W jaki sposób sobie radzić ze stresem?

Miejsce, gdzie początkujący mogą zadawać nawet najbardziej dziwne pytania.
Niviti
Gaduła
Gaduła
Posty: 93
Rejestracja: 15 cze 2014, 13:16

Re: W jaki sposób sobie radzić ze stresem?

Nieprzeczytany post autor: Niviti » 08 lut 2015, 13:29

Mat2314 pisze:Mam problem ze stresem. Pewnie nic nowego, ale zadaję sobie pytanie, jak mam sobie z tym poradzić? Przegrywam ze sobą tylko i wyłącznie. Brak jaj, powiedzmy szczerze...
Witam, próbowałeś może medytacji ??

jackub

Re: W jaki sposób sobie radzić ze stresem?

Nieprzeczytany post autor: jackub » 08 lut 2015, 15:22

Zakładam Mat że ładujesz nas w cukrowego, prawda??

fuxio
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 39
Rejestracja: 01 sty 2015, 19:47

Re: W jaki sposób sobie radzić ze stresem?

Nieprzeczytany post autor: fuxio » 23 kwie 2015, 08:27

Niviti pisze:
Mat2314 pisze:Mam problem ze stresem. Pewnie nic nowego, ale zadaję sobie pytanie, jak mam sobie z tym poradzić? Przegrywam ze sobą tylko i wyłącznie. Brak jaj, powiedzmy szczerze...
Sex + alkohol

KaraSJ
Uczestnik
Uczestnik
Posty: 1
Rejestracja: 05 maja 2015, 19:58
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: W jaki sposób sobie radzić ze stresem?

Nieprzeczytany post autor: KaraSJ » 05 maja 2015, 20:13

Jak trzymam się "święcie" stretegii, to stres jest mniejszy. Jak się podpalam i otwieram pozycję bezmyślnie to się stresuję.

Awatar użytkownika
traderany
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 56
Rejestracja: 29 paź 2009, 23:12
Kontakt:

Re: W jaki sposób sobie radzić ze stresem?

Nieprzeczytany post autor: traderany » 07 maja 2015, 23:03

Rozwijając temat, najpierw trzeba wyjaśnić pojęcie strachu.

Czym jest strach? Strach wpływa na człowieka dwojako: Fizycznie - paraliżuje lub zmusza do ucieczki. Psychicznie - wymusza koncentrowanie uwagi na obiekcie strachu. Człowiek uczy się bać w ciągu całego życia, dlatego ludzie boją się działać, zmieniać, podejmować decyzje. Ludzie, nawet jeśli nie są zadowoleni ze swojego życia, boją się zmiany, bo boją się, że stracą to, co mają.
Strach na rynku jest groźny. Jak długo będzie zaprzątał Twoją głowę, tak długo nie będziesz się w stanie skupić na wiedzy, którą posiadasz. Nawet otwarcie pozycji w dół, jest nazywane „pozycją krótką", bo czas między otwarciem i zamknięciem z zyskiem trwa zdecydowanie krócej niż pozycji przeciwnej, czyli „długiej". Niektórzy twierdzą, że to siła grawitacji powoduje, że rynki spadają szybciej niż rosną. Rzeczywistą przyczyną jest strach. Strachu nic nie pokona, nawet chciwość. Strach powoduje, że zapominasz o innych rozwiązaniach.

Kolejna sprawa to wyzbycie się strachu.

Jak wyzbyć się strachu jeśli wynik każdej transakcji jest niepewny? Akceptując niepewność. Pogódź się z faktem, że na rynku wszystko się może zdarzyć. Jeśli niepewność to ryzyko, to znaczy, że musisz zaakceptować ryzyko.
Czy wyzbycie się strachu rozwiąże wszystkie Twoje problemy związane z tradingiem? Świat nie lubi próżni. Podobnie nasz umysł, jedna myśl wypchnięta  z naszego umysłu, musi być natychmiast zastąpiona inną. Czym najczęściej zastępowany jest strach? Jeśli nie ma strachu, pojawia się lekkomyślność. Jeśli się nie boisz to myślisz, że wszystko Ci wolno. Doświadczeni traderzy nie mają strachu, nie boją się tradingu i jednocześnie nie postępują lekkomyślnie. Funkcjonują tak na skutek doświadczenia i samokontroli.

Teraz czas na ryzyko.

