eksperta od seksu mieliśmy, marketingowiec od 20 lat, domeniarz, najlepszy uczeń, ruchacz miss szkoły po selerze 2 tygodnie zakopanym, sprzedawca lemoniad w czasach komuny przed domem.
Czy my do kurwy nędzy jesteśmy hejterami jak piszemy prawdę?
Adepci od obciągania palców, te palce wkładane w odbyt, Tulipany czy tam Kalibabki których zamknęli, oszustka jakaś, jego mentor odbił od niego i się nie przyznaje.
Koleś mami frajerów marzeniami, sukcesami, streszcza książki, pokazuje się w NIE SWOICH AUTACH, opowiada jakieś bajki, że jego poznał kolegę który 20 lat temu przybił piątkę Donaldowi Trumpowi i przez niego możecie się z nim też spotkać. No ja pierdole wierzycie w to?
Ekspert do KOBIET, kurwa, a w realu samotny 40-letni kawaler. Obiecuje konkursy jakieś na YT które nie istnieją, każe widzom lizać dupe, pisać pozytywne komentarze, by zbudować wykreowany wizerunek, że wszyscy go kochają. Ten wątek na 125 stron czyli jakieś 1250 postów pokazał prawdę.
Nie wierzę w jego bajki o handlowaniu z całym światem, że USA, że Amazon, że ściąga z Chin coś itd. Miedziane tulipany, gównoprodukty, gumki w puszce od wyimaginowanego kolegi Marka itd. Kurwa Wy jesteście idiotami czy co? Jego głównym produktem jest kanał na na YT, a nie żadne 500 firm, 800 stron itd. Kto się jeszcze łudzi...
Re: Jacek Wiśniowski kurs 1 mln
Widzisz ja też tego kursu nie znam, ale zanim wydałbym 3 koła, to chciałbym wiedzieć, że wydaję na coś wartościowego. A fakt, że ludzie piszą różne rzeczy, oznacza jedynie tyle, że mamy wolność słowa i każdy może napisać wszystko. Szukanie jego domu rodzinnego to owszem było przegięcie jak dla mnie. Ale skoro człowiek sprzedaje kurs reklamując go, że każdy może po nim zostać milionerem, reaguje na krytykę próbą ograniczenia wolności słowa, to ściąga na siebie uwagę innych. Jedni będą szukać jego domu, inni wnikliwie oglądać jego kanał, jeszcze inni napiszą merytoryczną wypowiedź, a kolejna osoba to oleje.adams pisze:Cześć,
rok temu też szukałem info na temat tego kursu,ten temat miał 2 odp, z ciekawości wszedłem tu znowu i masakra 125 stron wylewania żalów i narzekania jaki to JW jest straszny. Niektórzy to już w ogóle dają niezły popis, pokazują zdjęcie jego domu rodzinnego i śmiech, bo stoi tam zwykłe auto, ludzie dajcie spokój. Naprawdę nie macie co robić? Chyba 90% wiadomości w tym wątku to same śmieci, które nic nie wnoszą, pisane przez ludzi, którzy kursu nie widzieli na oczy.
Na tym polega jego marketing, są różne badania na ten temat i jedna szkoła mówi, że im więcej widzimy jakiś produkt/firmę, tym mamy do niej większe zaufania i chętniej po to sięgamy. Inna teoria głosi, że jak opowiesz coś z pasją na temat swoich produktów, to ludzie dadzą Ci więcej zaufania, bo pasjonat wyda im się bardziej szczery.(...) Też niektóre jego historie wydają mi się naciągane. Jak opowiada je drugi raz, czasem coś zmienia, co rzuca się w oczy. No i te ciągłe jego konkursy żeby pisać mu pozytywne komentarze pod filmami albo robić sobie zdjęcia z geniuszem i rzucać na tablice fb![]()
Nie widzę w tym nic złego, ale... takie rzeczy powinno się mówić na początku. Sam kanał Jacka jest kierowany do osób młodych, może nawet sporo młodszych ode mnie. Wątpię, że osoba pisząca w tym roku maturę może mieć problemy z wystawieniem aukcji na allegro. Poza tym, jeżeli już chce edukować ludzi ze znajomości podstaw, kurs powinien być stopniowalny, ze względu na poziom trudnościKursu JW nie widziałem na oczy, zapewne nie jest idealny, ale nie zapominajcie, że nie każdy musi od razu wiedzieć co i jak. Sam znam ludzi, którzy nie potrafią wystawić produktu na allegro, co jest śmieszne, ale takie są faktya co dopiero bardziej zaawansowane sprawy. Kurs może niektórym pomóc zapoznać się jak to wszystko działa i otworzyć oczy na pewne sprawy. Ktoś później będzie drążył i szukał wiedzy we własnym zakresie i wyjdzie mu to tylko na dobre.
I co w związku z tym? To jedynie oznacza, że Jacek ma talent, skoro sprzedaje coś za darmo, za taką kwotę. Kwota dla jednych jest duża, dla innych nie. Dla mnie jest duża, bo za takie pieniądze, oczekuję czegoś więcej niż podstaw allegro, a konkretnego modelu strategii do zarobienia większych pieniędzy. Może nie miliona, ale 50 tysięcy to minimum moich oczekiwań. Na swoją obronę Jacek może powiedzieć, że wiedza jest dostępna za darmo, ale nie każdy wie czego i gdzie szukać.W ogóle sam JW na jednej konferencji mówił, że wiedza w tym kursie, to wiedza dostępna w internecie, że bardziej ogarnięta osoba sama sobie to wszystko wyszuka i się tego nauczy, ale on podaje to powoli i zebrane do kupy + często zaznacza, że najważniejsze w tym kursie to jego pomoc i konsultacje.
