Jacek Wiśniowski kurs 1 mln

Forum, na którym można do woli dyskutować nie tylko na tematy związane z Forexem.
michuś
Uczestnik
Uczestnik
Posty: 2
Rejestracja: 13 lut 2019, 07:18

Re: Jacek Wiśniowski kurs 1 mln

Nieprzeczytany post autor: michuś » 13 lut 2019, 07:23

Cześć koledzy, specjalnie się zarejestrowałem, żeby porozmawiać o panu Jacku, bo fascynuje mnie co siedzi w głowie takiego człowieka.

Jacuś bez zająknięcia twierdzi, że na budowie się zarabi 8 tysi, tak samo jak to, że na statystycznego Polaka przypadają 3 samochody. Chyba nie wymaga to komentarza.

casinoderenta
Bywalec
Bywalec
Posty: 18
Rejestracja: 30 lis 2016, 23:06

Re: Jacek Wiśniowski kurs 1 mln

Nieprzeczytany post autor: casinoderenta » 13 lut 2019, 15:10

Jacek reklamując swoj kurs 1mln leci ostro w kulki, twierdzi np. Z kursu zarobisz 1 mln PLN w 2 lata, pracując uwaga 2 godziny dziennie xD. Zakładając, że pracuje się 7 dni w tygodniu po 2h to wychodzi 730 h rocznie i z tego ma być po roku pół bańki. Wychodzi na godzinę pracy 684 PLN dzięki tajemnej wiedzy jak zarabiać haha. Szwindel MLM hard. To się kupy nie trzyma, a sprzedaje kurs za 3k, lub na sali za 8k.
Znów zamieścił te same filmy swoich kursantach, jak to rzekomo po kursie odnieśli sukces. I co tam znajdziemy? 1 z góry chlopak sprzedaje na alegro książkę o Franklinie za 20 zł. Twierdzi, że bez pomocy Jacka nie umiałby zrobić aukcji. Ok. Nie ma problemu, ale jak Ty dzieciaku chcesz zarobić 684 zł w godzinę, ile musiałbyś sprzedać sztuk tej książki?
Wiedza, że trzeba mieć długi opis produktu i wrzucone 3 zdjęcia jest warta 3000 nowych złotych.
Nie oglądałem całego filmu Jacka, ale wspomniał o swoim kursancie, który w 8 miesięcy od zera zbudował 8 domów i zarobil na nich milion. Z wkładu 250tys. Bez doświadczenia i chyba pracą swoich rąk i znajomych. Mitoman.
Jacek opowie każdą bajkę tylko po to, żeby sprzedać swój produkt.

Lorcan
Bywalec
Bywalec
Posty: 19
Rejestracja: 27 gru 2017, 22:55

Re: Jacek Wiśniowski kurs 1 mln

Nieprzeczytany post autor: Lorcan » 13 lut 2019, 19:22

michuś pisze:ak samo jak to, że na statystycznego Polaka przypadają 3 samochody. Chyba nie wymaga to komentarza.
Jak dodasz flotę pojazdów wszystkich firm transportowych w Polsce (nie wspominając np. o wypożyczalniach samochodowych, autach na torach wyścigowych itp.) to faktycznie by coś koło tego wyszło.
Lecz chyba bardziej chodziło o to, że w ciągu życia przeciętny Polak ma 3 samochody.
Przykład: dajmy na to, że ktoś w wieku 20 lat kupił seicento na gaz, 10 lat później 15 letniego passata w klekocie a po 40stce nowego golfa na kredyt.
To też by się zgadzało.
casinoderenta pisze: Nie oglądałem całego filmu Jacka, ale wspomniał o swoim kursancie, który w 8 miesięcy od zera zbudował 8 domów i zarobil na nich milion. Z wkładu 250tys. Bez doświadczenia i chyba pracą swoich rąk i znajomych. Mitoman.
Jacek opowie każdą bajkę tylko po to, żeby sprzedać swój produkt.
Powiedzmy sobie szczerze - Jacek ma pieniądze i to nie małe, w innym wypadku nie byłoby go stać na jeżdżenie sobie nowym Ferrari po Włoszech w poniedziałek rano (Gdzie 90% ludzkości siedzi w pracy)
Osoby bogate mają trochę inne postrzeganie rzeczywistości i dlatego też słyszymy z jego ust, że na budowie zarobisz ósemkę na łapę, wybudujesz 8 domów za 250 000 zł bez doświadczenia i potem zarobisz milion itp.
Kiedyś coś wspominał, że kupisz mieszkanie, przerobisz je na 4 pokoje, każdy wynajmiesz za tysiąc złotych i masz dochód pasywny w wysokości 4000 na rękę każdego miesiąca... Tak więc ten...

