Rejs.

Miejsce, gdzie każdy może prowadzić swój własny dziennik gry na FX.
Tolmon_Nika
Maniak
Maniak
Posty: 2267
Rejestracja: 26 paź 2016, 13:40
Lokalizacja: Alexandroupolis

Re: Rejs.

Nieprzeczytany post autor: Tolmon_Nika » 10 paź 2019, 12:44

Anomalia pisze:
10 paź 2019, 12:00

A na serio - przedziwne uczucie, PRZEDZIWNE. Strata jest absolutnie groszowa ale odczucia w emocjach - mega :roll:
Patrzę za to jak zaczarowana na euroseka, jak się h4 zamknie strasznie mnie interesuje. Głupia wiadomość bankowa a ile emocji :lol:

Umacniają się do dolara i sek i nok, pln nawet - a lira ani drgnie :roll:
z tego co piszesz wynika że forex to:
Raj:
brytyjski policjant, francuski kucharz, niemiecki inżynier, włoski kochanek, a organizuje Szwajcar.
lub
Piekło:
brytyjski kucharz, francuski inżynier, niemiecki policjant, szwajcarski kochanek, a organizacja Włoska.
:rofl: :564: :564:
πάντα ρέει - Panta rhei
Podejmowanie decyzji inwestycyjnych na podstawie mojej subiektywnej oceny rynku , odbywa się na własną odpowiedzialność inwestora

ninjaproject
Gaduła
Gaduła
Posty: 169
Rejestracja: 30 lip 2019, 13:15

Re: Rejs.

Nieprzeczytany post autor: ninjaproject » 10 paź 2019, 12:57

Turki bombardują Kurdów.

Awatar użytkownika
Anomalia
Gaduła
Gaduła
Posty: 357
Rejestracja: 17 paź 2016, 20:15

Re: Rejs.

Nieprzeczytany post autor: Anomalia » 10 paź 2019, 13:06

ninjaproject pisze:
10 paź 2019, 12:57
Turki bombardują Kurdów.
Wiem, oczywiście że wiem.
I dlatego chcę odejść od walut, bo wiedza bywa toksyczna.
Sophia: "Where do we draw the line?" ('18)
"życie nie jest aż tak poważne jak ludzie myślą
czy jak chcieli by żeby było?"
pd.

Awatar użytkownika
Anomalia
Gaduła
Gaduła
Posty: 357
Rejestracja: 17 paź 2016, 20:15

Re: Rejs.

Nieprzeczytany post autor: Anomalia » 10 paź 2019, 13:23

Tolmon_Nika pisze:
10 paź 2019, 12:44
Anomalia pisze:
10 paź 2019, 12:00

A na serio - przedziwne uczucie, PRZEDZIWNE. Strata jest absolutnie groszowa ale odczucia w emocjach - mega :roll:
Patrzę za to jak zaczarowana na euroseka, jak się h4 zamknie strasznie mnie interesuje. Głupia wiadomość bankowa a ile emocji :lol:

Umacniają się do dolara i sek i nok, pln nawet - a lira ani drgnie :roll:
z tego co piszesz wynika że forex to:
Raj:
brytyjski policjant, francuski kucharz, niemiecki inżynier, włoski kochanek, a organizuje Szwajcar.
lub
Piekło:
brytyjski kucharz, francuski inżynier, niemiecki policjant, szwajcarski kochanek, a organizacja Włoska.
:rofl: :564: :564:
Forex jest tym, czym pozwolimy mu być. Może być piekłem, może być rajem. Z tego co widzę, forex ma moc niszczenia ludzi, relacji, rodzin, życia. Może być nudą, szaleństwem, hazardem, bagnem. Tak, niestety bagnem bywa zbyt często :roll:
Jak w soczewce skupiającej światło, pokazuje wszystkie nasze cechy, zwłaszcza złe - nawet takie, o których nie mieliśmy pojęcia.
Forex odbiera wolność albo ją daje. W pewnym momencie każe spojrzeć na siebie z boku i ten widok nie zawsze jest miły... Im szczerzej i uczciwiej to zrobimy, zaakceptujemy cały ten shit który każdy (chyba) z nas w sobie ma, tym lepiej dla fxwyników....
Forex to walka z własnymi słabościami i bolesne stawianie czoła swoim ułomnościom. Wieczne testowanie swojego charakteru.... Choć czasem i super odkrycia! Wszak tyle o sobie wiemy, na ile się sprawdzimy.
Forex czasem wybacza i nagradza naszą głupotę, rozbrajając tym wszystkie nasze zabezpieczenia - by potem pozwolić, byśmy się nim skrzywdzili do dna.
Forex to umiejętność powiedzenia SOBIE - NIE i DOSYĆ oraz NIE TERAZ. Ciężko to w sobie wyćwiczyć, cholernie ciężko... Wieczne łamanie charakteru i emocji, mocowanie się a naszym najgorszym wrogiem i przyjacielem jednocześnie: własną głową.
Ale to wszystko to nasze decyzje są, raj lub piekło!

Reasumując: imho Forex jest i będzie tym, czym pozwolimy mu być. A jeśli to nie my decydujemy w tym związku, tylko forex - to to jest dramat.
Sophia: "Where do we draw the line?" ('18)
"życie nie jest aż tak poważne jak ludzie myślą
czy jak chcieli by żeby było?"
pd.

Tolmon_Nika
Maniak
Maniak
Posty: 2267
Rejestracja: 26 paź 2016, 13:40
Lokalizacja: Alexandroupolis

Re: Rejs.

