Rejs.

Miejsce, gdzie każdy może prowadzić swój własny dziennik gry na FX.
Awatar użytkownika
ninjaproject
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 1479
Rejestracja: 30 lip 2019, 13:15
Kontakt:

Re: Rejs.

Nieprzeczytany post autor: ninjaproject »

Zgadza się, trzeba powiedzieć, żeby nie oczekiwała. Jeżeli ta mamusia umarła, to wciskanie dziecku kitu, że kiedyś wróci, albo że kiedyś ją zobaczy robi dziecku krzywdę, ogromną krzywdę. Nota bene, to ta dziweczynka już została skrzywdzona przez to, że ktoś jej wcisnął kit o Św. Mikołaju. Po prostu, obrzydliwie skłamano jej!
Ostatnio zmieniony 26 lis 2019, 19:18 przez ninjaproject, łącznie zmieniany 1 raz.
Dadas, fx-technik, obecnie ninjaproject.
Programuję wskaźniki i EA do MetaTrader 4.

Awatar użytkownika
cajto
Maniak
Maniak
Posty: 1984
Rejestracja: 07 mar 2012, 07:18
Lokalizacja: Inny wymiar

Re: Rejs.

Nieprzeczytany post autor: cajto »

Nie znałem tej dziewczynki i jej historii, ciężko mi powiedzieć jakie koleje losu zagnały ja do bidula i czy jej oczekiwania były racjonalne.
Terapia szokowa nie zawsze jest najlepszym rozwiązaniem, czasem trzeba dojrzeć do poznania prawdy

Awatar użytkownika
ninjaproject
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 1479
Rejestracja: 30 lip 2019, 13:15
Kontakt:

Re: Rejs.

Nieprzeczytany post autor: ninjaproject »

Od tego jest psychologia i specjaliści, żeby nie musiał to być szok. A przede wszystkim, to gdyby nikt jej kitu nie wciskał, to by nie było kwestii szoku.
Dadas, fx-technik, obecnie ninjaproject.
Programuję wskaźniki i EA do MetaTrader 4.

Awatar użytkownika
cajto
Maniak
Maniak
Posty: 1984
Rejestracja: 07 mar 2012, 07:18
Lokalizacja: Inny wymiar

Re: Rejs.

Nieprzeczytany post autor: cajto »

Bardzo się uparłeś, że ktoś ją okłamywał.
Czasem trafiają tam dzieci z rozbitych rodzin, gdzie rodzice wciąż żyją. Bardziej w tej kategorii rozpatrywałbym to życzenie.
Ale, jak wspomniałem, znam tylko treść listu.

Strasznie zgorzkniały jesteś.

Rafal154
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 467
Rejestracja: 26 mar 2017, 22:00

Re: Rejs.

Nieprzeczytany post autor: Rafal154 »

cajto pisze:
26 lis 2019, 19:25
Bardzo się uparłeś, że ktoś ją okłamywał.
Czasem trafiają tam dzieci z rozbitych rodzin, gdzie rodzice wciąż żyją. Bardziej w tej kategorii rozpatrywałbym to życzenie.
Ale, jak wspomniałem, znam tylko treść listu.

Strasznie zgorzkniały jesteś.
Życie nie bajka i bywa różnie , zajmuję się zawodowo wychowaniem dzieci aktualnie najmniejszych . Dziecięcy mózg eksploduje wieku 2 lat , to najważniejszy czas w naszym życiu który kształtuje pżóniej na całe życie i z doświadczenia wiem , że tak faktycznie jest ale nie o tym , to temat rzeka . Jak mówić i co mówić i kiedy mówić to wszsytko ma ogormny wpływa na to jak dzieci nas odbierają i do czego są skłonne.
Mam też styczność z domami dziecka .Do domów dziecka nie trafiają tylko dzieci z rodzin patologicznych , trafiają też dzieci gdzie rodzice choć bardzo je kochają nie potrafią się nimi zająć ..
Jedne przykład , nie dawno sytuacja ... Kobieta z opieki dostarcza 12 letniego chłopaka w towarzystwie mamy , mamy która ma zaniki pamięci ,, zapomina brać leków , zapomina o podstawowych rzeczach które ma wykonać . Ojciec chłopaka zginął wypadku. Matka choć ściska go bardzo , płacze , klęczy bo ciężko się jej z nim rozstać mówi mu , świadoma tego co robi , że to dla niego najlepsze rozwiązanie ...
Nikogo nie wolno kłamać , kłamstwo ma krótkie nogi i zawsze wyjdzie tym bardziej takich dzieci ale nie wolne też w tak drastyczny sposób traktować takiego dziecka ładując mu wprost prawdę .. Nie mówienie prawdy nie jest kłamstwem ... :idea: wiec nie raz lepiej milczeć i z czasem, powoli tłumaczyć .. a Mikołaj jest super :564:

Awatar użytkownika
dzikson
Gaduła
Gaduła
Posty: 299
Rejestracja: 05 cze 2019, 18:48

Re: Rejs.

