Po ankiecie jednak widzę, że wiara czyni cuda.
Własne EA, czyli poszukiwanie Złotego Grala
Z tego co się orientuję to nikt się jeszcze oficjalnie nie przyznał do posiadania 
Po ankiecie jednak widzę, że wiara czyni cuda.
Po ankiecie jednak widzę, że wiara czyni cuda.
Ostatnio zmieniony 29 paź 2011, 10:58 przez personov, łącznie zmieniany 1 raz.
Solą życia jest kasa.
Gdzieś mi to wcięło ale pamiętam, że Tom Strignano pisał, że rozmawiał z Wellesem Wilderem który stworzył RSI, że nigdy nie udało mu się nic sensownego z tego wyczaić. A ten się tylko uśmiał - sam też nie potrafił. Ale za to dobrze go sprzedał ;-)
Wspominał też coś, że wieki temu Gann sprzedawał magiczny wzór do wyliczania OB/OS po $20 tyś i schodził mu on z lady jak świeże bułeczki.
To były czasy...
Dodano po 5 godzinach 26 minutach:
A czy ktoś z Was bawił się w programowanie genetyczne?
A w zasadzie w oprogramowanie zmieniające się genetycznie.
Coś co mój kolega opisał w ten sposób:
"Jeden gość badał tworzenie software metodą ewolucyjną i uparł się, że czysto wirtualna symulacja to za mało.
Wziął jakieś programowane bramki i na tym prowadził próby.
Zadanie brzmiało: kiedy układ otrzyma na wejściu 10 sek sygnału 1 kHz, ma na wyjściu puścić 2x2 sek sygnału 10 kHz, czy jakoś tak.
Standardowa elektronika potrzebuje do tego bodaj 10 tys. bramek - generatory, liczniki, pamięci itp.
Po iluś (wielu) cyklach ewolucji powstał działający układ złożony z... 96 bramek. Z czego 32 w ogóle nie były podłączone do układu elektrycznie i z punktu widzenia klasycznej elektroniki połączone totalnie bez sensu - ale ich disablowanie uwalało system. Okazało się, miało wpływ pole elektromagnetyczne między strukturami"
Zostawmy sobie na razie tę część o fizycznym wpływie którego nie da się odtworzyć wirtualnie - chodzi o zasadę. Choć faktycznego wpływu brokera na realizację zleceń też nie da się wirtualizować... Natomiast przypadkowe błędy w oprogramowaniu potrafią czasami generować wspaniałe wyniki - wiem, bo mam robota który dokłada do wyników eksploatując jeden istotny błąd w MQL i drugi związany z czasem wykonywania kodu ;-)
Chodzi o to, że bierze się elementy bazowe i wrzuca w maszynkę która ma za zadanie wygenerować z tego odpowiedni kod który wykona zadanie. A ponieważ ten kod będzie dopasowany do okresu testowego, trzeba go w na bieżąco modyfikować wraz z postępem akcji, znów genetycznie.
Gdzieś widziałem coś co pozwala na tworzenie takich rzeczy za jakieś $60 tyś... ale śmierdziało mi to następnym scamem. Poza tym nie mam $60 tyś na drobne wydatki ;-)
Dodano po 4 godzinach 19 minutach:
Aha, ten temat już tutaj jest: http://www.forex.nawigator.biz/dyskusje ... highlight=
Wspominał też coś, że wieki temu Gann sprzedawał magiczny wzór do wyliczania OB/OS po $20 tyś i schodził mu on z lady jak świeże bułeczki.
To były czasy...
Dodano po 5 godzinach 26 minutach:
A czy ktoś z Was bawił się w programowanie genetyczne?
A w zasadzie w oprogramowanie zmieniające się genetycznie.
Coś co mój kolega opisał w ten sposób:
"Jeden gość badał tworzenie software metodą ewolucyjną i uparł się, że czysto wirtualna symulacja to za mało.
Wziął jakieś programowane bramki i na tym prowadził próby.
Zadanie brzmiało: kiedy układ otrzyma na wejściu 10 sek sygnału 1 kHz, ma na wyjściu puścić 2x2 sek sygnału 10 kHz, czy jakoś tak.
Standardowa elektronika potrzebuje do tego bodaj 10 tys. bramek - generatory, liczniki, pamięci itp.
Po iluś (wielu) cyklach ewolucji powstał działający układ złożony z... 96 bramek. Z czego 32 w ogóle nie były podłączone do układu elektrycznie i z punktu widzenia klasycznej elektroniki połączone totalnie bez sensu - ale ich disablowanie uwalało system. Okazało się, miało wpływ pole elektromagnetyczne między strukturami"
Zostawmy sobie na razie tę część o fizycznym wpływie którego nie da się odtworzyć wirtualnie - chodzi o zasadę. Choć faktycznego wpływu brokera na realizację zleceń też nie da się wirtualizować... Natomiast przypadkowe błędy w oprogramowaniu potrafią czasami generować wspaniałe wyniki - wiem, bo mam robota który dokłada do wyników eksploatując jeden istotny błąd w MQL i drugi związany z czasem wykonywania kodu ;-)
Chodzi o to, że bierze się elementy bazowe i wrzuca w maszynkę która ma za zadanie wygenerować z tego odpowiedni kod który wykona zadanie. A ponieważ ten kod będzie dopasowany do okresu testowego, trzeba go w na bieżąco modyfikować wraz z postępem akcji, znów genetycznie.
