Jasny Cel To Podstawa

Jeżeli masz pomysł lub używasz ciekawego systemu albo strategii gry, opisz ja tutaj.
Mistyfikator
Gaduła
Gaduła
Posty: 208
Rejestracja: 05 lip 2021, 20:35

Jasny Cel To Podstawa

Nieprzeczytany post autor: Mistyfikator »

Cześć Wszystkim.

Swoją przygodę z grą realnymi środkami zacząłem w maju 2020 roku. Jak dotąd jestem na minusie, pomimo przewagi liczby transakcji zyskownych nad liczbą stratnych - podobno częsta przypadłość traderów. W ostatnim czasie przeprowadziłem dokładną ocenę swojej krzywej kapitału i wyciągnąłem pewne wnioski. Chodzi o wnioski dotyczące money managment, prawdopodobieństwa i psychologii tradingu.

O strategii wejścia nie będę się rozpisywał. Nie oznacza to, że nie jest istotna. Wręcz przeciwnie - jest kluczowa.
Sprowadza się to do poprawnego rozpoznania trendów, zarówno wzrostowych, spadkowych, jak i bocznych.
Bardzo ważne jest poprawne wyznaczenie wielkości wolumenu względem Average True Range. ATR dotyczy TF = 4H.
Najbardziej porządane warunki tradingu to mocny, ale pozbawiony gwałtownych korekt trend (w pojęciu trend uwzględniam także trend boczny). Jest to spowodowane tym, że jako takiego SL nie wyznaczamy. Ma to związek ze znanym skądinąd sposobem zarządzania kapitałem, gdzie depozyt na rachunek brokerski wpłacamy tylko w wysokości 1% naszego kapitału. Wpłacamy 1000zł i SL jest już mamy udostępniony przez brokera w momencie, gdy nasz margin level spadnie poniżej 50% depozytu zabezpieczającego. Dlatego warto mieć takiego brokera, eliminujemy tu czynnik ludzki i uniemożliwiamy dopuszczenie do sytuacji, gdzie wysokość straty przekroczy wielkość naszego depozytu. Aha, i potrzebujemy dźwigni w wysokości 100, tak żeby przy instrumentach dających dobrze zarabiać (Dax, Nasdaq) SL 50% wypadał w okolicach 100-150 pipsów od miejsca postawionego zlecenia.
Szukamy więc dolnych i górnych ograniczeń konsolidacji, jak i ograniczeń kanałow zwrostowych i spadkowych. Kupujemy tanio i sprzedajemy drogo. Można stosować dowolną strategię wejścia: fale Elliota, przecięcie się różnookresowych średnich kroczących. Słowem wszystko, czym potrafimy się posługiwać.
Chodzi o powstrzymanie się od zbyt wielu wejść, ograniczenie się do bardzo ich niewielkiej liczby. Potrzebujemy więc przestawić się na szerszy horyzont czasowy. Porządana jest bowiem wysoka jakość setupów, najlepiej 100%. Wtedy moglibyśmy się ograniczyć nawet do maksimum 10 transakcji rocznie.
Take Profit? Są różne opcje: możemy poszukiwać wysoko prawdopodobnych zysków rzędu 10% z pozycji. Możemy szukać takich rzędu 300% i więcej, jako że na indeksach to nie jest nic nadzwyczajnego (300% = różnica 3% - obecnie około 450 pipsów na indeksie)
Wszystko zależy od naszego celu. Jednak ja bym obstawiał na zdarzenia dające zarobić 50%-100% z pozycji, tak aby przy SL = 50% kapitału, skuteczność powyżej połowy dawała już BE+. Równocześnie byłyby to poziomy TP o poziomie możliwym do zaliczenia.
Poziom SL również przesuwamy na BE+, gdy jesteśmy już 25-30 pipsów na plusie.
Po realizacji każdego zysku przechodzimy na wyższy wolumen, oczywiście uwzględniamy powyższe kryteria wysokości SL. Można ewentualnie zmniejszyć pozycję, aby po osiągnięciu SL zmniejszyć stratę po osiągnięciu tego poziomu. Pamiętamy, że wtedy SL ustawiony koniecznie na 100 pipsów! Aby nam nie pożarło pozyżej 50% depozytu przy automatycznym stop oucie ! Wtedy zwiększamy naszą szansę na wyższy zysk w ostatecznym rozrachunku.
Jak widzicie - nic nowego. Różnica jest taka, że nie siadamy o 14 przed otwarciem sesji U.S.A. żeby do 22 zrobić 1000% zysku!
Jednak przy procencie składanym, TP równym 50-150% z pozycji, SL = przy pomyślnych wiatrach BE, taki wynik w dłuższej perspektywie to coś więcej niż mrzonki.
Liczy się jakość setupów i odpowiedni czas wchodzenia w transakcje.