To co mówi jest jak najbardziej możliwe ale to musiałbyś mieć farta jak 1:10000

dziabuch
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 66
Rejestracja: 25 mar 2017, 06:07

Re: Żyjemy w innych wszechświatach

Nieprzeczytany post autor: dziabuch » 13 lut 2019, 23:45

Poniekąd sam sobie odpowiedziałeś:
Lorcan pisze:
Obok mojego osiedla budują nowe bloki, zawsze jak koło nich przechodzę to na dachu stoją budowlańcy odzywający się do siebie z IQ małpy
Właśnie dlatego, że w branży budowlanej 95% stanowią debile, pijacy, lenie i wszelkiej maści chołota, to relatywnie łatwo się wybić. Jeśli pracodawca zobaczy, że któryś z pracowników- jakimś cudem - jest w miarę ogarnięty, to będzie mocno się starał aby go zatrzymać. W praktyce oznacza to: dobrze płacił.

Standardowy argument '...a mój kolega ma 2000 na rękę ..."
Prawdopodobnie Twój kolega -bez urazy- jest leniwym obszczymurem, który nic nie umie i nic nie robi, tylko narzeka jak mu źle. Więc nie jest żadnym wyznacznikiem tego, jakie są możliwości na budowach.

Bo nie rozmawiamy o przeciętnej płacy na budowie- rozmawiamy o możliwościach. I ja się w pełni zgodzę, że zarobki powyżej 8 tyś. ma może 1 albo 2 procent wszystkich zatrudnionych. Bo tylu właśnie pracuje porządnie.
I nie- nie trzeba 'jebać' po 12 godzin na dobę. Pracując rzetelnie po te 8 godzin dziennie w tygodniu + czasem również w sobotę, można zarobić około 10 tysięcy. Znam takich fachowców kilku. Najlepiej płatne jest chyba kładzenie płytek, ale w tym trzeba siedzieć kilka lat żeby nabyć wprawy. Najszybciej nauczysz się kłaść kostkę, tutaj aż tyle ciężko zarobić, ale 5 tysięcy, to z palcem w dupie, pracując na zupełnym lajcie.
Idź na budowę, przepracuj miesiąc rzetelnie- nie oglądając się na to co mówią 'koledzy'- to się przekonasz.

ADASKO2012
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 404
Rejestracja: 20 gru 2012, 21:19

Re: Jacek Wiśniowski kurs 1 mln

Nieprzeczytany post autor: ADASKO2012 » 14 lut 2019, 12:44

8 tyś.Padłem że śmiechu :lol:

Awatar użytkownika
T-REX
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 935
Rejestracja: 23 cze 2010, 23:33
Lokalizacja: Z Kosmosu

Re: Jacek Wiśniowski kurs 1 mln

Nieprzeczytany post autor: T-REX » 14 lut 2019, 20:08

Ja pierdykam, dać wam telefon żebyś jeden z drugim zadzwonił do gościa, i zapytał ile za remont z flizowaniem? Jak mu powiesz że dajesz 5k PLN to ci odpowie że termin we wrześniu, albo że do ciebie oddzwoni - i to jeszcze znajomy rodziny spuścił mnie po brzytwie, nie jakiś obcy łepek. Grzecznie ale stanowczo dał mi do zrozumienia, że biorę go za frajera, bo pracuje za 3 razy tyle za granicą, fachowców w Polsce po których nie będziesz płakał i poprawiał praktycznie nie ma. Dwie strony o niczym.
Prawdziwa głupota zawsze pokona sztuczną inteligencję

dziabuch
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 66
Rejestracja: 25 mar 2017, 06:07

Re: Jacek Wiśniowski kurs 1 mln

Nieprzeczytany post autor: dziabuch » 14 lut 2019, 21:13

T-REX pisze:fachowców w Polsce po których nie będziesz płakał i poprawiał praktycznie nie ma.
Są, i zarabiają powyżej 8k miesięcznie:D

Z tymi terminami we wrześniu to aż mi się łezka w oku zakręciła. Też mówiłem 'w tym sezonie już nie dam rady', jak widziałem klienta z autem poniżej merca s600

Awatar użytkownika
T-REX
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 935
Rejestracja: 23 cze 2010, 23:33
Lokalizacja: Z Kosmosu

