Perełki Nawigatora

Tu można dyskutować o wszystkich sprawach związanych z rynkiem Forex.
green7
Maniak
Maniak
Posty: 2060
Rejestracja: 16 sty 2008, 18:44

Re: Perełki Nawigatora

Nieprzeczytany post autor: green7 » 24 kwie 2016, 17:30

Pablo90 pisze:No nie jest to żadna metoda i nie jest to post o lewarze, nie o to w tym chodzi... Chodzi o realistyczne podejście do tradingu i stosowanie odpowiedniego ryzyka. A lewar nie ma nic wspólnego z ryzykiem, bo jak napisałeś zależy to od strategii. Tam nie jest napisane, że sam system (zasady wejścia i wyjścia) jest nieistotny. Ten temat dotyczy zarządzania pieniędzmi.
Nie wiem gdzie Ty widzisz coś o zarządzaniu - ja nic nie zauważam, przynajmniej w tym pierwszym poście wątku o którym wspominasz.
Może chodzi Ci o to zdanie że, wystarczy oczekiwać 40-50% rocznie ? Jak dla mnie wiele ta "prawda objawiona" jest raczej słaba. Osobiście zadowoliłbym się systemem dającym rocznie znacznie mniej. Byle z ryzykiem trzymanym w ryzach i powtarzalnymi wynikami.....
Tak, że nie bardzo czaję na czym to "realne" podejście ma polegać?
Green
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Pablo90
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 1252
Rejestracja: 10 cze 2007, 15:36

Re: Perełki Nawigatora

Nieprzeczytany post autor: Pablo90 » 24 kwie 2016, 19:32

green7 pisze:Osobiście zadowoliłbym się systemem dającym rocznie znacznie mniej. Byle z ryzykiem trzymanym w ryzach i powtarzalnymi wynikami.....
No więc o tym jest cały ten post ;) Dla Ciebie może jest to "prawda" słaba i oczywista, ale dla większości początkujących nie jest, wystarczy popatrzeć po dziennikach na tym forum i innych.

A co do zarządzania pieniędzmi to w tym poście masz opisane chociażby kwestię kapitału startowego, ważny element MM. Idąc dalej skoro istnieje korelacja pomiędzy ryzykiem a zyskiem, to chyba oczywiste, że skoro ktoś zmniejsza potencjalny profit w swojej strategii to zmniejsza też ryzyko. I o to chodzi, żeby ryzyko nie było zbyt wysokie. Bo jak ktoś chce ze 1000 PLN zrobić 1 000 000 PLN to ryzyko raczej nie będzie zbyt niskie.

green7
Maniak
Maniak
Posty: 2060
Rejestracja: 16 sty 2008, 18:44

Re: Perełki Nawigatora

Nieprzeczytany post autor: green7 » 24 kwie 2016, 23:39

Pablo90 pisze:No więc o tym jest cały ten post ;) Dla Ciebie może jest to "prawda" słaba i oczywista, ale dla większości początkujących nie jest, wystarczy popatrzeć po dziennikach na tym forum i innych.
No może i racja - być może ja mam inne spojrzenie i dla mnie to żadna prawda. Ale szczerze powiedziawszy nawet jak zaczynałem to nie liczyłem na zyski idące w setki czy więcej procent. Może dzisiejsze pokolenie jest inne - ale mi zawsze naiwnym wydawało się liczenie na to że gdziekolwiek (na fx, w kasynie, grając w totka czy cokolwiek tu wstawisz) szybko i bez wysiłku dorobimy się fortuny. Stare powiedzenie mówi, że darmowych obiadków brak. Powiedzmy, że mam oczekiwania na poziomie 10% rocznie - jakoś nie widzę by ta "perełka" wskazała mi jak je zrealizować.
Choć oczywiście to moje zdanie, a post komuś innemu znacznie pomoże ....
Green
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Mustafa
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 646
Rejestracja: 20 lip 2010, 10:54
Lokalizacja: rewelacja

Re: Perełki Nawigatora

Nieprzeczytany post autor: Mustafa » 25 kwie 2016, 10:53

To ewidentna wina marketingu, powalające reklamy jakie widziałem były w stylu; gdybyś wszedł tam a wyszedł tu zarobiłbyś xxxxxx$, dlatego każdy dzień zwłoki(czytaj bez nas) to xxxxxx$ realnej straty. Wczoraj mogłeś zarobić obrzydliwie wysoką kasę na tym ruchu. Okazja! okazja! kupujta bo zabraknie!!! Jutro zamykamy giełdy!

