Jak spuściłem 2 mln na giełdzie

Tu można dyskutować o wszystkich sprawach związanych z rynkiem Forex.
Awatar użytkownika
sardo nunspa
Gaduła
Gaduła
Posty: 290
Rejestracja: 18 sty 2007, 12:56
Kontakt:

Jak spuściłem 2 mln na giełdzie

Nieprzeczytany post autor: sardo nunspa » 04 wrz 2018, 11:19

Nawet dżuma nie zabija tak skutecznie jak martyngał.

https://www.youtube.com/watch?v=6SBqeu1dYM8

Szwajcar siedział miesiącami w martyngale i przeżuwał każdą świeczkę po 10h dziennie - ale to musi ryć beret, czy on ma jeszcze mózg?
https://www.myfxbook.com/members/sardon ... la/3294315
Z pustego, to nawet samolot nie naleje - pijok za sklepem do innych pijoków
Jedyne co można dobrze zrobić w stresie, to obesrać sobie kalesony - ja sam

Forex-trader
Gaduła
Gaduła
Posty: 152
Rejestracja: 13 lis 2017, 10:24

Re: Jak spuściłem 2 mln na giełdzie

Nieprzeczytany post autor: Forex-trader » 04 wrz 2018, 13:31

hazardzista, nie ynwestor. a teraz aby sie odkuc napisal ksiazke? :)

i winni oczywiscie brokerzy a nie nieracjonalne decyzje, powielanie typowych i ciagle tych samych bledow, brak przygotowania mentalnego itd. itp.. ale brokow nie wymieni, bo boi sie pozwow (czyli nie ma zadnych dowodow, bo inaczej by sie ich nie bal). i brok go oszukiwal, a on dalej u niego siedzial. sorrryyyyy na to nie ma lekarstwa.

jak nie masz na cos pomyslu, nie jestes dobrze przygotowany, nie umiesz wyciagac wnioskow, czujesz ze cale srodowisko cie oszukuje i zwyczajnie NIE JESTES W CZYMS DOBRY to czego oczekujesz???

nie poleca nowym interesowac sie gielda? jak prze-al przez wlasna glupote to wiadomo, ze nie :D ale to dla mnie zadna warta uwagi opinia.

Online
Cblondyn
Maniak
Maniak
Posty: 3913
Rejestracja: 03 sty 2011, 12:09
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Kontakt:

Re: Jak spuściłem 2 mln na giełdzie

Nieprzeczytany post autor: Cblondyn » 04 wrz 2018, 13:55

A branie kredytu i zadłużanie się w celu odrobienia strat to już .... idiotyzm :(
Pewnie o takich "samobójcach" mysleli ci co wprowadzili lewar 30:1 :)

Awatar użytkownika
sardo nunspa
Gaduła
Gaduła
Posty: 290
Rejestracja: 18 sty 2007, 12:56
Kontakt:

Re: Jak spuściłem 2 mln na giełdzie

Nieprzeczytany post autor: sardo nunspa » 04 wrz 2018, 14:29

Facet konsekwentnie budował własne piekło: Martyngał, przelewarowanie, ciągnięcie ogona(czyli przetrzymywanie strat, bo może się odwróci), granie nie swoją forsą, ślęczenie po 10 h na wykresie w końcu kredyt. A teraz będzie młodych straszył książką :evilbat: . Ciekawe czy sprzeda chociaż 1000 egzemplarzy. Ja nie kupię na pewno.
https://www.myfxbook.com/members/sardon ... la/3294315
Z pustego, to nawet samolot nie naleje - pijok za sklepem do innych pijoków
Jedyne co można dobrze zrobić w stresie, to obesrać sobie kalesony - ja sam

Forex-trader
Gaduła
Gaduła
Posty: 152
Rejestracja: 13 lis 2017, 10:24

Re: Jak spuściłem 2 mln na giełdzie

Nieprzeczytany post autor: Forex-trader » 04 wrz 2018, 16:02

no tak przy takiej reklamie nie mozna spodziewac sie innego efektu 'wydawniczego' niz po jego spekulacji..... :D

Awatar użytkownika
freakout
Maniak
Maniak
Posty: 2270
Rejestracja: 23 mar 2011, 13:35

Re: Jak spuściłem 2 mln na giełdzie

Nieprzeczytany post autor: freakout » 04 wrz 2018, 16:19

współczuję straty takiej kasy... ale to chyba nie jest Szwajcar jak niektórzy tu sugerują :)

Awatar użytkownika
sardo nunspa
Gaduła
Gaduła
Posty: 290
Rejestracja: 18 sty 2007, 12:56
Kontakt:

Re: Jak spuściłem 2 mln na giełdzie

Nieprzeczytany post autor: sardo nunspa » 04 wrz 2018, 16:53

Forex-trader pisze:no tak przy takiej reklamie nie mozna spodziewac sie innego efektu 'wydawniczego' niz po jego spekulacji..... :D
Jesteśmy dość wąskim gronem, operującym hermetycznym językiem, jeżeli ta książka nie będzie przyjazna dla przeciętnego czytelnika - klęska murowana.
freakout pisze:współczuję straty takiej kasy, ale jak sobie przypomnę te jego przechwałki i wymądrzanie się, to czego innego można było się spodziewać? wykres świecowy beee, formacje świecowe beee, analiza techniczna beee, piramidowanie cacy, a jak przyszło co do czego to rynek to zweryfikował... pycha kroczy przed upadkiem :)
Kiedyś się strasznie napinał z jakimś gościem, pootwierali konta i mieli okropnie grać. Jego oponent popłynął w pierwszym tygodniu na martyngale, a Spekulant(Szwajcar nieSpekulant --edit) zgrał grubo usdrub sell około 50, gdy go spytali czemu tak - " bo to się przecież musi odwrócić". doszło do 70 musiał uzupełnić depozyt, uśrednił i ugrał. Wtedy zacząłem mieć co do niego pewne wątpliwości.

Z tego wywiadu wynika, że on zawsze źle grał, miał po prostu dłuższą przerwę we wtapianiu, ale wtopa siedziała w nim od początku. A najgorsze, że on miał grupę, co ci uczniowie sobie teraz myślą oglądając ten wywiad :?
Ostatnio zmieniony 04 wrz 2018, 17:20 przez sardo nunspa, łącznie zmieniany 1 raz.
https://www.myfxbook.com/members/sardon ... la/3294315
Z pustego, to nawet samolot nie naleje - pijok za sklepem do innych pijoków
Jedyne co można dobrze zrobić w stresie, to obesrać sobie kalesony - ja sam

Nendo

Re: Jak spuściłem 2 mln na giełdzie

Nieprzeczytany post autor: Nendo » 04 wrz 2018, 16:55

A ja mam cały specjalnie jemu poświęcony folder z szeregiem jego wypowiedzi i znajduje się tam wiele naprawdę mądrych rzeczy. Jego porażka nie spowodowała że te mądrości cokolwiek straciły na swojej wartości.
Facet rzeczywiście dostał syndromu boga i był delikatnie mówiąc zarozumiały ale z drugiej strony wielu ludziom pomógł.
Pamiętam jego bardzo ostre spory z adrianoforexem na temat gridowania by samemu w końcu na gridowaniu polec ... smutne.
Nie sądzę abym ja ani nikt z tu obecnych miał prawo go osądzać, nie wiem czy któryś z nas potrafiłby wylać tak wszystko z siebie i do wszystkiego się przyznać.... przed sobą samym i przed wszystkimi.
On wróci, lepszy ale bardziej samotny

Awatar użytkownika
freakout
Maniak
Maniak
Posty: 2270
Rejestracja: 23 mar 2011, 13:35

Re: Jak spuściłem 2 mln na giełdzie

Nieprzeczytany post autor: freakout » 04 wrz 2018, 17:09

sardo nunspa pisze:
Forex-trader pisze:no tak przy takiej reklamie nie mozna spodziewac sie innego efektu 'wydawniczego' niz po jego spekulacji..... :D
Jesteśmy dość wąskim gronem, operującym hermetycznym językiem, jeżeli ta książka nie będzie przyjazna dla przeciętnego czytelnika - klęska murowana.
freakout pisze:współczuję straty takiej kasy, ale jak sobie przypomnę te jego przechwałki i wymądrzanie się, to czego innego można było się spodziewać? wykres świecowy beee, formacje świecowe beee, analiza techniczna beee, piramidowanie cacy, a jak przyszło co do czego to rynek to zweryfikował... pycha kroczy przed upadkiem :)
Kiedyś się strasznie napinał z jakimś gościem, pootwierali konta i mieli okropnie grać. Jego oponent popłynął w pierwszym tygodniu na martyngale, a Spekulant zgrał grubo usdrub sell około 50, gdy go spytali czemu tak - " bo to się przecież musi odwrócić". doszło do 70 musiał uzupełnić depozyt, uśrednił i ugrał. Wtedy zacząłem mieć co do niego pewne wątpliwości.

Z tego wywiadu wynika, że on zawsze źle grał, miał po prostu dłuższą przerwę we wtapianiu, ale wtopa siedziała w nim od początku. A najgorsze, że on miał grupę, co ci uczniowie sobie teraz myślą oglądając ten wywiad :?
edytowałem swoją wypowiedź - to nie jest Szwajcar :)

Nendo

Re: Jak spuściłem 2 mln na giełdzie

Nieprzeczytany post autor: Nendo » 04 wrz 2018, 18:03

W wywiadzie pada ksywa ... "Szwajcar"

ODPOWIEDZ