Re: Jacek Wiśniowski kurs 1 mln

Nieprzeczytany post autor: T-REX » 15 lut 2019, 11:19

Remont w końcu zrobiłem sam, zakup narzędzi, w tym drabiny, młotowiertarki, dwóch wkrętarek, poziomicy, pistoletu malarskiego i pomniejszych pierdół taniej mi wyszedł niż wynajęcie fachowca z polecenia z własnymi narzędziami. Niestety łazienka wyszła oldskulowa, nie umiem kłaść płytek . Parę rzeczy poprawiałem kilka razy - fachowiec zrobiłby to raz a dobrze. Robiłem to dwa razy dłużej niż ogarniąty człowiek, bo manualnie daję radę, ale organizacja/koncepcja od czego zacząć to kwestia doświadczenia. Myślałem o chłopku z tablicy ogłoszeń z Tesco, ale po przemyśleniu dałem sobie siana, bo takiego gościa którego pierwsze i ostatnie słowa jakie usłyszałem : "szefuniu tylko zaliczka będzie potrzebna" to ja już wiem, ze nie potrzebuję :mrgreen: .Budowlanka/wykończeniówka/remonty to obecnie branża w której amortyzacja narzędzi trwa jedno zlecenie. To tak jakby na FX zarobić każdą transakcją 100% depozytu, i jeszcze do tego na nowy komputer/wyposażenie biura.
Oczywiście, iż zgadzam się, że to co pisze p. Jacek - "bierzesz i idziesz se na budowe, a tam ci przynoszą złote gumowce i kopertę z 8k"- to bajka. Ale i tak w przeciwieństwie z "2-3 lata do miliona" jest całkiem realna, po upływie czasu i zaangażowaniu, tylko trzeba zapierdalać, a nie pstrykać się gumką z rana, mało też czasu do trzymania wacka w ryżu, ale oczywiście każdy ma wybór.
Prawdziwa głupota zawsze pokona sztuczną inteligencję

dziabuch
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 66
Rejestracja: 25 mar 2017, 06:07

Re: Jacek Wiśniowski kurs 1 mln

Nieprzeczytany post autor: dziabuch » 15 lut 2019, 12:47

T-REX pisze: .Budowlanka/wykończeniówka/remonty to obecnie branża w której amortyzacja narzędzi trwa jedno zlecenie.
.
Jak robiłem bruki, to na każdą robotę kupowałem nową zagęszczarkę w castoramie; one od kilku lat niezmiennie kosztują 1490 złotych. Taka zagęszczarka w dwa miechy ogarniała zlecenie, w międzyczasie wpadło kilka stówek za okazjonalny wynajem, a na koniec się wystawiało na olx za -UWAGA- 1600 złotych. I schodziła na pniu.

Absurd? Niekoniecznie. Ludzie boją się chińczyków, myśląc- tak jak większość ludzi w tym wątku- kategoriami sprzed 10 lat. Dlatego w ogłoszeniu pisze się; 'silnik dotarty,sprawdzona, profesjonalnie wyregulowana, gotowa do pracy od zaraz'.
I klienci wolą taką, niż nową, bo nowa to niby nigdy nic nie wiadomo.

KAZIKGAZIK
Gaduła
Gaduła
Posty: 178
Rejestracja: 17 sty 2017, 20:08

Re: Jacek Wiśniowski kurs 1 mln

Nieprzeczytany post autor: KAZIKGAZIK » 16 lut 2019, 13:36

Jedna z opinii jaka pojawiła się u Piotra Marszałkowskiego pod filmem, który wyjaśnia Jace dogłębnie.

"
Lukasz Krupa
3 tygodnie temu
Byłem na kursie, zapłaciłem 3K, żałuję, bo nic wartościowego nie było. Kiedy rozmawialiśmy jeden, jedyny raz na skajpie z Jackiem odnośnie właśnie kursu "1 .Milion", to rozmowa wyglądała tak, że on mnie przekrzykiwał i jak próbowałem o coś zapytać, to podnosił głos i gadał teksty typu: "..no to jak nie potrafisz tego zrobić, to idź do pracy na etat i uszczęśliwiaj swojego szefa.."
Po dwóch miesiącach olałem to całkowicie, bo nie było sensu, ani gwarantowanych zarobków po pierwszym miesiącu.
Nie polecam, no ale człowiek uczy się na błędach. Natomiast działalność Jacka w sex biznesie to dla mnie zaskoczenie trochę."

ODPOWIEDZ