Dax/Nasdaq Daytrading

Miejsce, gdzie każdy może prowadzić swój własny dziennik gry na FX.
Awatar użytkownika
Mistyfikator
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 870
Rejestracja: 05 lip 2021, 20:35

Re: Dax/Nasdaq Daytrading

Nieprzeczytany post autor: Mistyfikator »

Dzisiejszy trading zakończony niepowodzeniem.
Było ponad 100% zysku, a zakończyło się stratą. Jak zwykle, główna przyczyna tego jest jedna: niewystarczająca cierpliwość:

2022-09-12 at 21-36-17.png

Aktualnie mam też L-kę na S&P500, więc być może nie wszystko stracone, może uda się wyjść chociaż na BE.

Oczywiście przy wyższym depo nie mierzyłbym w podwajanie rachunku, ale przy mniejszych kwotach jest to moim zdaniem właściwa droga, wynikająca z minimalnego rozmiaru pozycji.

Jestem dziś zły na siebie, bo regularnie osiągam całkiem spoko wyniki, żeby następnie niweczyć efekty swojej pracy.
Dzisiaj oczywiście na wszystkim zaważyło głupstwo, które popełniłem: przesunąłem SL w spiramidowanej S-ce na NASDAQ z BE o trzydzieści pipsów wyżej. Gdyby nie to, to ciągle byłbym na plusie około 50%.
Od razu odpowiem na pytanie, czemu zagrałem wbrew trendom wysokiego TF: w pewnym momencie ładnie zaczęło to lecieć w dół o ponad 100 pipsów, tak więc można było się dopatrywać wierzchołka tego rajdu.

*****

Gdyby udało mi się dopracować sferę psychologiczną swojego tradingu, żebym przestał sabotować swoje działania...
Od wielu miesięcy obracałbym bardziej wolumenem rzędu 0.1 na walutach i 1 na indeksach.
Procent składany by swoje zrobił, a tak niestety ciągle jestem na etapie przebijania tego muru i grania minimalnymi stawkami.
Bo póki nie naprawię pewnych mankamentów, nie ma mowy o wpłacie większej kasy do broka.
Gra większą kasą jedynie wtedy, jeśli to będzie kasa zarobiona na FX.
A nie powiem: miałem sporo szans w ostatnim czasie - moje konto mogło zostać wzniesione na o wieeele wyższy lewel.
Niestety, o niepowodzeniu zaważyły: niezrealizowane zyski i absurdalne straty.

*****

Co więcej mogę dodać? W tej grze istotne są dokładne, precyzyjne ruchy.
To trochę tak, jakby konsekwentnie kopać tunel, żeby wydostać się z więzienia.
Liczy się cierpliwość, konsekwencja i ostrożność.
Takimi środkami, to konsekwentny trader mógłby osiągnąć niezależność finansową choćby zaczynał od 100PLN.

A ja chciałbym się wydostać z więzienia zwanego BRAK WOLNOŚCI FINANSOWEJ od razu przy pomocy koparki.
A w ten sposób można co najwyżej obudzić strażników, dostać wp*****l i na zawsze zapomnieć o wolności.

Ale póki co, będę pracował nad sobą.
Żeby wygrać, trzeba grać. Nie wolno unikać walki.
Jeszcze nie zostałem uziemiony.
Mam nadzieję, że sukces zostanie osiągnięty, zanim w Europie nastąpi nieuchronny powrót do niewolnictwa i ludzie bez hajsu będą sprzedawani na targach :D :D :D


EDIT: Niby to S&P500 idzie w moim kierunku. Tak więc jest szansa, że obejdzie się bez dopłaty do konta.
Ech, szkoda że dzisiaj nie wykonałem tego kroku naprzód...
Trzeba było sp*****ć z kasyna po zrobieniu 100% .......
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
***

Wchodząc dzisiaj ALL IN ryzykujesz, że już jutro nie będziesz miał możliwości odkucia się.

Awatar użytkownika
ninjaproject
Maniak
Maniak
Posty: 4378
Rejestracja: 30 lip 2019, 13:15

Re: Dax/Nasdaq Daytrading

Nieprzeczytany post autor: ninjaproject »

Jak tam na dzisiejszych danych makro?
Tak było fajnie i cię rozjechali?
Trejder, Mentor/trener, aka. Dadas, fx-technik, obecnie ninjaproject.
Programuję wskaźniki i EA do MetaTrader 4/5.

