W jaki sposób sobie radzić ze stresem?

Miejsce, gdzie początkujący mogą zadawać nawet najbardziej dziwne pytania.
Awatar użytkownika
Uosiu
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 34
Rejestracja: 27 gru 2005, 11:25
Lokalizacja: Byfleet
Kontakt:

Nieprzeczytany post autor: Uosiu »

doktorek pisze:Lepszym będzie fundamentalna niepewność co do wyniku,

Z tym też się zgodzę ;)
Think for Yourself, Question Authority.

Podejdź do rynków profesjonalnie, odwiedźmoją stronę i zobacz jak NIE GRAĆ na FX!

Awatar użytkownika
Aekold
Gaduła
Gaduła
Posty: 153
Rejestracja: 22 lis 2004, 19:41

Nieprzeczytany post autor: Aekold »

Uosiu pisze:Tak samo jak wielu eliotowców nie raz sie przejechało próbując przewidzieć szczyty, które co raz to były przebijane na S&P500 na początku lat 90tych. Gdyby mogli je dokładnie przewidzieć, to możnaby przyjąć że rynek nie jest losowy.
Skad takie dane? Niestety sa elliotowcy i elliotowcy - wielu ludzi blednie oznacza fale poprzez niedostateczna wiedze i umiejetnosci - teoria fal nie jak nauka dla wszystkich - nie kazdy czlowiek jest w stanie poslugiwac sie nia z powodzeniem.
Zreszta podawanie przykladu nie wiem skad ktory sie tyczyl pewnie malej grupy ludzi jest krzywdzace dla teorii fal, ktore wg tego jest totalnie do dupy i lepiej rzucac reszka.

rowniez uwazam ze okreslenie slowa losowy dla fx i porownywanie go do lotka czy kasyna jest bledne - wezmy za przyklad naszego zwyciezce konkursu - ma sysa o skutecznosc 80 % - wiec temp odkryl pewne prawidlowosci ktore na rynku sie pojawiaja, lub inaczej wg ktorych rynek sie porusza - a pokazcie mi osobe ktora ma 80 % skutecznosci w kasynie czy totku.
Tak jak mowilem to ze nie ma sysa 100 % wynika z tego ze modele dzialania na fx ktorymi ludzie sie posluguja sa tylko uproszczona wersja rzeczywistosci i stad ta ujomnosc. Kazde dziecko wie ze na fx mozna osiagniac pewne prawdopodobienstwo a nie miec zawsze 100 % wiec tu nie ma co do tego dyskusji.
Zreszta ciekawa sprawa z cytowaniem jakiegos kolesia a nie opieranie swoich tez na wlasnym doswiadczeniu - ludzie pisze wiele ciekawych rzeczy w ksiazkach o fx - niekoniecznie prawdziwych.
I ostatnia kwestia jaka chcialem poruszyc - tak to prawda ze z uplywem czasu traderzy graja lepiej intuicyjnie - bo intuicja to nic wiecej jak doswiadczenie plus inteligencja i pojecie grajac intuicyjnie to nie ze ktos bierze cene z powietrza i mu sie udaje trafic w rynek ale opiera swoj trading na swojej wiedzy i sprytowi :D ( to jego mozg jest systemem ktory analizuje szereg informacji i wyciaga wnioski)
Ostatnio zmieniony 30 lip 2006, 20:31 przez Aekold, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Aekold
Gaduła
Gaduła
Posty: 153
Rejestracja: 22 lis 2004, 19:41

Nieprzeczytany post autor: Aekold »

Belisariusz pisze:Musdze cię zmartwić Doktorek ale taki pomysł, żeby zbadać jakimi cechami odznaczają się najlepsi traderzy już kilkakrotnie był przerabiany. Co najgorsze to większość super traderów zbankrutowała w początkach swojej działalności zanim zaczeła zarabiać kase, Jedną z podstawowych cech jest konsekwencja w swoich działaniach.
A ja slyszalem ze sa poprostu szaleni :P

Awatar użytkownika
Uosiu
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 34
Rejestracja: 27 gru 2005, 11:25
Lokalizacja: Byfleet
Kontakt:

Nieprzeczytany post autor: Uosiu »

Ta dyskusja nie ma juz wiekszego sensu. Wszyscy mówimy dokładnie to samo, a zaczynamy się spierać o słowa. Ci którzy przeczytali Trading in the Zone rozumieją pojęcie nieprzewidywalności rynku przytoczonej tutaj. Ci którzy tego nie zrobili, spierają się o możliwośc przewidywania rynku w pewnym procencie, a to jest znowu to samo o czym pisze Douglas. Ta nieprzewidywalność rynku o której tu była mowa nie dotyczy 80% skuteczności Tempa (szacun dla miszcza!) ale o nie mozności przewidzenia wyniku kolejnego zdarzenia losowego. NIE całej serii!!!
Ae, nie obruszaj sie o Eliotowców, bo sam się tego uczę, a przykład znowu był podany dla potwierdzenia nieprzewidywalności pojedyńczego zdarzenia w 100%. Przykład pochodzi z książki Roberta Minera "Technical Analisys Dynamic Trading". I prosze wróćmy o dyskusji o radzeniu sobie ze stresem, bo sam się chętnie czegoś nauczę.

edit: przypomina mi to nasz sejm, tylko tam jest tylko jeden "mod" - marszałek, który nie raz sam pęka i włącza się do dyskusji :lol:
Think for Yourself, Question Authority.

Podejdź do rynków profesjonalnie, odwiedźmoją stronę i zobacz jak NIE GRAĆ na FX!

ODPOWIEDZ