
ps. nie gniewajcie się, że wiercę dziurę w brzuchu... lubię proste zasady.
I tymi miłymi słowami powinniśmy chyba zakończyć tą sympatyczną pogawędkęCyb pisze:Ja tam nie widzę żadnego problemu
No widzisz a można było tak odrazuCyb pisze:Rozumiem że masz na myśli forum o którym wspominał Green tak ? Z resztą, pomijając nazwę to chyba nie do końca pojmujesz idee zamkniętych for.
Skoro są one zamknięte to zapewne po to by wiedzą na nich zawartą nie szastać na lewo i prawo. To rodzi automatycznie problem zaufania pomiędzy ludźmi. Bo musi być pewność ze ktoś nie skopiuje całej wiedzy w pierwszy dzień i nie wrzuci tego w net. A to z kolei ogranicza mocno przyjmowanie nowych ludzi.
Tu mamy inne zdanie - korzystają OBIE strony. No chyba, że na zamkniętych forach są sami milionerzy którzy już tylko tłuką jeden i ten sam swój pomysł który daje duże zwroty....Cyb pisze:Po drugie z tą niezbędnością to bym nie przesadzał - zauważ że w takim układzie bardziej korzysta osoba mająca jakąś koncepcję. Bo to ona potrzebuje pomocy a nie forum.
No chyba to dość łatwo ocenić... jak? np poprzez próbę uzyskania konkretnych odpowiedzi co do warunków wejścia...Cyb pisze:A z tą zamkniętością to też bez sensu argument. Bo skąd możesz wiedzieć jakie jest jakieś forum skoro Cię tam nie ma ?
Cyb ja Ciebie naprawdę bardzo lubięCyb pisze:A co do warunków to przecież uzyskałeś odpowiedź. Wystarczy się wyróżnić z tłumu