navik pisze: 06 lut 2026, 07:40
No nie pierwszy raz i pewnie nie ostatni . Nic nie poradzę że "aptekarzem" staram się byc. Zryty łeb.
No ale przecież takie gadanie że się wcześniej gasi to nie ma sensu bo raz zgasisz wcześniej i Ok. A drugi raz przeleci przez zakładany poziom jak przez sito i wtedy jest plucie w brodę że się za wcześnie zamknęło pozycje .
No ale fakt jest faktem .... zjebałem to....szkoda pozycji.
wiadomo zjebałes robote i po fakcie mozna tylko pirdlic glupoty
szkoda bo wejscie bylo tweoje 2 razy w ski git
ja dawno oduczylem sie tego ze moglbym wiecej /jak przeleci
kazdy zysk jest dobry i to podstawa
czesto tak mam ze moglbym wiecej a gasze bo co jak rynek w minute odkreci i przeskoczy mocne wejscie
strata nie kolo dwa a 20-30 kolek leci i wtedy jest chjnia bo boje sie dwa dni grac

w ub mcu raz tak bylo
12 kolek poszlo w pizdu bo 10 minut nie bylem przy kompie i dobrze ze zdazyłem wszystko sciac boby byla masakra
obstawialem gaz 50fb wiec ski mocno i bez tp
wrocilem wywalilo o chyba 3pkt byla 7ka straty
nim pogasilem wyszlo 12kola i za dwie godziny rynek wywalil jeszcze 9 pkt w gore a w nocy 12 duzych qrwa pkt na gazie

nie umiem trzymac mocno stratnych pozycjikasuje i mam w DPIE GLOWKOWANIE czy spadnie czy zawroci eot
przynajmniej 2 razy w mcu lapie sie na taki strzał w plecy i dobrze jak to tylko ok dychy i tak liczy sie bilans a bilans duzy plus
prawie codziennie jade na pozycjach i z/s w sumie wyraznie wyzerj 5tki i nie kasuje a trzymam i reguluje pozycjami by byl plus
przewaznie jak juz z/s tablicy jest wyzej 10k to cos gasze

i to tez zalezy bo i 5tke na tablicy tez czasem skracam szybko