Roboty - cała prawda o automatach, czy można ją poznać?

Tu można dyskutować o wszystkich sprawach związanych z rynkiem Forex.
JAREK67
Maniak
Maniak
Posty: 2145
Rejestracja: 13 lip 2006, 11:21

Nieprzeczytany post autor: JAREK67 » 24 lut 2012, 11:16

Fx_boy pisze:Co Cię skłoniło do tego, aby samemu napisać?. Czy miałeś wcześniej doświadczenie w programowaniu?, zaczynałeś o zera?
Zaczynałem od zera. Właściwie to cały czas jestem na etapie nauki mql4. Trochę czasu mi to zajęło. Generalnie do automatyzacji gry skłonił mnie fakt, że nie mam warunków do świadomego i odpowiedzialnego tradingu manualnego. Jednocześnie rynek nie czeka na mnie (aż będę mógł zagrać) i daje zarobić/stracić innym :lol: Dlatego EA. Ale nie ma tak łatwo. Ja może nie gram, za to muszę pilnować grającego. Ale z nas dwóch to ja się wysypiam, mogę odpoczywać, zajmować się np. wydawaniem zarobionych pieniędzy
:lol:
Ale robot jak to robot nie widzi wszystkich okazji na rynku, więc coś tam skubię z palca. :wink:

Fx_boy
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 611
Rejestracja: 30 maja 2011, 08:31

Nieprzeczytany post autor: Fx_boy » 24 lut 2012, 15:22

JAREK67 pisze:Generalnie do automatyzacji gry skłonił mnie fakt, że nie mam warunków do świadomego i odpowiedzialnego tradingu manualnego
U mnie jest podobnie :D. A na dodatek mam taką paskudną naturę, że jak się za coś biorę to muszę wiedzieć o co chodzi od początku i tutaj niestety poległem. Dużo czytam, sprawdzam, próbuję tłumaczyć posty z zagranicznych stron i równolegle AT i tak od ok. 1/2 roku i dochodzę do wniosku, że Fibo, LT,S/R itd.
może ma i sens ( uważam, że w przypadku pojedynczego gracza nie ) jak ktoś tym się para zawodowo ( czyt. pracownicy BM, grubasy+sztab analityków, informatyków
itd.)
Na tym etapie, który osiągnąłem ( starszy lamer :( ) jedyne co wychodzi to skalp oczywiście manualny z tym, że trzeba by wziąć ślub z komputerem a na dłuższą metę się nie da. Zazdroszczę tym wszystkim, którzy wierzą w to co piszą w swoich dziennikach, - w większości przypadków są to czyste fuksy. Wprowadzając w fibo obojętnie jakie wartości zawsze można "podporządkować" sobie wykres.
Mając powyższe na uwadze ( nie o wszystkich przemyśliwaniach napisałem )
doszedłem do wniosku, że najlepszym rozwiązaniem było by zaopatrzyć się w automat, który otwiera w przypadku trendu z 5 pozycji, zgarnia po 5 pipsów max i zamyka. On sobie "pyka" ja go podglądam i kontroluję (a jak się nauczę to może i przestawię jak trzeba jakieś parametry :D ) i wtedy mam czas na dalsze czytanie o zasadach gry.

Najgorsze jest to, że nie wiem dlaczego ale nie mogę się zrazić do forexu i on cholernie wciąga, - jak hazard. Tak więc brakuje czasu na czytanie i analizowanie a rynek z boku kusi :), ale powoli dam radę. Z drugiej strony wiem, że cierpliwość będzie nagrodzona, za 2-3 lata a może i krócej?.
Gdybym chciał poznać podstawy mql, oprócz stron z Nawigatora , co możecie polecić na początek?, ale niestety w rodzimym języku :?
Dziękuję i pozdrawiam.

Greenhaze
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 380
Rejestracja: 12 wrz 2008, 18:40

Nieprzeczytany post autor: Greenhaze » 24 lut 2012, 19:59

Fx_boy pisze: A więc roboty tylko dla elity?
To jest biznes jak kazdy inny. Albo trzymasz sie szeregu albo myslisz poza schematami. "Elita" traderow swietnie czuje psychologie rynku i zdaje sobie sprawe z tego co robi ogol uczestnikow.