Awatar użytkownika
Mistyfikator
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 870
Rejestracja: 05 lip 2021, 20:35

Re: Dax/Nasdaq Daytrading

Nieprzeczytany post autor: Mistyfikator »

ninjaproject pisze:
13 wrz 2022, 14:31
Jak tam na dzisiejszych danych makro?
Tak było fajnie i cię rozjechali?
Bez obaw. Zamknąłem rano po 4125.
Ale i tak później pozbyłem się zysku dzięki SL na DAXie.

Nie gram na makro, ostatnie luki coś duże.
Zdecydowałem w ubiegłym m-cu.

Te ruchy są w obrebie jednego ticku, nie widzę szans by je wykorzystać.
Max na czym mogę grać to otwarcia.

Ale BTW, z moją wiarą w shortowanie indeksów miałbym dziś spore szanse 😀
Bo za cholerę nie odważyłbym się na trzymanie elki na inflacji CPI.

W tym tygodniu raczej już nie znajdę czasu na spekulację. Podkreślam: raczej.
Zbyt duże wątpliwości mam co do sposobu spekulacji, który powinienem wybrać
***

Wchodząc dzisiaj ALL IN ryzykujesz, że już jutro nie będziesz miał możliwości odkucia się.

Awatar użytkownika
Mistyfikator
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 870
Rejestracja: 05 lip 2021, 20:35

Re: Dax/Nasdaq Daytrading

Nieprzeczytany post autor: Mistyfikator »

JPRDL, dzisiejszy ATR na SP500: ponad 200 pipsów, NASDAQ100: ponad 800 pipsów.
Najlepszy dzień do spekulacji od wieeeelu tygodni....
A ja poza rynkiem.....

Kurna, przy mojej strategii piramidowania znowu bym zrobił 1k ze 100PLN. Albo i więcej.
Cierpienie jest równie wielkie, jak przy serii strat lub przy niezrealizowanych zyskach.
Ale trzeba z tym żyć, miałem nie grać na danych i tyle....

I na tym właśnie polegają wątpliwości: czy czaić się na takie ruchy jak dziś, czy jednak celować w mityczne 1-2% z transakcji przy procencie składanym.

Gdyby posiadać umiejętność wyczekiwania na okazje jak ta dzisiejsza, można by było grać rzadziej, ale celować np. w kilkadziesiąt procent z depo. Np 30-40%. Albo kilkaset procent :D :D :D Przy dłuższych swingach
To oczywiście przy bardzo rozważnym piramidowaniu, aby utrzymać w miarę niskie ryzyko przy otwieraniu pierwszej pozycji. A później grać osobne BE dla każdego stopnia piramidy...

I w tym rzecz, że czasem udają mi się takie zagrywki. Niestety decydujący jest brak cierpliwości.
Nie potrafię wyczekiwać przez wiele świec na momenty silnego trendu.

Natomiast codzienne celowanie w mniejsze, aczkolwiek regularne zyski, jest o wiele bardziej zgodne z podstawowymi zasadami spekulacji.
Tymi mówiącymi o wyeliminowaniu zbędnych emocji z tradingu między innymi.

Niestety ciągle nie jestem w stanie uwierzyć, że ten drugi sposób będzie zabójczo skuteczny w perspektywie długoterminowej.
Po prostu nigdy tego jeszcze nie widziałem na własne oczy. Natomiast efekty piramidowania na niskim TF w momentach silnego trendu widziałem już wielokrotnie.

I znowu wracam do tego, co zostało napisane w książce "Czarny Łabędź".
Dylemat jest ogromny, celując w zwyczajność, pozbawię się możliwości zwielokrotnienia depo w ciągu jednego dnia.
Natomiast codziennie wyczekując takich zdarzeń jak dzisiejsze, stracę wiele dni, kiedy mógłbym dojść do celu małymi krokami.

