Zazwyczaj nie. Każdemu brokerowi może się zdarzyć wpadka, ale należy to po prostu uwzględnić jako czynnik ryzyka.Stforex pisze:No i pytanie, czy awarie broka są aż tak problematyczne, żeby się opłacało.
Porządny broker dba o infrastrukturę. Jest kilka serwerów do wyboru.
Jak nie to trzeba mieć pod ręką telefon do brokera żeby popchnąć ręcznie - kto z was wie gdzie zadzwonić aby zamknąć/zmienić zlecenie jak padnie łączność elektroniczna?
I jakiś dodatkowy datafeed żeby nie błądzić w ciemności - ja mam zawsze min trzech różnych brokerów na podglądzie. Nawet jak szlag trafi zasilanie budynku - mam u siebie wszystko na notebooku i w razie czego hotspot z komórki. Albo przez komórkę VNC do mojego głównego serwera (w innej części miasta) - mam kilka alternatywnych dróg.
Aha - i mam jeszcze taki zwykły telefon co nie potrzebuje żadnego zasilania - kto wie dlaczego?

A jak brokerowi zdarzają się wpadki zbyt często to nie pozostaje nic jak przeprowadzka.