Forex - jeden z głównych podejrzanych... ?

Tu można dyskutować o wszystkich sprawach związanych z rynkiem Forex.
Awatar użytkownika
raposo
Moderator
Moderator
Posty: 9241
Rejestracja: 22 wrz 2006, 22:10
Lokalizacja: Trójmiasto
Kontakt:

Re: Forex - jeden z głównych podejrzanych... ?

Nieprzeczytany post autor: raposo » 11 kwie 2018, 10:04

- RABATY u brokerów ECN, STP, NDD
- Forex Club Tools
- Program Podatek 5.0
ForexClub.pl - IC Markets (-21%) - Tickmill (-10%)- XTB (Pakiet książek) - Dukascopy (narzędzia do JForex) - LMAX (-20%) - FxPro (do -15%)

Zapraszamy do kontaktu

-rookie-
Maniak
Maniak
Posty: 2426
Rejestracja: 13 kwie 2015, 19:00

Re: Forex - jeden z głównych podejrzanych... ?

Nieprzeczytany post autor: -rookie- » 13 kwie 2018, 21:14

To jest troche powiązane z tematem, ponieważ kolejny raz kochany rząd, a raczej nierząd... tytuł "Tu się urodziłem, tu chcę żyć..." Tylko jak? https://youtu.be/wPz7zAawOE8 . PCC to kolejna tego typu...

nieudacznik
Gaduła
Gaduła
Posty: 178
Rejestracja: 10 paź 2012, 15:46

Re: Forex - jeden z głównych podejrzanych... ?

Nieprzeczytany post autor: nieudacznik » 15 kwie 2018, 23:00

Mnie to przerażają dwie sprawy. Po pierwsze pan premier jest z wykształcenia historykiem, a więc pojęcia o rachuneczkach nie ma, co od dawna widać gołym okiem, a temat jego kariery bankowej przemilczę. Po drugie zawsze było tak, że minister od gospodarki miał różne kozackie pomysły, a minister od finansów patrzył mu na ręce i sprowadzał go na ziemię. Teraz to zostało skasowane i Morawiecki ma władzę absolutną i nad gospodarką i nad finansami. To się bardzo źle skończy i to dużo szybciej niż myślimy. Panuje teraz powszechne przekonanie, że to, że wszyscy mają pracę i pieniądze do budżetów płyną szerokim strumieniem to jest stan normalny. A boję się, że za chwilę stanem normalnym będzie tak zwana chujoza. Mieliśmy wzrost PKB 5%, ale zrobiony konsumpcją. W dodatku nasze firmy, które z racji struktury naszej gospodarki jadą na niskich marżach i względnie taniej sile roboczej bardzo odczuły gigantyczny wzrost kosztów i te marże jeszcze bardziej spadły, niekiedy niemal do zera, jak chociażby w takim wychwalanym Solarisie. który na autobusie zarabia niecałe 5k złociszów zatrudniając 2500 ludzi. To jakaś aberracja. A taka Rumunia to nawet miała 7% wzrostu PKB. Tylko co z tego? Niemcy miały wzrost PKB 2.2% ale zrobiony inwestycjami, bo konsumpcja spadła, a pomimo koszttu utrzymania uchodźców rzędu 20 mld euro budżet zanotował gigantyczną nadwyżkę, a niemieckie firmy śpią na pieniądzach. Nietrudno przewidzieć co będzie jak się co nieco spowolni, a mamy to jak w banku. Ale na wszystkich Titanicach świata orkiestra gra zawsze do końca...

ODPOWIEDZ