Ryzyko jest nieodłącznym elementem życia każdego z nas. Towarzyszy nam od narodzin do śmierci. Można je definiować na wiele sposobów. Nas interesuje ryzyko związane z inwestowaniem. Jeśli wynik zajętej pozycji nie jest pewny, to jest ona obciążona ryzykiem. Często słyszę, że jeśli ktoś inwestuje pieniądze na giełdzie, to znaczy, że akceptuje ryzyko, jakie się z tym wiąże. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że ma ono sens ma sens, jednak nie jest prawdziwe.
Dyskomfort, napięcie, rozdrażnienie, nerwowość, strach ... to emocje, które towarzyszą tym, którzy inwestując nie akceptują ryzyka, jakie się z inwestowaniem wiąże. Ciągłe śledzenie notowań, przeliczanie z kalkulatorem w ręku, szukanie tych, którzy potwierdzą, nieprzespane noce... to z kolei zachowania, którym poddają się ci, którzy nie akceptują ryzyka, jakie się wiąże z inwestowaniem pieniędzy.
Jeśli towarzyszy Ci, któraś z wyżej wymienionych emocji, jeśli poddajesz się któremuś z wyżej wymienionych zachowań, to znaczy, że nie akceptujesz ryzyka, czyli nie jesteś odpowiednio przygotowany mentalnie do tradingu. Działając w ten sposób, będziesz działać pod presją, nie osiągniesz stanu, który gwarantuje sukces. Trading ma Ci dawać wolność, nie problemy.

W końcu problem akceptacji ryzyka.

Akceptacja ryzyka to jedno z kluczowych zagadnień udanego tradingu. Aby być profesjonalistą, musisz się nauczyć w odpowiedni sposób myśleć o tradingu. Musisz nauczyć się współżyć z rynkiem, w taki sposób, aby świadomość straty pieniędzy, pomyłki, przeoczenia dobrego sygnału, czy powstrzymania się z otwarciem pozycji, nie pobudzała Twojego umysłu do zaangażowania ochronnych mechanizmów, jakimi dysponuje. Brak akceptacji ryzyka powoduje, że twoja psychika, czy jesteś tego świadomy, czy nie, zmusi Cię do podejmowania działań zmierzających do unikania go, wykorzystując do tego obronne mechanizmy, które doskonale ukształtowane w drodze ewolucji, drzemią w nas, budząc się w sytuacji zagrożenia, przez co nas chronią i pozwalają przetrwać. Jeśli trading wiąże się z ryzykiem straty pieniędzy, a strata pieniędzy powoduje stan zagrożenia, a  stan zagrożenia uruchamia w organizmie mechanizmy obronne, to czy nie dochodzimy do pewnego paradoksu? Twoim celem jest zarabianie pieniędzy, jednak zajęcie pozycji i wiążące się z tym nieodłącznie ryzyko straty, będzie wywoływało w Twoim organizmie reakcje obronne, mające na celu odparcie tego zagrożenia. Twój wewnętrzny głos będzie mówił: „Nie rób tego". Jak to pogodzić? Czy da się uniknąć tego, co wydaje się nieuniknione? Jeśli nie akceptujesz ryzyka, będziesz go unikał zarówno na poziomie świadomym, jak i podświadomym nawet nie zdając sobie z tego sprawy. Musisz zaakceptować ryzyko. W pełni! Tylko wówczas będziesz przyjmował każdą informację, jaką daje rynek w sposób obiektywny.
Akceptacja ryzyka to akceptacja każdego zachowania rynku bez emocjonalnego dyskomfortu. Jeśli Twoja pozycja zostanie zamknięta ze stratą, a Ty czujesz się źle to znaczy, że nie akceptujesz ryzyka. Jeśli nie zająłeś pozycji, mimo że Twój system dał Ci bardzo dobry sygnał do jej zajęcia i czujesz się z tym źle to znaczy, że nie akceptujesz ryzyka. Jeśli chcesz zostać profesjonalnym traderem, musisz nauczyć się odpowiedniej relacji z rynkiem. Ta relacja prowadzi do akceptacji ryzyka. Nie ważne czy zająłeś pozycję i przyniosła Ci ona stratę, czy nie zdążyłeś zająć pozycji, czy może zawahałeś się i nie zdążyłeś jej otworzyć, żadne z Twoich działań, bądź zaniechań nie powinno wywoływać u Ciebie emocjonalnego dyskomfortu. Taki jest Twój cel, musisz się tego nauczyć. W przeciwnym razie Twój wewnętrzny mechanizm będzie się włączał za każdym razem, gdy będziesz chciał otworzyć pozycję, a jeśli ją otworzysz, będzie Ci towarzyszył. Ten mechanizm to normalna reakcja ochronna umysłu na informację, która jest zagrożeniem. Ten mechanizm uniemożliwi Ci zarabianie. Jeśli Twój system da Ci sygnał do zajęcia pozycji, Twój wewnętrzny głos będzie Ci mówił: „Ne rób tego", starając się chronić Cię przed potencjalną stratą, która wiązać się będzie z negatywnymi dla Ciebie konsekwencjami, w postaci psychicznego bólu. Konsekwencją tego będzie to, że coraz częściej będziesz pozostawał bierny na sygnały, jakie będzie Ci dawał system i będziesz się tylko przyglądał, jak mogłeś zarobić pieniądze. Trudno będzie Ci oprzeć się pokusie rozszerzania stop lossa i zawężania take profitu.Trudno Ci będzie zostać traderem. Frustracja będzie narastać. Im wcześniej zrozumiesz ten mechanizm, tym lepiej.