Przecietny detalista nie ma mozliwosci stworzenia systemu opartego na niskich interwalach (Ci co mysla ze tak ,sa zwyczajnie w bledzie). Instutucje negocjuja czesto bardzo dobre znizki za duzy wolumen (HTF) na gieldach i to sie przenosi na profity.

Gra na wysokich interwalach to juz inna bajka ale komu by sie chcialo pisac robota ktory otwiera garsc tranzakcji w ciagu miesiaca i przynosi powiedzmy srednio 10R w ciagu roku. :wink:

Jan24
Bywalec
Bywalec
Posty: 6
Rejestracja: 12 mar 2007, 13:32

Nieprzeczytany post autor: Jan24 » 25 lut 2012, 23:13

Do autora postu...
Ja proponuje całkowicie odmienne spojrzenie na ten problem.
Człowiek zawsze będzie dążył do ułatwienia sobie życia. Już tak jesteśmy ukształtowani. Żniwiarz, który posługiwał się sierpem do zbioru zboża, na pewno nie miał wizji kombajnu z klimatyzowaną kabiną i komputerem, ale kolejno przez kosę, ręczne i konne kosiarki, snopowiązałki cały czas ulepsza i będzie ulepszał swoją pracę.
Tak samo jest tutaj. Tylko nie próbujmy na siłę przeskakiwać z sierpa do kombajnu.
Załóżmy że handlujemy ręcznie, ale głęboko wierzymy w taki banał : „TYLKO praca nad wyjściem z pozycji zapewnia przewagę strategii”. Opracowaliśmy sobie szczegółowy plan zamykania pozycji. Ujęliśmy to w 5 punktach, oraz dopisaliśmy trzy wyjątki. Nauczyliśmy się wszystkiego na pamięć.
Ile razy uda nam się zamknąć ręcznie pozycję na realnym rynku zgodnie z tymi założeniami?
A może chwilę przetrzymać, zaraz rynek zawróci.. takie i podobne wątpliwości targają nas co chwilę. Dlaczego tego nie możemy sobie zautomatyzować?
Proste EA, które na starcie otworzy nam jakąś pozycje(decyzja manualna) i zamknie dokładnie wtedy, gdy spełnią się założone nasze warunki będzie naszą pierwszą pracą domową. I pamiętajmy, że zanim nam drgnie powieka, powolny komputer przetworzy 1000 linijek kodu.
Tylko niech nikt tu nie pisze, że nie potrafi tego dokonać. Jeżeli nauczyłeś się obsługiwać jakiegoś pilota, w szkole potrafiłeś nauczyć się wiersza Konopnickiej, tabliczki mnożenia, to teraz jest Pikuś. Przepraszam Pan Pikuś.
No chyba że mamy problemy z logiką. Tutaj rzeczywiście trzeba popracować. Ale dwa tygodnie powinny wystarczyć.
Alfabetyczny wykaz funkcji mamy np. tutaj (http://bossa.pl/index.jsp?layout=2&page ... at_id=1145) z podziałem na grupy. Nie musimy wcale się ich uczyć. Wystarczy je mieć pod ręką i w odpowiednim momencie użyć. To jakby tłumaczyć wyrazy, zdania z języka zrozumiałego dla nas na język maszyny. Do ćwiczeń możemy wziąć jakiś prosty EA i odczytywać polecenia.
Ale wracam do głównego wątku – jak już będziemy zadowoleni z naszych dotychczasowych działań – zobaczymy różnicę w ręcznym i automatycznym zamykaniu zleceń, to pójdziemy dalej.
Być może będą tacy którzy przeskoczą ten etap w 3 dni, inni w 3 miesiące. Ale naprawdę próbować warto. Przynajmniej nie będziemy marnować swojej energii w bezprzedmiotowej dyskusji o cudownych robotach.