Gdzieś widziałem coś co pozwala na tworzenie takich rzeczy za jakieś $60 tyś... ale śmierdziało mi to następnym scamem. Poza tym nie mam $60 tyś na drobne wydatki ;-)
Dodano po 4 godzinach 19 minutach:
Aha, ten temat już tutaj jest: http://www.forex.nawigator.biz/dyskusje ... highlight=
Jakże często ludzie mają już gotową opinię zanim zdążą pojąć istotę rzeczy.
A gdy już ta istota w pełni do nich dotrze, jakże często muszą zmagać się z konsekwencjami swojej opinii ;-)
A gdy już ta istota w pełni do nich dotrze, jakże często muszą zmagać się z konsekwencjami swojej opinii ;-)
Podobno ludzkość jest wynikiem przypadkowych błędów w kopiowaniu genów i zniekształceń wprowadzonych przez wirusy - malicious software ;-)
Poza tym napisałem że czasami.
Poza tym napisałem że czasami.
Jakże często ludzie mają już gotową opinię zanim zdążą pojąć istotę rzeczy.
A gdy już ta istota w pełni do nich dotrze, jakże często muszą zmagać się z konsekwencjami swojej opinii ;-)
A gdy już ta istota w pełni do nich dotrze, jakże często muszą zmagać się z konsekwencjami swojej opinii ;-)
Ha, ha, właśnie przypadkowym odkryciem były w następstwie błędu słynne "zółte karteczki" firmy 3M. Opracowując nowy klej, inżynierom nie wychodziło i klej nie sechł.
Wszyscy mówili że sie nie da, az przyszedł jeden, co nie wiedział, ze sie nie da, i wymyślił, ze klej świetny do karteczek.
Dodano po 55 sekundach:
uuuu, Freeman mi padł

Wszyscy mówili że sie nie da, az przyszedł jeden, co nie wiedział, ze sie nie da, i wymyślił, ze klej świetny do karteczek.
Dodano po 55 sekundach:
uuuu, Freeman mi padł
Jeżeli chcesz odnieść sukces, naucz się cenić ludzi.
W wolnej chwili zrobiłem wskaźnik. Trzy linie. Coż jest w nim niezwykłego ? Na pewno nie przewidzi przyszłośc, ani nie przewidzi rynku.
Jednak ciekawe jest to, że te trzy linie nie mają nic wspólnego z MA ani z rzadnymi średnimi cen.
Te trzy linie określają , jakby to powiedzieć : kształt, wektor, wykrzywienie sie wykresu. Czy na podstawie trzech wartości, które określają ksztalt wykresu można przewidzieć następujący po nim kształt ?
Nie wiem. Staram się teraz ustalić pewne zależności tych trzech wartości.
Po co to piszę ?
Jeśli byłby ktoś chętny do przetestowania tego wskaźnika i spróbował ustalić zależności wynikające z tych linii - piszcie na PW.
Udostępnię. Może ktoś coś zauważy godnego napisania pod niego EA.
Jedną zależnośc już zauważyłem. Podzielę się tą uwagą z zainteresowanymi testem.
Jednak ciekawe jest to, że te trzy linie nie mają nic wspólnego z MA ani z rzadnymi średnimi cen.
Te trzy linie określają , jakby to powiedzieć : kształt, wektor, wykrzywienie sie wykresu. Czy na podstawie trzech wartości, które określają ksztalt wykresu można przewidzieć następujący po nim kształt ?
Nie wiem. Staram się teraz ustalić pewne zależności tych trzech wartości.
Po co to piszę ?
Jeśli byłby ktoś chętny do przetestowania tego wskaźnika i spróbował ustalić zależności wynikające z tych linii - piszcie na PW.
Udostępnię. Może ktoś coś zauważy godnego napisania pod niego EA.
Jedną zależnośc już zauważyłem. Podzielę się tą uwagą z zainteresowanymi testem.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Solą życia jest kasa.
Do prawie każdego wskaźnika można dorobić EA i znaleźć takie parametry
by zarabiało. Tyle teorii. W praktyce często odrzucamy wyniki z małym rezultatem
bo nastawieni jesteśmy na miliony i nie przyglądamy się małym liczbom.
I skreślamy wskaźnik
A do znalezienia optymalnych parametrów czasami trzeba lat
by zarabiało. Tyle teorii. W praktyce często odrzucamy wyniki z małym rezultatem
bo nastawieni jesteśmy na miliony i nie przyglądamy się małym liczbom.
I skreślamy wskaźnik
A do znalezienia optymalnych parametrów czasami trzeba lat
Każdy chce mieć pieniądze, ale pieniądze nie zawsze chcą każdego 