Nieprzeczytany post autor: Tolmon_Nika » 10 paź 2019, 13:34

Anomalia pisze:
10 paź 2019, 13:23

Forex jest tym, czym pozwolimy mu być..............
Ale to wszystko to nasze decyzje są, raj lub piekło!

Reasumując: imho Forex jest i będzie tym, czym pozwolimy mu być. A jeśli to nie my decydujemy w tym związku, tylko forex - to to jest dramat.
:clap: :clap:
:564:
πάντα ρέει - Panta rhei
Podejmowanie decyzji inwestycyjnych na podstawie mojej subiektywnej oceny rynku , odbywa się na własną odpowiedzialność inwestora

ninjaproject
Gaduła
Gaduła
Posty: 169
Rejestracja: 30 lip 2019, 13:15

Re: Rejs.

Nieprzeczytany post autor: ninjaproject » 10 paź 2019, 14:31

Prosiłbym o dowody, naukowe, że:
...forex ma moc niszczenia ludzi, relacji, rodzin, życia. Może być nudą, szaleństwem, hazardem, bagnem. Tak, niestety bagnem bywa zbyt często :roll:
Jak w soczewce skupiającej światło, pokazuje wszystkie nasze cechy, zwłaszcza złe - nawet takie, o których nie mieliśmy pojęcia.
Forex odbiera wolność albo ją daje.
Dodam, że dowody anegdotyczne nie są dowodami naukowymi!

Awatar użytkownika
Anomalia
Gaduła
Gaduła
Posty: 357
Rejestracja: 17 paź 2016, 20:15

Re: Rejs.

Nieprzeczytany post autor: Anomalia » 10 paź 2019, 16:25

ninjaproject pisze:
10 paź 2019, 14:31
Prosiłbym o dowody, naukowe, że:
...forex ma moc niszczenia ludzi, relacji, rodzin, życia. Może być nudą, szaleństwem, hazardem, bagnem. Tak, niestety bagnem bywa zbyt często :roll:
Jak w soczewce skupiającej światło, pokazuje wszystkie nasze cechy, zwłaszcza złe - nawet takie, o których nie mieliśmy pojęcia.
Forex odbiera wolność albo ją daje.
Dodam, że dowody anegdotyczne nie są dowodami naukowymi!
Metoda indywidualnych przypadków wchodzi w grę? 8) Ma ze sto lat ale chyba wciąż jest uznawana - zresztą nie wiem, nie znam się na miękkich naukach.
Swoją drogą, natychmiast zaczęłam kombinować, czy możnaby tą moją subiektywna opinię udowodnić - tak z grusza to pewnie tak, mając do dyspozycji rocznik statystyczny i dane KNF. Pokrętnie ale chyba by się dało.
Sophia: "Where do we draw the line?" ('18)
"życie nie jest aż tak poważne jak ludzie myślą
czy jak chcieli by żeby było?"
pd.

ninjaproject
Gaduła
Gaduła
Posty: 169
Rejestracja: 30 lip 2019, 13:15

Re: Rejs.

Nieprzeczytany post autor: ninjaproject » 10 paź 2019, 16:33

Anomalia pisze:
10 paź 2019, 16:25
ninjaproject pisze:
10 paź 2019, 14:31
Prosiłbym o dowody, naukowe, że:
...forex ma moc niszczenia ludzi, relacji, rodzin, życia. Może być nudą, szaleństwem, hazardem, bagnem. Tak, niestety bagnem bywa zbyt często :roll:
Jak w soczewce skupiającej światło, pokazuje wszystkie nasze cechy, zwłaszcza złe - nawet takie, o których nie mieliśmy pojęcia.
Forex odbiera wolność albo ją daje.
Dodam, że dowody anegdotyczne nie są dowodami naukowymi!
Metoda indywidualnych przypadków wchodzi w grę? 8) Ma ze sto lat ale chyba wciąż jest uznawana - zresztą nie wiem, nie znam się na miękkich naukach.
Swoją drogą, natychmiast zaczęłam kombinować, czy możnaby tą moją subiektywna opinię udowodnić - tak z grusza to pewnie tak, mając do dyspozycji rocznik statystyczny i dane KNF. Pokrętnie ale chyba by się dało.
Czy Forex ma jakiekolwiek czynniki sprawcze, że może mieć na cokolwiek, lub kogokolwiek wpływ? Albo na to, co kto robi ze swoim życiem?

Awatar użytkownika
Anomalia
Gaduła
Gaduła
Posty: 357
Rejestracja: 17 paź 2016, 20:15

Re: Rejs.

Nieprzeczytany post autor: Anomalia » 10 paź 2019, 16:38

ninjaproject pisze:
10 paź 2019, 16:33
Czy Forex ma jakiekolwiek czynniki sprawcze, że może mieć na cokolwiek, lub kogokolwiek wpływ? Albo na to, co kto robi ze swoim życiem?
Racja.
Sophia: "Where do we draw the line?" ('18)
"życie nie jest aż tak poważne jak ludzie myślą
czy jak chcieli by żeby było?"
pd.

ninjaproject
Gaduła
Gaduła
Posty: 169
Rejestracja: 30 lip 2019, 13:15

Re: Rejs.

Nieprzeczytany post autor: ninjaproject » 10 paź 2019, 16:52

Anomalia pisze:
10 paź 2019, 16:38
ninjaproject pisze:
10 paź 2019, 16:33
Czy Forex ma jakiekolwiek czynniki sprawcze, że może mieć na cokolwiek, lub kogokolwiek wpływ? Albo na to, co kto robi ze swoim życiem?
Racja.
Weź tę twoją tezę, którą zacytowałem, i w miejsce "forex" wstaw cokolwiek innego, np. "małżeństwo", "religia", albo cokolwiek wymyślisz!

ODPOWIEDZ