entry/close

Miejsce, gdzie każdy może prowadzić swój własny dziennik gry na FX.
jackub

Re: entry/close

Nieprzeczytany post autor: jackub » 23 lip 2017, 20:03

Peter_FX pisze:OK widocznie zemną jest coś nie tak, ten przeklęty sceptycyzm i racjonalizm, i jak tu żyć bez wiary w bajki :D
Potwierdzam...

unruhe
Gaduła
Gaduła
Posty: 267
Rejestracja: 12 lip 2017, 16:47
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle

Re: entry/close

Nieprzeczytany post autor: unruhe » 25 lip 2017, 18:50

Ano wyjaśniło się po co ten dziennik był.
najpierw spekulant pisał, że ''nic tu nie sprzedaje''.
A teraz piszę, iż oferuje odpłatny podgląd do konta.
Czyli jednak sprzedaje.

FXpleyer

Re: entry/close

Nieprzeczytany post autor: FXpleyer » 01 lis 2017, 20:33

Niestety przeczytałem to w całości ,pozostał niesmak i poczucie straty czasu który mogłem wykorzystać na coś innego a straciłem na czytanie tego jego śmietnika , jednak takie pseudo "journale" powinny być usuwane jeśli ktoś nie wykazuje nawet minimum transparentności

-rookie-
Maniak
Maniak
Posty: 2421
Rejestracja: 13 kwie 2015, 19:00

Re: entry/close

Nieprzeczytany post autor: -rookie- » 25 wrz 2018, 14:40

Ostatnio tak się zastanawiałem nad tym co pisał Spekulant... Miał okres że grał jak w konsolidacji, wchodził na krótkie ruchy albo trzymał od bandy do bandy i zakładał jakby gre w konsoli, że jest w konsoli i nie będzie wybicia tylko dojdą do jakiegoś wsparcia i oporu, tam jest realizacja zysku, ponieważ nie wyjdą tylko dobiją w drugą stronę, i łapał jeszcze te krótkie ruchy po 100pips na skalpie na tym DAX, a potem przestawił się na semi trend i prowadził już tylko 1 pozycje jak w trendzie, a wcześniej w konsoli robił 40 transakcji dziennie. Analizował ktoś jego podejście, ma jakieś wnioski?

Buho
Gaduła
Gaduła
Posty: 102
Rejestracja: 19 maja 2011, 21:37

Re: entry/close

Nieprzeczytany post autor: Buho » 25 wrz 2018, 23:42

Dostosowywał się do aktualnej sytuacji na rynku ;]
Można po kimś małpować, ale i tak nie znamy szczegółów systemu, który pewnie jest dopracowany na każdą ewentualność,
lepiej się samemu dostosować do rynku :)

ODPOWIEDZ