Fx_boy
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 611
Rejestracja: 30 maja 2011, 08:31

Nieprzeczytany post autor: Fx_boy » 26 lut 2012, 18:38

Greenhaze pisze:To jest biznes jak kazdy inny. Albo trzymasz sie szeregu albo myslisz poza schematami. "Elita" traderow swietnie czuje psychologie rynku i zdaje sobie sprawe z tego co robi ogol uczestnikow.
Ja na pewno nie pretenduje do elity, ale skoro chciałbym poważnie pograć może dobrze poznać warsztat od środka?
Greenhaze pisze:Przecietny detalista nie ma mozliwosci stworzenia systemu opartego na niskich interwalach
Czy to oznacza, że tylko najniższe interwały przynoszą krocie użytkownikom EA tj. najlepiej M1 i M5?
Greenhaze pisze:przynosi powiedzmy srednio 10R w ciagu roku.
10R - ?. Znowu wychodzi na to że jestem zielony.
Jan24 pisze:Tak samo jest tutaj. Tylko nie próbujmy na siłę przeskakiwać z sierpa do kombajnu
Mnie to akurat nie grozi :D. Gdyby było inaczej nie tworzyłbym tego wątku tylko szukał na siłę okazji do kupna robota na ślepo.
Jan24 pisze:Tylko niech nikt tu nie pisze, że nie potrafi tego dokonać
Ja mam cholerny ciąg do tego, aby to zrobić ( myślę o najmniejszym stopniu automatyzacji ) i nie ukrywam, że liczę na pomoc ( nie rybę, - wędkę a nawet sam kij ).
Jan24 pisze:Alfabetyczny wykaz funkcji mamy np. tutaj (http://bossa.pl/index.jsp?layout=2&page ... at_id=1145) z podziałem na grupy
Swoją przygodę z forexem rozpocząłem właśnie od Bossy i przyznam, że na początku jak pojawiało się hasło "mql4 i automatyzacja" omijałem te strony ze strachu, a teraz nawet nie pamiętałem o tym. Dzięki za podpowiedź, zatem wrócę do źródła swojej foreksowej wiedzy.
Jan24 pisze:Być może będą tacy którzy przeskoczą ten etap w 3 dni, inni w 3 miesiące. Ale naprawdę próbować warto
Na pewno skorzystam, może nie tylko ja?
Przynajmniej nie będziemy marnować swojej energii w bezprzedmiotowej dyskusji o cudownych robotach.
Dla mnie akurat jest bardzo przedmiotowa :D, bo jak inaczej mogę docenić kontakt z Tobą czy pozostałymi Kolegami, - może uda się rozwiać wszelkie mity na temat automatyzacji handlu? . Jeden na pewno, że nie jest to aż tak nieosiągalne narzędzie dla średnio zaawansowanych - nie chodzi o każde EA!. Kapitalnie przeszedłeś od sierpa do robota :D, zatem ten mój ciąg jest wynikiem tego że, ewoluuje najnormalniej w świecie i nie stoję w miejscu a przynajmniej nie cofam się :?, - czy jakoś tak?.
Dziękuję i pozdrawiam.

JAREK67
Maniak
Maniak
Posty: 2145
Rejestracja: 13 lip 2006, 11:21

Nieprzeczytany post autor: JAREK67 » 26 lut 2012, 21:00

To powinno pomóc na starcie tej żmudnej drogi
http://sufx.core.t3-ism.net/ExpertAdvisorBuilder/

Greenhaze
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 380
Rejestracja: 12 wrz 2008, 18:40

Nieprzeczytany post autor: Greenhaze » 26 lut 2012, 23:19

Fx_boy pisze: Czy to oznacza, że tylko najniższe interwały przynoszą krocie użytkownikom EA tj. najlepiej M1 i M5?
Greenhaze pisze:przynosi powiedzmy srednio 10R w ciagu roku.
10R - ?. Znowu wychodzi na to że jestem zielony.
Niskie interwaly sa ok z technicznego punktu widzenia jesli nie placi sie spreadu.... Spread zabiera duza czesc pipsow co sobie wiekszosc tak lubi rekompensowac martyngalem. Wysoki interwal = proporcjonalnie nizszy spread i mniejsza podatnosc na poslizg.

R = Procentowy udzial kapitalu na tranzakcje.

Jesli gramy metodologia ktora ryzykuje 4% na jedna tranzakcje i po roku daje 10R zwrotu to roczny zwrot = 40% nie uwzgledniajac procentu skladanego.

