Jak krew w piach...

Tu można dyskutować o wszystkich sprawach związanych z rynkiem Forex.
Awatar użytkownika
fx-technik
Fanatyk
Fanatyk
Posty: 9050
Rejestracja: 03 lut 2016, 10:48

Re: Jak krew w piach...

Nieprzeczytany post autor: fx-technik » 17 maja 2019, 11:56

@Nendo,
Ja znam freakout dosyć długo, już, nie tylko z tego forum.
U niego jest jeszcze inny czynnik - psychologiczny.
On chce, żeby to było proste do bólu, wręcz prostackie.
Niestety, tak nie wyjdzie.
Liczy się tylko jedno: Zysk >> Strata !
Jakby kto pytał, to jestem znany jako Dadas i to co piszę, jest moim zdaniem (co wynika z regulaminu forum).
DadasTradingSystemWorkshop ..... Dlaczego straciłem ten trade?

Awatar użytkownika
Nieśmiertelny Trader
Maniak
Maniak
Posty: 1721
Rejestracja: 02 paź 2015, 22:40
Lokalizacja: Od 2010

Re: Jak krew w piach...

Nieprzeczytany post autor: Nieśmiertelny Trader » 17 maja 2019, 12:35

freakout pisze:
25 kwie 2019, 15:59
Krótkie pytanie do regularnie zarabiających - jak wy to robicie że potraficie stale wychodzić na plus? Od 8 lat wojuję z rynkiem, miałem momenty w których wychodziłem na plus, po czym znów przychodził czas że traciłem i tak w kółko... Od 2 lat nie potrafię wyjść nawet na minimalny plus mimo wielu prób. Mam strategię która działa w teorii, bo w teorii wiem jak grać, gdzie wejść (nie, nie łapię dołków i szczytów jeśli chodzi o klasyka "tu bym wszedł, tu bym wyszedł"), ale w praktyce rynek kopie mnie w dupsko za każdym razem.

Jak wy to u licha robicie że jesteście w stanie cokolwiek zarobić? Patrzę na te wykresy i rzadko kiedy widzę coś sensownego do zagrania, a jak już zagram to wtapiam. Tyle dobrze że dzieje się to na demo i nie palę forsy :)


Żeby nie było - nie szukam gotowca i magicznej receptury, ale mile widziane będą jakieś porady od osób które naprawdę są w stanie z tego się utrzymać, a nie od demograjków :) Jeśli ktoś nie chce się ujawniać to można pisać na PW :P


Dzięki :564:
Bogaci zarabiają, biedni tracą.

Realny cel 20-40% rocznie.

Biedny wplacajac 1000zl czy 10000zl nie chce ugrac z tego 2k po roku i odjąć jeszcze 19% podatku. /on z dychy chce zarobic kilka dyszek i podatku nie zaplacic.

Kiedyś natrafilem na najlepszy ''myfxbook'' gdzie koles non stop grał jednym lotem z TP 0,10 % i SL 1%. Gosciu zarabiał progresywnie od 4 lat. Im dalej w las tym mniejsze DD bo nie zwiekszał lota. Ciagle 1 lot do szczescia.

Mowa tu o walutach które większość czasu sa w konsoli. Waluty rzadko kiedy nadaja sie do gry z trendem w skali Daily czy W1. H4-D1 Max. Srednia zmiennosc roczna na poziomie 5%. Czasem coś wyjebie więc czasem zaliczyć SL ale wiekszosc roku wpada Ci TP. Kluczem są realne cele i zarządzanie ryzykiem. I czy jest sens sie w to bawić jeśli nie masz chociaż tych 100k. Pamietam ze pisalem o 100k Gdy zarejestrowalem sie na tym forum w grudniu 2010. Uwazalem ze jest to minimalna kwota by to mialo sens a pozniej stalem sie hipokrytą bo gralem a takiej kwoty nie mialem. Po 9 latach zycie zatoczylo koło i juz na 100% wiem ze nie wycisne wiecej na przestrzeni lat niz te 20-40 % rocznie. !00% pewny tego ze mieszkajac w Polsce 100K moze dać średnią pensję krajową co jest tak na prawde ''gównem''. Dlatego etat niezbędny :) Ewentualnie praca w branzy i zarządzanie nie swoi hajsem. Statement to piekne CV.

