

Moim zdaniem jedyna droga aby mieć pewność, że testy są względnie obiektywne, poza tym na spokojnie poznaje się system, jego słabe i mocne, bo jak już się gra, emocje zniekształcają obraz.Marksman pisze:Witam wszystkich
Co sądzicie nt. ręcznego przeglądania rynków świeca po świecy i szukania swoich sygnałów wejścia? Bez żadnych testerów strategii, ani innych wspomagaczy?
Z danymi historycznymi wtedy nie ma problemu, bo samemu przeglądasz wykres na swojej platformie transakcyjnej. Dodatkowo człowiek uczy się cierpliwości, wytrwałości i podążania za Planem tak potrzebnych w tradingu.
Oczywiście wiem, że przegląd 5 lat wstecz barów 1m tylko jednego rynku to masakra, ale miałoby się pewność, że nic nie nawali.
Może mi tak łatwo mówić, bo ja gram na barach dziennych (praca 8-16 nie pozwala inaczej). Ale i tak uważam, że dla chcącego nic trudnego.
Moim zdaniem jedyna droga aby mieć pewność, że testy są względnie obiektywne, poza tym na spokojnie poznaje się system, jego słabe i mocne, bo jak już się gra, emocje zniekształcają obraz.jasonbournes1 pisze:
Napisz coś, jak będziesz wiedział ...Pablo90 pisze:No, nie wiem czy jest się czym chwalić, że ktoś robi testy ręcznie. Trochę średniowiecze...
Teraz wszystko jasne...Pablo90 pisze:Nikt tu tak nie robi