Awatar użytkownika
Blackhole
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 77
Rejestracja: 30 lis 2007, 08:06
Lokalizacja: na drodze do Nieba
Kontakt:

Nieprzeczytany post autor: Blackhole » 27 lut 2012, 10:55

Fx_boy pisze:
JAREK67 pisze:Generalnie do automatyzacji gry skłonił mnie fakt, że nie mam warunków do świadomego i odpowiedzialnego tradingu manualnego
U mnie jest podobnie :D. A na dodatek mam taką paskudną naturę, że jak się za coś biorę to muszę wiedzieć o co chodzi od początku (...)
No to pozwólcie, że zapiszę się do tego klub :) Ja tworzę swój EA, bo nie mam siły siedzieć i wpatrywać się w monitor, chcę uwolnić psychikę od stresu, a poza tym trading ręczny uniemożliwia w moim przypadku skorzystanie z potencjalnych 80% możliwości zarobku (trzeba pracować, spać i mieć życie osobiste ;) ). Poza tym jestem takim dziwnym osobnikiem, który chce wiedzieć, jak działa to, czego używa. Nawet, gdyby trafił na zarabiającego robota, którego napisał ktoś inny, to nie miałbym tej satysfakcji, że to mnie udało się go stworzyć :)

Dyskusję w tym temacie uważam za bardzo ciekawą.

Pozdrawiam!

--- dodane ---
No i mając własny automat, można pokusić się o sprzedaż sygnałów, które on generuje. To m.in. chcę zrobić, jeśli mój robot będzie skuteczny.
"W Bogu wszelkie nasze bogactwo."

Fx_boy
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 611
Rejestracja: 30 maja 2011, 08:31

Nieprzeczytany post autor: Fx_boy » 27 lut 2012, 15:34

JAREK67 pisze:To powinno pomóc na starcie tej żmudnej drogi
http://sufx.core.t3-ism.net/ExpertAdvisorBuilder
Ćwiczę od 3 dni :D :D :D , dzięki. Nie ukrywam, że wolałbym coś w języku Mickiewicza. Znalazłem też opracowanie S.Kowaliowa + YT i pomimo tego, że rosyjski ciut liznąłem - jest ciężko. Czytałem gdzieś, że Cyb (albo A.Pierz?) nie zna języków obcych :D a trzaska w mql, że aż iskry lecą, - heheheh.
Greenhaze dzięki za merytoryczną odpowiedź.
Blackhole pisze:Poza tym jestem takim dziwnym osobnikiem, który chce wiedzieć, jak działa to, czego używa. Nawet, gdyby trafił na zarabiającego robota, którego napisał ktoś inny, to nie miałbym tej satysfakcji, że to mnie udało się go stworzyć
Kurde ... skąd ja to znam :D . Ja nawet nie myślę o stworzeniu profesjonalnego robota ( z pustego i Salomon nie naleje ), ale żeby zmieniać parametry, przestawiać - czemu nie :?
Blackhole pisze:No i mając własny automat, można pokusić się o sprzedaż sygnałów, które on generuje. To m.in. chcę zrobić, jeśli mój robot będzie skuteczny.
Ja to bym się bał nawet marchewkę sprzedać własnej produkcji - hehehe. Coś takiego to na pewno nie dla mnie. Jak już drasnę mql-a na tyle, że poradzę odczytać, co on robi i dlaczego to robi, to będę happy. A jak zmienię jakiś parametr i to zadziała no to bez kija już do mnie nie podchodzić :D :D :D
Fajnie, że klub "niekumatych" w mql się powiększa - w większości siła.
Ostatnio zmieniony 27 lut 2012, 19:34 przez Fx_boy, łącznie zmieniany 1 raz.
Dziękuję i pozdrawiam.

JAREK67
Maniak
Maniak
Posty: 2145
Rejestracja: 13 lip 2006, 11:21

Nieprzeczytany post autor: JAREK67 » 27 lut 2012, 16:17

Fx_boy pisze:Poza tym jestem takim dziwnym osobnikiem, który chce wiedzieć, jak działa to, czego używa. Nawet, gdyby trafił na zarabiającego robota, którego napisał ktoś inny, to nie miałbym tej satysfakcji, że to mnie udało się go stworzyć
Dziwnym? :lol:
Przecież bez zrozumienia jak robot działa to granie za prawdziwe pieniądze to czyste kasyno. Ja bym się nie odważył. A samo kombinowanie przy ustawieniach niestety odnosi się do wyników historycznych, więc efektywnośc takiego działania online jest mocno wątpliwa. Dzisiejszy dzień jest dla mnie kolejnym tego dowodem. Z pięknego zysku zostało ca. 20 PLN. :cry: Ale też warunków nie miałem do interwencji w odpowiednim momencie. Samo życie.

ODPOWIEDZ