I te darmowe szkolenia i konkursy u brokerów, mają nauczyć jak najgorszych nawyków. Broker trzyma jedną rękę w kieszeni jelenia a drugą mu pokazuje co ma robić :mrgreen: Jeżeli wiedza pochodzi z takiego źródła to takie są efekty. Podstawowe powody niepowodzeń to nierealne oczekiwania, gra na wyścigi oraz brak planu.

-- Dodano: poniedziałek 2016-04-25, 11:22 --

BTW stare powiedzenie z Wall Street; „Byki zarabiają, niedźwiedzie zarabiają, świnie idą na rzeź”. Ta mądrość ludowa ostrzega przed nadmierną chciwością i niecierpliwością jeżeli tradujesz jak świnia stracisz pieniądze.
but who cares

Awatar użytkownika
DigitalSmoke
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 587
Rejestracja: 17 gru 2011, 23:39

Re: Perełki Nawigatora

Nieprzeczytany post autor: DigitalSmoke » 25 kwie 2016, 11:54

Ja ostatnio zacząłem kolekcjonować najlepsze kwiatki;)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

rafal081
Bywalec
Bywalec
Posty: 20
Rejestracja: 17 kwie 2016, 23:47

Re: Perełki Nawigatora

Nieprzeczytany post autor: rafal081 » 28 kwie 2016, 14:39

DigitalSmoke pisze:Ja ostatnio zacząłem kolekcjonować najlepsze kwiatki;)
Może kiedyś zaprezentujesz te wszystkie pseudo "reklamy" :)

MaciejWLKP
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 756
Rejestracja: 07 wrz 2012, 21:01
Lokalizacja: Polska

Re: Perełki Nawigatora

Nieprzeczytany post autor: MaciejWLKP » 04 maja 2016, 10:58

DigitalSmoke - dobra reklama :mrgreen:
"Jeśli nie ustalasz celów dla siebie, jesteś skazany na pracowanie przy osiąganiu celów kogoś innego."
"Ci, którzy nie pamiętają przeszłości, są skazani na jej powtarzanie."

Awatar użytkownika
Grzegorz
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 55
Rejestracja: 14 gru 2004, 08:19

Re: Perełki Nawigatora

Nieprzeczytany post autor: Grzegorz » 17 maja 2016, 15:49

Pablo90 pisze:Pewnie zaraz grono "ekspertów" wyleje na mnie wiadro pomyj, ale moim zdaniem to jest jedyny sensowny wątek na tym forum: http://forex-nawigator.biz/forum/a-gdyb ... 25603.html, konkretnie chodzi o pierwszy post.
Dzień dobry,

Nieczęsto zaglądam na forum, bo tu praktycznie każdy post spotyka się z atakiem tych, co wiedzą lepiej. Nie chce mi się nawet tracić czasu na takie dyskusje, z których dowiem się, że nie mam racji, bo na stronach brokerów są podane procentowe zyski najlepszych... Bez komentarza.

Niemniej miło przeczytać, że czasami ktoś docenia mój wkład. Podzieliłem się tym, jak to wygląda z perspektywy czasu, jakie błędy się widzi dopiero później. Może dzięki temu ktoś ich uniknął, albo przynajmniej były dla niego mniej dotkliwe.

Green7, nasze strategie od zawsze były różne, ale jak widzisz miały jedną wspólną cechę - po prostu się sprawdzają. To co opisałem nie jest żadną metodą, bo na rynku nie ma reguł i uniwersalnych rozwiązań. To jest rozpiska największych błędów, które popełnia się na początku i zachęta do tego, żeby podchodzić do spekulacji z głową i traktować to poważnie, stawiając sobie realne cele i planować ryzyko. Jak postawisz sobie za cel realną wartość to nie ogranicza Cię to przed osiągnięciem dużo większej stopy zwrotu. Jak słusznie zauważyłeś nie podawałem żadnych sposobów zarządzania ryzykiem, bo to wpis kierowany do początkujących i chodzi o to, żeby w ogóle stosowali jakiekolwiek, nawet najbardziej prymitywne zarządzenie, ale stosowali. Tymczasem, wiadomo jak to wygląda.

Powodzenia!

ODPOWIEDZ