Myślę, że to jest bardzo istotne zagadnienie w tradingu. Jaki cel sobie postawić. Bo żeby gdzieś dojść, trzeba wiedzieć co jest twoim celem.
Nie da się osiągnąć sukcesu, nie znając jego definicji, bo skąd będę niby wiedzieć, czy osiągnąłem swoje zamierzenia ?

I pewnie to jest główna kwestia: stawianie sobie mierzalnych celów. Nie wyszukiwanie najoryginalniejszych kryteriów wejścia i wyszukiwanie najwiarygodniejszych wskaźników, a właśnie stawianie sobie celów: większych, cząstkowych itp itd.

A może rozwiązanie tego dylematu leży gdzieś pomiędzy. Pytanie, skąd wiedzieć kiedy piramidować a kiedy celować w 1% z transakcji. A może jednak faktycznie, tylko jedno albo drugie ?


EDIT:

Zapewne wybierając albo jedno albo drugie, trzeba jednak wybrać rozsądne dążenie do celu niewielkimi kroczkami.
J/W, decydująca będzie cierpliwość.

Zdecydowanie utrudnieniem jest świadomość tego, że przy takich kilku skutecznych piramidach można zostać milionerem w bardzo krótkim czasie. Choćby zaczynając od stówy. Inna sprawa, że zapewne nie udało się to zbyt wielu traderom wcześniej :D
Ale nie uwierzę, że nigdy nie było nikogo, kto by mógł się pochwalić takim osiągnięciem...
***

Wchodząc dzisiaj ALL IN ryzykujesz, że już jutro nie będziesz miał możliwości odkucia się.

Awatar użytkownika
Mistyfikator
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 870
Rejestracja: 05 lip 2021, 20:35

Re: Dax/Nasdaq Daytrading

Nieprzeczytany post autor: Mistyfikator »

Nawiązując do wczorajszych rozmyślań.

Klasyczny sposób spekulacji, gdzie ustawiam SL, TP i zostawiam pozycję, ma ten plus, że jest zdecydowanie mniej obciążający psychicznie i mniej czasochłonny.

Ten drugi sposób, z przesuwaniem SL na BE i z piramidowaniem, otwiera zaś szanse na ponadprzeciętne zyski.
Niestety, jest o wiele bardziej stresogenny. Mozna nie zarobić, pomimo obrania właściwego kierunku rynku i poświęcenia wielu godzin na obserwację wykresu.
To zaś może pociągnąć za sobą kolejne nieznośne implikacje, których uciążliwość jest zależna od stopnia odporności psychicznej tradera.

Moja rozkmina trwa już od wielu miesięcy i przez to stoję w miejscu. Wątpliwości, same wątpliwości.
A może jest to faktycznie gra, gdzie trzeba zagrać Vabanque, zgarnąć kasę i uciekać z rynku?
Sama spekulacja nie wydaje się na tyle atrakcyjnym zajęciem, żeby mogła stać się samym sensem życia.
Raczej widziałbym w tym zajęciu co najwyżej środek do osiągnięcia wyższych życiowych celów.

Pytanie, ile czasu w życiu można poświęcić na ślęczenie nad wykresami.
I jak rozplanować swoje cele ?
Przez kilka lat można by osiągnąć bardzo wiele. Podobno podróż tysiąca mil rozpoczyna się od pierwszego kroku.
Jednak ch*jowo tak stać w miejscu przez pierwsze lata spekulacji i zastanawiać się w jakim tempie iść.
Idąc za wolno, można zmarnować swój czas i nigdy nie osiągnąć celu, idąc za szybko, można w niedługim czasie dostać zadyszki i się wykończyć.
Jednak zawsze, o wiele lepiej iść choćby ślamazarnie, niż stać i się zastanawiać.
Albo wykonywać wielkie kroki, by następnie się cofać do punktu wyjścia.
Odpowiedź nasuwa się sama, ale pewnie tak jeszcze trochę posiedzę nad tymi "rozmyślaniami" zanim ruszę naprzód.

Dzisiaj znalazłem rano chwilę na drobną spekulację na CAC.
Wyszło BE. Jednak pozbierając te kilka transakcji do kupy, wykonałbym kilka małych kroków do przodu.
Realizując zysk każdej pozycji w momencie, gdy cena ciągle pozwala zarobić, ale już zaczyna zawracać do punktu BE.

