Rosnące zapasy negatywnie wpływają na cenę miedzi
Komentarz surowcowy DM BOŚ
Data opublikowania : 09.02.2018 (12:57)
O ile pierwsze turbulencje na rynkach akcji nie miały większego przełożenia na rynek walutowy czy surowców, tak w połowie tego tygodnia uległo to zmianie. Niemały wpływ na to miał silniejszy dolar, po tym jak w Waszyngtonie doszło do zaskakującego porozumienia w sprawie budżetu federalnego na okres najbliższych dwóch lat.
Zgodnie z przedstawionym planem wydatki mają być wyższe od tych zakładanych przez rynek, co podniosło oprocentowanie obligacji. Ponadto łagodniejsza polityka fiskalna będzie musiała być zrównoważona przez ostrzejszą politykę monetarną. Tym samym niczym bumerang wraca temat większej od aktualnie oczekiwanych liczby podwyżek stóp procentowych przez FOMC. W przypadku miedzi negatywnym czynnikiem okazują się również rosnące zapasach surowca. Wczoraj okazało się, że w certyfikowanych przez londyńską giełdę magazynach zapasy wzrosły o 25 700 ton. Nie jest to pierwszy wzrost, gdyż przez ostatnie trzy tygodnie zapasy zwiększyły się aż o 75%. Oznacza to, że silne zwyżki miedzi z grudnia nie do końca były poparte fundamentami i teraz w okresie podwyższonej rynkowej zmienności są redukowane. Pozytywny wpływ bardzo dobrych danych o chińskim imporcie okazał się przy tym skromny i krótkotrwały. Z jednej strony pokazuje on wciąż silny popyt, ale z drugiej wyraźna zwyżka związana jest budowaniem zapasów przed Nowym Rokiem Księżycowym. Dłuższa przerwa świąteczna rozpocznie się w przyszłym tygodniu i w jej trakcie popyt ze strony Państwa Środka wyraźnie się zmniejszy, a to w krótkim terminie na ceny pozytywnie też nie wpływa.
Złoto
Rosnące realne stopy procentowe negatywnie wpływają na złoto
W okresie podwyższonej zmienności na rynkach i wzrostu awersji do ryzyka rosnąć powinien popyt na aktywa uważane za bezpieczne przystanie. Widać to przede wszystkim w przypadku walut, gdzie w czasie podwyższonej turbulencji zyskuje japoński jen oraz szwajcarski frank. Złoto jednak niespecjalnie na tym trendzie korzysta. Przyczyną tej teoretycznej anomalii jest utrzymująca się dość duża pewność w globalny, a przede wszystkim amerykański wzrost gospodarczy. Inwestorzy liczą więc na wzrosty stóp procentowych, a te podwyższają oprocentowanie obligacji. Rośnie ono szybciej od odczytów inflacji, czyli w tym samym czasie rosną realne stopy procentowe. Ich wzrost zwiększa koszt utrzymywania złota, więc brakuje na rynku kupujących, a pojawiają się sprzedający. Widać to w danych o zasobach największego funduszu ETF SPDR Gold Trust, które w tym tygodniu zmniejszyły się już o 1,7%, co jest najgorszym wynikiem od końca lipca ubiegłego roku. Tylko w czwartek w funduszu ubyło ponad 826 ton kruszcu. Cena spadła przy tym do wsparcia na poziomie 1308 dolarów, co zniżki zatrzymało. Jednakże dopóki oczekiwania inflacyjne nie będą nadążały za wzrostem rynkowych stóp, dopóty ciężko jest liczyć na większy popyt na kruszec.
Źródło: Łukasz Bugaj, Analityk DM BOŚ SA
Komentarz dostarczył:
Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.
Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.
W środę 10 grudnia 2025 roku rynek walutowy działa w trybie wyczekiwania. Inwestorzy na całym świecie patrzą przede wszystkim na wieczorną decyzję...
W obliczu nadchodzącego tygodnia na rynkach finansowych uwaga inwestorów skupia się na kluczowych decyzjach monetarnych oraz perspektywach geopolitycznych...
Wtorkowy późno poranek przynosi sporą zmienność na rynku metali szlachetnych. Złoto jeszcze wczoraj kręciło się w okolicach historycznych szczytów,...
Zyskowny daytrading nie zaczyna się od sygnału wejścia, lecz od ram, które chronią kapitał w każdym scenariuszu. Rynek nagradza tych, którzy potrafią...
Aktualna kondycja gospodarki USA wskazuje na wyraźne spowolnienie wzrostu, choć na razie nie ma jednoznacznych przesłanek, by mówić o recesji. W...
Wczorajszy dzień nie był specjalnie wyjątkowy pod kątem wydarzeń czy publikacji ekonomicznych, a jednak to właśnie wczoraj byliśmy świadkami...
Dzisiaj rozpoczyna się dwudniowe posiedzenie FED, które będzie kluczowe w tym roku, gdyż de facto potwierdzi scenariusz rozpoczęcia dłuższego cyklu...
Rynek Forex, największy i najbardziej płynny rynek finansowy na świecie, przyciąga miliony inwestorów każdego dnia. Handel walutami może być źródłem...
Na rynku, który obiecuje dostęp do globalnej płynności za pomocą kilku kliknięć, łatwo zapomnieć, że każda transakcja ma cenę niewidoczną...
Rynek walutowy bywa nazywany całodobowym, ale każdy doświadczony trader wie, że to tylko półprawda. Notowania biegną przez 24 godziny, od otwarcia...
Rynek walutowy od dekad przyciąga obietnicą płynności, ciągłego handlu i prostego, binarnego wyboru: kup lub sprzedaj. W ostatnich latach do tego...
Na pierwszy rzut oka handel na rynku walut wygląda banalnie: otwierasz platformę, wybierasz parę, klikasz kup lub sprzedaj, zamykasz pozycję i patrzysz,...
Przedsiębiorcy, którzy w ostatnich tygodniach stanęli przed decyzją o założeniu rachunku bankowego dla firmy, trafiają na rynek znacznie bardziej...
Rynek walutowy Forex od lat przyciąga uwagę zarówno początkujących inwestorów, jak i doświadczonych graczy z całego świata. Jego magnetyzm wynika...
Czwarty tydzień lipca jest dosyć spokojny pod względem odczytów makroekonomicznych, choć zawiera jedno ważne wydarzenie z perspektywy euro. Będzie...
W piątek złoty zyskał, wyraźniejszy ruch zaliczyła też warszawska giełda. Czy to sygnał, że zainteresowanie polskimi aktywami nadal się utrzymuje?...
Poniedziałkowy handel nie przynosi konkretnego kierunku na parach dolarowych. Uwagę zwróciła w godzinach nocnych zmienność na jenie po tym, jak...