Nieprzeczytany post autor: dzikson »

Jeżeli wiara w "coś", cokolwiek, pozwala przetrwać najgorszy czas w życiu to jest dobra. Czy wierzyć w Mikołaja który przynosi co innego niż się chce, lub zapomina o Tobie mimo że u sąsiada był, czy wiara w Boga, to dzięki niej wielu ludzi jest w stanie żyć na świecie.
Dziecku można wciskać kit do głowy, ale jego reakcja na prawdę będzie zależna od formy przekazania tejże prawdy.
A czy można nie wierzyć w nic?
"Dla każdego inaczej wygląda kawałek nieba, własna sieć odrzutowców kontra pół chleba.."
RR Brygada

Awatar użytkownika
ninjaproject
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 1479
Rejestracja: 30 lip 2019, 13:15
Kontakt:

Re: Rejs.

Nieprzeczytany post autor: ninjaproject »

dzikson pisze:
27 lis 2019, 18:56
Jeżeli wiara w "coś", cokolwiek, pozwala przetrwać najgorszy czas w życiu to jest dobra. Czy wierzyć w Mikołaja który przynosi co innego niż się chce, lub zapomina o Tobie mimo że u sąsiada był, czy wiara w Boga, to dzięki niej wielu ludzi jest w stanie żyć na świecie.
Dziecku można wciskać kit do głowy, ale jego reakcja na prawdę będzie zależna od formy przekazania tejże prawdy.
A czy można nie wierzyć w nic?
Zawsze potrzebujemy ważyć korzyści przeciwko niekorzyściom.
Niestety, ale wiara w kłamstwa wypada bardzo niekorzystnie w tym rozrachunku.
Czy ty wolałbyś znać prawdę, czy wierzyć w kłamstwa?
Dadas, fx-technik, obecnie ninjaproject.
Programuję wskaźniki i EA do MetaTrader 4.

Awatar użytkownika
dzikson
Gaduła
Gaduła
Posty: 299
Rejestracja: 05 cze 2019, 18:48

Re: Rejs.

Nieprzeczytany post autor: dzikson »

Wiesz, to jest ciekawe pytanie ze względu na to że jestem zwolennikiem szczerości, przez co część ludzi ma do mnie dystans, jestem jednym z nielicznych którzy potrafią spojrzeć człowiekowi w oczy i powiedzieć prawdę (o taki ze mnie cham 8) ). W czasach wszech obecnej obłudy to rzadka cecha.
Od pewnego czasu między znajomymi oraz tymi których znam mniej, robię rozeznanie w temacie czy chcieli by aby druga osoba była wobec nich szczera (polecam przeprowadzić ten eksperyment między Waszymi znajomymi). Niemal każdy odpowiada że tak, ale gdy zaraz rozwijam temat i pytam czy w przypadku gdyby usłyszeli coś czego nie chcieli by usłyszeć (np. źle wyglądasz, jesteś taki i owaki, Twoje.... cechy charakteru, zachowania mnie denerwują itp. każdemu powiesz co innego, nadal prawdziwego) to prawie wszyscy odpowiadają że faktycznie nie chcieli by tego słyszeć, mimo że to prawda, a gdybym to powiedział mieli by się za co obrażać - W dużym uproszczeniu...
Staram się traktować ludzi jak sam chce być traktowany, i ja natomiast oczekuje od ludzi szczerości, nawet tej złej, bo to pozwala człowiekowi (mi) samodoskonalić się, ale niestety jestem wyjątkiem. A ludzie potrafią być szczególnie szczerzy zazwyczaj w gniewie, kiedy dajesz im powód :561:
ninjaproject pisze:
27 lis 2019, 19:07
Zawsze potrzebujemy ważyć korzyści przeciwko niekorzyściom.
Mądrze piszesz, i sam zapewne doskonale wiesz że nie zawsze korzyścią jest 100% szczerość. Niejednokrotnie przemilczenie czegoś przyniesie więcej korzyści dla drugiej osoby, a nawet nie samo przemilczenie.
"Dla każdego inaczej wygląda kawałek nieba, własna sieć odrzutowców kontra pół chleba.."
RR Brygada

Cblondyn
Maniak
Maniak
Posty: 4770
Rejestracja: 03 sty 2011, 12:09
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Kontakt:

Re: Rejs.