Może wiec jeszcze inaczej? To by było trochę jakbym rano wyszedł przed dom i pozbierał kilka monet 5zł . Może więc jednak tak ?
Zamiast szukać od razu banknotów 500zł ?

K*rwa nie wiem.
***

Wchodząc dzisiaj ALL IN ryzykujesz, że już jutro nie będziesz miał możliwości odkucia się.

grzegrzyw
Gaduła
Gaduła
Posty: 273
Rejestracja: 11 mar 2012, 19:43

Re: Dax/Nasdaq Daytrading

Nieprzeczytany post autor: grzegrzyw »

Mistyfikator pisze:
12 wrz 2022, 22:13
Dzisiejszy trading zakończony niepowodzeniem.
Było ponad 100% zysku, a zakończyło się stratą. Jak zwykle, główna przyczyna tego jest jedna: niewystarczająca cierpliwość:
Mistyfikator pisze:
13 wrz 2022, 23:49
.....
Kurna, przy mojej strategii piramidowania znowu bym zrobił 1k ze 100PLN. Albo i więcej.
Cierpienie jest równie wielkie, jak przy serii strat lub przy niezrealizowanych zyskach.
Ale trzeba z tym żyć, miałem nie grać na danych i tyle....
....

I w tym rzecz, że czasem udają mi się takie zagrywki. Niestety decydujący jest brak cierpliwości.
Nie potrafię wyczekiwać przez wiele świec na momenty silnego trendu.
Nie obraź się, ale to nie brak cierpliwości przeszkadza Ci w tradingu a nadmierne i nierealne marzenia oraz chciwość. Cały czas oczami wyobraźni widzisz się milionerem oraz rozpatrujesz co by było gdyby ...
Rynek jest nieprzewidywalny, trudno znaleźć dobry moment wejścia, a jeszcze trudniej wiedzieć kiedy wyjść.

Awatar użytkownika
Mistyfikator
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 870
Rejestracja: 05 lip 2021, 20:35

Re: Dax/Nasdaq Daytrading

Nieprzeczytany post autor: Mistyfikator »

grzegrzyw pisze:
14 wrz 2022, 10:40

Nie obraź się, ale to nie brak cierpliwości przeszkadza Ci w tradingu a nadmierne i nierealne marzenia oraz chciwość. Cały czas oczami wyobraźni widzisz się milionerem oraz rozpatrujesz co by było gdyby ...
Rynek jest nieprzewidywalny, trudno znaleźć dobry moment wejścia, a jeszcze trudniej wiedzieć kiedy wyjść.
Bez wątpienia chciwość też.

Pojawiają się okoliczności, które pozwalają zrobić jednak te kilkaset procent z depo i bywa, że się udaje.
(oczywiście mam na myśli rozsądny RRR + piramidowanie )

I w tym rzecz.

Bo co wybrać: targetowanie po 1% przez długi okres czasu, czy zrobienie kilku piramid po kilkadziesiąt lub kilkaset procent ?

*****

Inna sprawa, czy oby napewno to jest takie nierealne jak napisałeś ?
Bańka w dzisiejszych czasach nie wydaje się celem, który by zrobił człowieka bardzo zamożną osobą.
Tu gdzie mieszkam to jest max pokój 50m2 z kiblem, aneksem kuchennym i miejsce parkingowe :D

A kilka piramid w powiedzmy kilkumiesięcznym okresie czasu ? Plus procent składany ?
Skoro udaje się regularnie w pewnych odstępach czasu ?

Jednak dziękuję za bardzo słuszną uwagę. Doskonale zdaje sobie sprawę z tego co napisałeś.

Tak czy inaczej, wszystkie znaki na niebie wskazują na to, że łatwiej dążyć do celu niewielkimi krokami.
Takie udane piramidowanie może obudzić w człowieku megalomanię.
***

Wchodząc dzisiaj ALL IN ryzykujesz, że już jutro nie będziesz miał możliwości odkucia się.