Podsumowując polecam robić odwrotnie czyli tak jak np JA TP=1,25% a SL= 2,5% i do SL nigdy nie dochodzi bo albo wyjdę na zero albo zamknę z palca gdy cena ewidentnie nie chce wracać. To taka mniej wiecej strategia zarządzania na waluty jeśli ktoś chce zarabiać jak najlepsi na świecie jesli chodzi o wynik procentowy. Niestety większość ma wyjebane na najlepszych na świecie i chce być od nich 100 razy lepszych.

Nawet Nicolas Darvas pisze w w swojej bestsellerowej ksiazce ktora wielu wysmiewa ze wchodzenie na gielde bez 10k$ nie ma sensu a bylo to w latach 60-70 gdzie te 10k $ bylo warte znacznie, znacznie wiecej.
Kapitał --> Plan --> Spokój --> Szach Mat

Buduj dobre nawyki

Na forum od grudnia 2010 jako overall, następnie EFFECTIVE by finalnie przybrać formę Nieśmiertelnego ;)

Awatar użytkownika
fx-technik
Fanatyk
Fanatyk
Posty: 9050
Rejestracja: 03 lut 2016, 10:48

Re: Jak krew w piach...

Nieprzeczytany post autor: fx-technik » 17 maja 2019, 12:49

@Nieśmiertelny Trader
Spore bzdury piszesz!
Twoja "metoda", to nieudolna próba obejścia faktu, że nie rozumiesz mechaniki ruchu ceny, czyli
nie ogarniasz konsolidacji, break out, i obrony SR. Idziesz na kompromisy, które wymagają od ciebie
pilnowania zysku, żeby tylko była skuteczność, a RR to sprawa drugorzędna.
Do tego kompensujesz długim kontem i relatywnie niskim wolumenem transakcyjnym.
Pewnie - 1% z 10 MLN to 100K, a więc nawet 0,1% miesięcznie, to już coś jest.

To jest obejście, a nie metoda.
Skuteczna metoda musi działać niezależnie, czy masz 100 PLN i dźwignię 500, czy masz
100K i dźwignię 100, czy nawet masz 1K i dźwignię 20.
Liczy się tylko jedno: Zysk >> Strata !
Jakby kto pytał, to jestem znany jako Dadas i to co piszę, jest moim zdaniem (co wynika z regulaminu forum).
DadasTradingSystemWorkshop ..... Dlaczego straciłem ten trade?

Awatar użytkownika
Mustafa
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 643
Rejestracja: 20 lip 2010, 10:54
Lokalizacja: rewelacja

Re: Jak krew w piach...

Nieprzeczytany post autor: Mustafa » 17 maja 2019, 13:37

No akurat to metoda ma być dopasowana do wielkości kapitału, ryzyko zależy właśnie od tego jakie ktoś stawia sobie cele. Jeśli są realnie i czy w ogóle przemyślane to inna sprawa.
but who cares

Awatar użytkownika
fx-technik
Fanatyk
Fanatyk
Posty: 9050
Rejestracja: 03 lut 2016, 10:48

Re: Jak krew w piach...

Nieprzeczytany post autor: fx-technik » 17 maja 2019, 13:42

Mustafa pisze:
17 maja 2019, 13:37
No akurat to metoda ma być dopasowana do wielkości kapitału, ryzyko zależy właśnie od tego jakie ktoś stawia sobie cele. Jeśli są realnie i czy w ogóle przemyślane to inna sprawa.
Metoda, żeby działała, to musi być dopasowana do typowych zachowań danego wykresu!
Każda inna to metoda życzeniowa.
Np. EURUSD nie poleci na 1.4 ponieważ czyjś kapitał pozwala na takie życzenia.
Liczy się tylko jedno: Zysk >> Strata !
Jakby kto pytał, to jestem znany jako Dadas i to co piszę, jest moim zdaniem (co wynika z regulaminu forum).
DadasTradingSystemWorkshop ..... Dlaczego straciłem ten trade?