Nieprzeczytany post autor: Cblondyn »

dzikson pisze:
27 lis 2019, 19:37
Wiesz, to jest ciekawe pytanie ze względu na to że jestem zwolennikiem szczerości, przez co część ludzi ma do mnie dystans, jestem jednym z nielicznych którzy potrafią spojrzeć człowiekowi w oczy i powiedzieć prawdę (o taki ze mnie cham 8) ). W czasach wszech obecnej obłudy to rzadka cecha.
Od pewnego czasu między znajomymi oraz tymi których znam mniej, robię rozeznanie w temacie czy chcieli by aby druga osoba była wobec nich szczera (polecam przeprowadzić ten eksperyment między Waszymi znajomymi). Niemal każdy odpowiada że tak, ale gdy zaraz rozwijam temat i pytam czy w przypadku gdyby usłyszeli coś czego nie chcieli by usłyszeć (np. źle wyglądasz, jesteś taki i owaki, Twoje.... cechy charakteru, zachowania mnie denerwują itp. każdemu powiesz co innego, nadal prawdziwego) to prawie wszyscy odpowiadają że faktycznie nie chcieli by tego słyszeć, mimo że to prawda, a gdybym to powiedział mieli by się za co obrażać - W dużym uproszczeniu...
Staram się traktować ludzi jak sam chce być traktowany, i ja natomiast oczekuje od ludzi szczerości, nawet tej złej, bo to pozwala człowiekowi (mi) samodoskonalić się, ale niestety jestem wyjątkiem. A ludzie potrafią być szczególnie szczerzy zazwyczaj w gniewie, kiedy dajesz im powód :561:
ninjaproject pisze:
27 lis 2019, 19:07
Zawsze potrzebujemy ważyć korzyści przeciwko niekorzyściom.
Mądrze piszesz, i sam zapewne doskonale wiesz że nie zawsze korzyścią jest 100% szczerość. Niejednokrotnie przemilczenie czegoś przyniesie więcej korzyści dla drugiej osoby, a nawet nie samo przemilczenie.
Temat od tysiącleci aktualny. Postrzeganie innych :)

Ignacy Krasicki

Dwaj portretów malarze słynęli przed laty:

Piotr dobry, a ubogi, Jan zły, a bogaty.

Piotr malował wybornie, a głód go uciskał,

Jan mało i źle robił, więcej jednak zyskał.

Dlaczegóż los tak różny mieli ci malarze?

Piotr malował podobne, Jan piękniejsze twarze.

Awatar użytkownika
cajto
Maniak
Maniak
Posty: 1984
Rejestracja: 07 mar 2012, 07:18
Lokalizacja: Inny wymiar

Re: Rejs.

Nieprzeczytany post autor: cajto »

ninjaproject pisze:
27 lis 2019, 19:07
Niestety, ale wiara w kłamstwa wypada bardzo niekorzystnie w tym rozrachunku.
Czy ty wolałbyś znać prawdę, czy wierzyć w kłamstwa?
Ale Mikołaj nie jest kłamstwem :D
Gdzieś za tydzień się zacznie - w szkołach, sklepach, na ulicach, wszędzie ci pieprzeni Mikołaje :lol:
Idź i powiedz każdemu z nich, że nie jest prawdziwy, że jest zakłamanym obłudnikiem. Jak będziesz bardzo aktywny, Święta spędzisz w Tworkach 8)
Oczywiście to był żart, nie życzę tego nikomu.
To od nas zależy, czy Mikołaj będzie tylko synonimem wymuszonych prezentów, czy też czymś ponad to - symbolem bezinteresownego dobra. Bez selfików, udostępnień i całej tej otoczki, tak z siebie samego dla innych, tych których znamy i tych obcych, przez los poturbowanych. Może kiedyś jeden z nich, będąc już dorosłym człowiekiem, wspomni dobre gesty od nieznajomych ludzi i stwierdzi: "teraz moja kolej, teraz ja poczaruję..."

Był kiedyś taki film: "Grinch: świąt nie będzie", widziałbym cię w głównej roli :wink:
dzikson pisze:
27 lis 2019, 19:37
Staram się traktować ludzi jak sam chce być traktowany, i ja natomiast oczekuje od ludzi szczerości, nawet tej złej, bo to pozwala człowiekowi (mi) samodoskonalić się, ale niestety jestem wyjątkiem.
Nie zrażaj się, ci którzy zostaną, będą naprawdę wiele warci. Po cóż nam 1000 znajomych na FB i 100 w telefonie, skoro szczerze pogadać możemy tylko z 2-3?

Fantastyczny jest ten dziennik, pasażerowie zapomnieli dokąd i po co płyną, kapitan zaszył się w swojej kajucie studiując stare mapy, a sterem kręci wiatr 8)

ODPOWIEDZ