Awatar użytkownika
adamkaluza
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 955
Rejestracja: 16 kwie 2011, 11:59

Re: Dax/Nasdaq Daytrading

Nieprzeczytany post autor: adamkaluza »

Chcesz „1-2% z transakcji”? To ile masz wtedy SL? 2%? Myśle że bardzo ciężko jest zarabiać jak masz 1:1 r/r. Myślałeś jaką musisz mieć skuteczność żeby zarabiać?
Ogólnie to więcej gdybasz niż działasz. Jak nie umiesz się zdecydować to graj 2 tygodnie jednym sposobem 2 tygodnie drugim i będziesz wiedział co bardziej ci pasuje. Musisz zdecydować się na jedno. Moim zdaniem powinieneś grać piramidy bo widać że bardzo cię to jara. Jak tego nie spróbujesz to później będziesz zawsze żałował. Przekonasz się czy dasz radę tak zarabiać jak nie to będziesz próbował inaczej.
Każdy interwał ma swojego sponsora

grzegrzyw
Gaduła
Gaduła
Posty: 273
Rejestracja: 11 mar 2012, 19:43

Re: Dax/Nasdaq Daytrading

Nieprzeczytany post autor: grzegrzyw »

Mistyfikator pisze:
14 wrz 2022, 10:50
Pojawiają się okoliczności, które pozwalają zrobić jednak te kilkaset procent z depo i bywa, że się udaje.
(oczywiście mam na myśli rozsądny RRR + piramidowanie )
Raz się uda, kilka razy nie i wiesz jaki jest efekt.
Mistyfikator pisze:
14 wrz 2022, 10:50

Inna sprawa, czy oby napewno to jest takie nierealne jak napisałeś ?
Bańka w dzisiejszych czasach nie wydaje się celem, który by zrobił człowieka bardzo zamożną osobą.
Tu gdzie mieszkam to jest max pokój 50m2 z kiblem, aneksem kuchennym i miejsce parkingowe :D

A kilka piramid w powiedzmy kilkumiesięcznym okresie czasu ? Plus procent składany ?
Skoro udaje się regularnie w pewnych odstępach czasu ?
Bańka w dzisiejszych czasach nie jest może oszałamiającą kwotą, ale pomyśl czemu nie udało Ci się zrobić kilka razy rajdy od 100 zł do 100 000, już nie mówiąc o milionie. Gdyby to było realne, to co drugi z nas byłby milionerem ( a nie jesteśmy - niestety).

Awatar użytkownika
Mistyfikator
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 870
Rejestracja: 05 lip 2021, 20:35

Re: Dax/Nasdaq Daytrading

Nieprzeczytany post autor: Mistyfikator »

grzegrzyw pisze:
14 wrz 2022, 11:44

Bańka w dzisiejszych czasach nie jest może oszałamiającą kwotą, ale pomyśl czemu nie udało Ci się zrobić kilka razy rajdy od 100 zł do 100 000, już nie mówiąc o milionie. Gdyby to było realne, to co drugi z nas byłby milionerem ( a nie jesteśmy - niestety).
Pardon, jesli to co napisałem zabrzmiało arogancko.

Faktycznie nigdy sie nie udało i zapewne nie ma wielu osób, które mogłyby się poszczycić takim osiągnięciem.
Jednak uważam, że jest to wykonalne. Aczkolwiek jest to diabelsko trudne. Tylko czy trudność jest na miarę usiłowania podróży w kosmos przy pomocy hujalnogi, czy jednak jest łatwiej ?

Może 100PLN to za mały kapitał do takiego przedsięwzięcia, ale póki co, ten trading traktuję bardziej treningowo, więc nie ma mowy o grze za wyższe kwoty.
Jednak spójrz na to, jedno zero więcej w depo, diametralnie zmieniłoby poziom trudności takiego przedsięwzięcia.

Ciężko mi tak gdybać. Mam pewne wytyczne, które wynikają z moich doświadczeń: wąskie SL, przesuwanie na BE, osobne BE dla każdej pozycji i jeszcze kilka innych.

Moje rozterki wynikają bardziej z innych pobudek.
Ale jak słusznie zostało zauważone wyżej przez Adama, na razie dużo gdybania jest w moim gadaniu.
Pewnie przyjdzie czas na większe konkrety.
***

Wchodząc dzisiaj ALL IN ryzykujesz, że już jutro nie będziesz miał możliwości odkucia się.

ODPOWIEDZ