Awatar użytkownika
fx-technik
Fanatyk
Fanatyk
Posty: 9050
Rejestracja: 03 lut 2016, 10:48

Re: Jak krew w piach...

Nieprzeczytany post autor: fx-technik » 17 maja 2019, 14:15

@ freakout
EURUSDH1.png
Co musi wystąpić, żeby cena zaczęła iść w kierunku TP?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Liczy się tylko jedno: Zysk >> Strata !
Jakby kto pytał, to jestem znany jako Dadas i to co piszę, jest moim zdaniem (co wynika z regulaminu forum).
DadasTradingSystemWorkshop ..... Dlaczego straciłem ten trade?

Awatar użytkownika
Nieśmiertelny Trader
Maniak
Maniak
Posty: 1721
Rejestracja: 02 paź 2015, 22:40
Lokalizacja: Od 2010

Re: Jak krew w piach...

Nieprzeczytany post autor: Nieśmiertelny Trader » 17 maja 2019, 14:46

fx-technik pisze:
17 maja 2019, 12:49
@Nieśmiertelny Trader
Spore bzdury piszesz!
Twoja "metoda", to nieudolna próba obejścia faktu, że nie rozumiesz mechaniki ruchu ceny, czyli
nie ogarniasz konsolidacji, break out, i obrony SR. Idziesz na kompromisy, które wymagają od ciebie
pilnowania zysku, żeby tylko była skuteczność, a RR to sprawa drugorzędna.
Do tego kompensujesz długim kontem i relatywnie niskim wolumenem transakcyjnym.
Pewnie - 1% z 10 MLN to 100K, a więc nawet 0,1% miesięcznie, to już coś jest.

To jest obejście, a nie metoda.
Skuteczna metoda musi działać niezależnie, czy masz 100 PLN i dźwignię 500, czy masz
100K i dźwignię 100, czy nawet masz 1K i dźwignię 20.
hmmm kapitał przy mojej metodzie nie ma nic do rzeczy. Do rzeczy ma to czy jest sens grać o przyslowiowe ''waciki'' Bo coś co robimy musi mieć sens inczaej tracimy zapał i pojawiają się błędy. Raczej to mam na mysli.

Ja nie zawracam rynku, gramz trendem itd, stosuje cały mozliwy kunszt traderski Od AT po AF precyzując wejście co do pipsa i godziny tak jakbym mial przy kapitale 1000zl i dzwigni 1:500 wejsci za maxa ale kluczem jest wejsc wlasnie w ten sposob ale przy kapitale 100k i dzwigni 1:30 do tego ryzykujac tylko 2,5% konta z bardzo odleglym SL do ktorego cena nie dojdzie i wtedy mam spokoj ducha.

To mialem na mysli.
Kapitał --> Plan --> Spokój --> Szach Mat

Buduj dobre nawyki

Na forum od grudnia 2010 jako overall, następnie EFFECTIVE by finalnie przybrać formę Nieśmiertelnego ;)

Awatar użytkownika
fx-technik
Fanatyk
Fanatyk
Posty: 9050
Rejestracja: 03 lut 2016, 10:48

Re: Jak krew w piach...

Nieprzeczytany post autor: fx-technik » 17 maja 2019, 14:59

Nieśmiertelny Trader pisze:
17 maja 2019, 14:46
fx-technik pisze:
17 maja 2019, 12:49
@Nieśmiertelny Trader
Spore bzdury piszesz!
Twoja "metoda", to nieudolna próba obejścia faktu, że nie rozumiesz mechaniki ruchu ceny, czyli
nie ogarniasz konsolidacji, break out, i obrony SR. Idziesz na kompromisy, które wymagają od ciebie
pilnowania zysku, żeby tylko była skuteczność, a RR to sprawa drugorzędna.
Do tego kompensujesz długim kontem i relatywnie niskim wolumenem transakcyjnym.
Pewnie - 1% z 10 MLN to 100K, a więc nawet 0,1% miesięcznie, to już coś jest.