Droga do zaakceptowania ryzyka:
1. Wyłącz oczekiwania. Niczego od rynku nie oczekuj.
2. Wyłącz emocje.
3. Żyj w zgodzie z rynkiem.

Pozdrawiam,
traderany
No excuses. Ever. That’s the rule professional traders live by.

Awatar użytkownika
Kuba Brzeziński
Gaduła
Gaduła
Posty: 346
Rejestracja: 26 paź 2009, 10:38
Lokalizacja: z kątowni

Re: W jaki sposób sobie radzić ze stresem?

Nieprzeczytany post autor: Kuba Brzeziński » 09 maja 2015, 23:08

stres.... emocje i negatywne tego skutki to tylko i wyłącznie sprawa osobości i podejścia nie emocjonalnego a logicznego i racjonalnego...

-- Dodano: sob 09-05-2015, 23:35 --

dobrze mówisz...ale troszkę mącisz w głowie... umysł należy mieć czysty i neutralny... każdego dnia wstawaj świeży wypoczęty i skoncentrowany na tym co masz zrobić... wszystko co kolega opisał wyżej to....po częsci się zgodze... jednak większosć to... psychologia... podejdź do tego jak do dzieła życia... jak do budowy koloseum na które patrzy cały kraj.... wyłącz emocje i wlącz zyski.... Rylski.... inaczej... zajmij się tym jak wychowaniem dziecka... jak prowadzeniem samochodu... czyli jaki ? skupiaj się na każdym ruchu jaki wykonujesz ,,... tutaj nie ma miejsca dla cieniasów.... po 7 latach inwestycji.... żeby wychodzić na plus... muszę pozbywać się średniaków i kapitału który zostanie na koncie brokerra..... droga długa i ciężka jak sadzenie drzew na pustyni... pozdrawiam serdecznie Qba....
Racja jest jak dupa,każdy ma swoją - J.Piłsudski

Awatar użytkownika
konrad.jawor
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 35
Rejestracja: 25 sie 2013, 10:39
Lokalizacja: KRK
Kontakt:

Re: W jaki sposób sobie radzić ze stresem?

Nieprzeczytany post autor: konrad.jawor » 19 paź 2015, 13:36

wyeliminowanie stresu można poprzez stawianie zleceń stop oraz ustaleniu wielkości pozycji odpowiedniej dla dobrego samopoczucia - nie przesadzać z lotami:)
Federal Reserve - największy prywatny bank na świecie.

tcfxsystem
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 68
Rejestracja: 21 lis 2015, 20:21

Re: W jaki sposób sobie radzić ze stresem?

Nieprzeczytany post autor: tcfxsystem » 21 lis 2015, 20:31

konrad.jawor pisze:wyeliminowanie stresu można poprzez stawianie zleceń stop oraz ustaleniu wielkości pozycji odpowiedniej dla dobrego samopoczucia - nie przesadzać z lotami:)

aby wyeliminować stres na rynku trzeba zrozumieć istotę rynku, zrozumieć aspekt prawdopodobieństwa rynku, losowości, ukształtowania w sobie odpowiednich postaw, wyeliminowaniu oczekiwań co do wyniku transakcji bo jak można oczekiwać zwycięstwa gdy kompletnie nie wiadomo co się wydarzy???jeśli naprawdę uda się wyeliminować oczekiwania i zaakceptuje się stratę to nie będzie emocji w tym stresu...

Awatar użytkownika
Kuba Brzeziński
Gaduła
Gaduła
Posty: 346
Rejestracja: 26 paź 2009, 10:38
Lokalizacja: z kątowni

Re: W jaki sposób sobie radzić ze stresem?

Nieprzeczytany post autor: Kuba Brzeziński » 21 gru 2015, 19:46

nie da się wyeliminować stresu ani adrenaliny... gdyby do tego doszło... giełda by padła w przeciągu 2 dni.

To co nas podnieca to się nazywa kasa.... adrenalina,,. zyski z tego płynące... ja to przekładam akurat na życie jakim było te Jordana Belforta... każdy ma inne cele i innymi drogami idzie..
Racja jest jak dupa,każdy ma swoją - J.Piłsudski

tcfxsystem
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 68
Rejestracja: 21 lis 2015, 20:21

Re: W jaki sposób sobie radzić ze stresem?

Nieprzeczytany post autor: tcfxsystem » 23 gru 2015, 21:24

Kuba Brzeziński pisze:nie da się wyeliminować stresu ani adrenaliny... gdyby do tego doszło... giełda by padła w przeciągu 2 dni.

To co nas podnieca to się nazywa kasa.... adrenalina,,. zyski z tego płynące... ja to przekładam akurat na życie jakim było te Jordana Belforta... każdy ma inne cele i innymi drogami idzie..
da się wyeliminować stres!tylko potrafi to mało kto...to fakt gdyby każdy potrafił to by to padło

ODPOWIEDZ