A przede wszystkim jasny cel: nie jesteśmy nastawieni na jednorazowy, ponadprzeciętny, kilkusetprocentowy zysk. Szukamy kilku - kilkunastu bardziej prawdopodobnych zdarzeń w roku. Pozwalamy pracować procentowi składanemu.

Nie gridujemy, nie dopłacamy do stratnych pozycji.

Ryzyko prowadzenia takiej strategii też jest wielkie. Można uzależnić się od hazardu. Można też pewnego dnia z byt szybko próbować się odgrywać po stracie i zaliczyć kilka SL z rzędu.

Dlatego cierpliwość i umiejętność wyczekiwania na właściwy setup to podstawa.
Pamiętamy, im więcej zawartych transakcji, tym większe prawdopodobieństwo, że niewielkie odchylenia mogą zabrać nam za dużo. Wystarczą dwa SL = 50% kapitału, które następują po serii 10 zyskownych transakcji i już mogą pojawić się nerwy. Dlatego ważny jest też odpowiedni plan zmniejszania SL w późniejszej fazie gry. Ewentualnie 10 transakcji i wypłata.

Awatar użytkownika
SEROL666
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 981
Rejestracja: 13 sty 2009, 00:04

Re: Jasny Cel To Podstawa

Nieprzeczytany post autor: SEROL666 »

Hej
Rozumiem że cały czas Nasaq i DAX ? Pamiętaj że trading ma być nudny jak serial najlepiej "Ojciec Mateusz" zaczynasz na małej parafii ale z biegiem czasu zostajesz biskupem Tradingu. A tak na poważnie trochę się pogubiłem w Twoim MM - tnij szybko straty. ATR jest spoko daje pewne statystyczne prawdopodobieństwo aby nie wysiadać za szybko z pozycji.
Podepnij się pod myfxbook nie musisz pokazywać wszystkiego tam są fajne opcje. Powodzenia !
"If music is dying musicians are killing it" - MP

Mistyfikator
Gaduła
Gaduła
Posty: 208
Rejestracja: 05 lip 2021, 20:35

Re: Jasny Cel To Podstawa

Nieprzeczytany post autor: Mistyfikator »

Hej.
Czasem też GOLD i EURUSD, ale wolę skupić się na indeksach.
Próbowałem na mniejszym TF, z węższym SL. To nie dla mnie. Myślę, że około 100 pipsów SL, to jest w miarę szybko. Cóż, pewnie czasami opłaca się zamknąć wcześniej. Można później zmniejszyć wartość SL do 20% depo, chodzi o to, by na początku grać agresywniej - za mniejszą kasę. Ja widzę, że często gram i bardzo długo zarabiam grając małą kasą - wypłacam zamiast podwajać stawkę. Później następuje utrata cierpliwości i zaczynają się za duze wpłaty itp. Tak wiec podejrzewam, że trzeba założyć bardziej intensywną grę o większą kasę, byleby nie wpłącać za dużo a skupić się na transakcjach z kilkudziesięcioprocentowym zyskiem.
Platforma mojego brokera nie pozwala podpiąć się pod myfxbook. A na razie nie zmieniam, bo póki co gram o wyjście na plus.
Dzięki!

ODPOWIEDZ