To jest obejście, a nie metoda.
Skuteczna metoda musi działać niezależnie, czy masz 100 PLN i dźwignię 500, czy masz
100K i dźwignię 100, czy nawet masz 1K i dźwignię 20.
hmmm kapitał przy mojej metodzie nie ma nic do rzeczy. Do rzeczy ma to czy jest sens grać o przyslowiowe ''waciki'' Bo coś co robimy musi mieć sens inczaej tracimy zapał i pojawiają się błędy. Raczej to mam na mysli.

Ja nie zawracam rynku, gramz trendem itd, stosuje cały mozliwy kunszt traderski Od AT po AF precyzując wejście co do pipsa i godziny tak jakbym mial przy kapitale 1000zl i dzwigni 1:500 wejsci za maxa ale kluczem jest wejsc wlasnie w ten sposob ale przy kapitale 100k i dzwigni 1:30 do tego ryzykujac tylko 2,5% konta z bardzo doeglym SL do ktorego cena nie dojdzie i wtedy mam spokoj ducha.

To mialem na mysli.
Właśnie myślałem, żeby to dodać, że to musi się opłacać, musi dawać więcej niż na lokacie, i
zasadniczo to sporo więcej, skoro ryzyko jest też znacząco większe.
Liczy się tylko jedno: Zysk >> Strata !
Jakby kto pytał, to jestem znany jako Dadas i to co piszę, jest moim zdaniem (co wynika z regulaminu forum).
DadasTradingSystemWorkshop ..... Dlaczego straciłem ten trade?

Awatar użytkownika
freakout
Maniak
Maniak
Posty: 2249
Rejestracja: 23 mar 2011, 13:35

Re: Jak krew w piach...

Nieprzeczytany post autor: freakout » 17 maja 2019, 17:00

fx-technik pisze:
17 maja 2019, 14:15
@ freakout
EURUSDH1.png
Co musi wystąpić, żeby cena zaczęła iść w kierunku TP?
zadajesz mi takie pytania jakbym był jakimś leszczem ;) oczywiście że musi być przebicie ostatniego szczytu, potem ewentualny retest i dalej do TP, ale czy cena tak się dokładnie zachowa to nie wiadomo

Awatar użytkownika
fx-technik
Fanatyk
Fanatyk
Posty: 9050
Rejestracja: 03 lut 2016, 10:48

Re: Jak krew w piach...

Nieprzeczytany post autor: fx-technik » 17 maja 2019, 17:03

freakout pisze:
17 maja 2019, 17:00
fx-technik pisze:
17 maja 2019, 14:15
@ freakout
EURUSDH1.png
Co musi wystąpić, żeby cena zaczęła iść w kierunku TP?
zadajesz mi takie pytania jakbym był jakimś leszczem ;) oczywiście że musi być przebicie ostatniego szczytu, potem ewentualny retest i dalej do TP, ale czy cena tak się dokładnie zachowa to nie wiadomo
No i nie ma być wiadomo, tylko cena musi to zrobić.
Cena, faktycznie wybiła BO, ale retestując BO go zanegowała, dlatego nie kupujemy.
Naprawdę opłaca się kupować i sprzedawać po korzystnych cenach, a nie wtedy, kiedy my sobie chcemy.
I, wcale nie chodzi tu o przebicie jakiegoś szczytu, lub dołka!
Liczy się tylko jedno: Zysk >> Strata !
Jakby kto pytał, to jestem znany jako Dadas i to co piszę, jest moim zdaniem (co wynika z regulaminu forum).
DadasTradingSystemWorkshop ..... Dlaczego straciłem ten trade?

ODPOWIEDZ