To jak dla mnie ma się nijak do całej sprawy i też nie do końca rozumiem, sprawdzanie Jacek z cennikami w ręku. Ale to co napisałeś i to co pokazał Jacek, jest w zasięgu ręki dla przeciętnego człowieka. Samochód można wziąć na kredyt, a mieszkanie raczej wygląda jak mieszkanie w bloku w nowym budownictwie. Z tymi wypożyczonymi samochodami, to jest kwestia zapisania się do klubu i nic więcej. Czy jest to tanie, czy drogie... dla mnie to byłby niepotrzebny wydatek jeżeli robiłbym to teraz, jeżeli prowadziłbym kanał na yt, to byłaby to inwestycja w mój wizerunek, jeżeli kanał byłby o rozwoju, biznesie, motywacji itd. Pamiętaj, że robiąc taki kanał, wchodzisz w rolę autorytetu, ludzie muszą Cię podziwiać, musisz inwestować się w siebie, bo Twoje życie, to Twoja reklama. To tak jakbym założył kanał o kulturystyce nie mając na brzuchu 'sześciopaka'. Jak myślisz, taki kanał by przetrwał?Teraz kilka moich obserwacji, że raczej nie jest biedakiem:
- często jeździ w ciekawe miejsca
- często jeździ fajnymi samochodami (nawet jeżeli płaci za ich wypożyczenie, to raczej nie jest to tanie + biedakowi takich fur by nie dawali)
- ten biały sportowy lexus jest jego, bo jest na dębickich numerach, zakładam więc, że reszta samochodów, które sobie kupił też są jego
- mieszkanie nie wygląda na mieszkanie w bloku, którego zdjęcia ktoś tu wstawiał, jest za bardzo nowoczesne, no chyba że sobie tak fajnie wyremontował![]()
To na czym się i ile się dorobił to jego prywatna sprawa. Nie mniej jednak skoro firmy o których wiemy, to właśnie branża erotyczna, to wielu zakłada, że tamte firmy mogą nie istnieć. Mówił też, że codziennie wprowadza na rynek jeden produkt, nie wiem dokładnie ile temu to powiedział, ale zgodnie z tym powinno być już z 200 jego produktów od tamtego czasu. A póki co, nic nowego się nie pokazało, o niczym nie powiedział i robi nadal to co robi.A jeszcze jedno, śmiejecie się, że nie dorobił się przecież na tych ebookach na temat seksu itp. On często mówił na konferencjach, że prawie całe jego dochody to dochody z handlu w USA, bo ma tam firmę. Czyli po prostu zamawia z Chin, Amazon mu to odbiera, magazynuje i wysyła, a on wystawia produkty. Są też inne firmy od tego. JW mówi, że nie zatrudnia pracowników, ale ma "zatrudnione" firmy, które robią wiele rzeczy za niego.
Ten post wygląda trochę jak reklama Akademii BiznesuNie bronię go, nie znam człowieka, dla mnie też w wielu rzeczach jest podejrzany i nie zapiszę się do niego na kurs. Bardziej teraz celuję w Akademię Biznesu u Krzyśka, mam bez pytań podane co tam jest, odpowiadają na moje maile, tematyka mi bardziej podchodzi, zapewne też do znalezienia w necie, ale fajnie zebrana i pewnie bez lania wody, tylko same konkrety. Plus Krzysiek nie wstydzi się swoich biznesów, na webinarach czasem pokazuje ile dokładnie na nich zarabia i konkretnie na czym, ogólnie jest bardziej wiarygodny dla mnie.
-
Jacaznowuwtopa2
- Stały bywalec

- Posty: 39
- Rejestracja: 30 lis 2017, 20:33
Re: Jacek Wiśniowski kurs 1 mln
CZĘŚĆ 4 od użytkownika Jacazwonutopa.
- http://www.oswieconykochanek.pl/promocja/ - wszystkie seksualne produkty Jacka.
Promocja trwa do 20 grudnia.
To na tyle z racji, że jest tego dużo.
- http://www.oswieconykochanek.pl/promocja/ - wszystkie seksualne produkty Jacka.
To na tyle z racji, że jest tego dużo.
Re: Jacek Wiśniowski kurs 1 mln
Ja to czekam na jakiś nowy filmik Jacka w stylu " Ostatnio poznałem pewnego Pana.. " XD
Re: Jacek Wiśniowski kurs 1 mln
Ja się zastanawiam czemu ktoś, kto mówi, że jest milionerem ma strony internetowe, które wyglądają jak z początków internetu?
Pamiętam, że w gimnazjum robiłem lepsze strony w htmlu 
Re: Jacek Wiśniowski kurs 1 mln
myślę że to dlatego że zrobienie strony wymaga nieco bardziej specjalistycznej wiedzy niż przejście się na stragan, zakupienie kilku selerów i kopulowanie przez 2 tygodnie w Zakopcu.Loonar pisze:Ja się zastanawiam czemu ktoś, kto mówi, że jest milionerem ma strony internetowe, które wyglądają jak z początków internetu?Pamiętam, że w gimnazjum robiłem lepsze strony w htmlu
Jacek twierdzi że od kilku lat nie miał wytrysku bo potrafi nasienie przesunąć w jakiś magiczny sposób wzdłuż ciała... Sexmaster jak się patrzy...
Re: Jacek Wiśniowski kurs 1 mln
Czy tylko dla mnie takie opowieści wydają się być obrzydliwe? 

