Psychika inwestowania

Miejsce, gdzie początkujący mogą zadawać nawet najbardziej dziwne pytania.
Fiodor33
Bywalec
Bywalec
Posty: 12
Rejestracja: 22 sie 2017, 23:45

Re: Psychika inwestowania

Nieprzeczytany post autor: Fiodor33 » 23 sie 2017, 22:21

Psychika psychiką trzeba mieć duże zaplecze jeżeli chodzi o edukację i opanowanie szczególnie na początku (nie zamykać pozycji bo zrobiło się czerwono) faktem jest, że nie jest to łatwe osiągnięcia ale chłodna kalkulacja zawsze pomaga.

To chyba żelazna zasada włożyć tyle ile można stracić jeżli dopiero się zaczyna.

Wykład Wieczorka arcyciekawy!

renee35
Uczestnik
Uczestnik
Posty: 2
Rejestracja: 09 wrz 2017, 02:56

Re: Psychika inwestowania

Nieprzeczytany post autor: renee35 » 09 wrz 2017, 02:58

doświadczenie, psychika. Zacząć od Douglas. to biblia - takie moje zdanie

fx50fx50
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 60
Rejestracja: 15 sie 2013, 13:02

Re: Psychika inwestowania

Nieprzeczytany post autor: fx50fx50 » 01 mar 2018, 16:27

Panowie, jak radzicie sobie z siedzeniem przed kompem i wpatrywaniem się w wykres i czekaniem na sygnał??

-rookie-
Maniak
Maniak
Posty: 2421
Rejestracja: 13 kwie 2015, 19:00

Re: Psychika inwestowania

Nieprzeczytany post autor: -rookie- » 17 cze 2018, 14:38

Co to jest ten szklany sufit ? To jest wtedy kiedy osiągnąłeś już pewien poziom doświadczenia i wiesz że trzeba zrobić coś inaczej, krok na przód, ale tego nie robisz tylko zostajesz dalej w tym samym schemacie? Nie potrafisz już robić postępów.

webskitrader
Gaduła
Gaduła
Posty: 195
Rejestracja: 21 lut 2017, 12:28

Re: Psychika inwestowania

Nieprzeczytany post autor: webskitrader » 20 sie 2018, 12:40

fx50fx50 pisze:Panowie, jak radzicie sobie z siedzeniem przed kompem i wpatrywaniem się w wykres i czekaniem na sygnał??
Na pewno nie trzeba ślęczeć przed wykresami non-stop. Nikt przy zdrowych zmysłach nie wyrobi takiej posiadówy będąc cały czas w pełni skoncentrowanym.

Jedną z metod radzenia sobie z tym jest tradowanie na wyższych interwałach czasowych. Mam tut na myśli H4 i D1.
Tradując na nich nie spędzasz przed platformą dłużej niż 10-15 minut dziennie i to załatwia sprawę.

Jeżeli jednak patrzysz na niższe TF'y, to musisz optymalizować momenty pełnego skupienia, bo wiadomo, że na "pełnych obrotach" szybko się wyczerpiesz patrząc na wykres.

Ja stosuję prosty schemat. Gdy np. obserwuję trend na M30 i nie mam jego potwierdzenia, to po każdym wyrysowaniu się świeczki wiem, że mam te 30 minut dla siebie. Ustawiam dzwonek w tel abym znalazł się przy rynku w odpowiednio wcześniej. W tym czasie możesz robić wszystko inne. Dla mnie najlepszy w takich momentach jest YouTube.
Natomiast gdy potwierdzi się trend, szukam sygnału wejścia na M15 i w tym momencie to jest mój wyznacznik czasowy.
Proste ale skuteczne.

Można to stosować do każde interwału czasowego, bo nawet gdy oglądasz wykres M1 to w ciągu 1-2 minut zdążysz przynieść kubek z piciem z kuchni:-)

-- Dodano: 20 sie 2018, 11:56 --
-rookie- pisze:Co to jest ten szklany sufit ? To jest wtedy kiedy osiągnąłeś już pewien poziom doświadczenia i wiesz że trzeba zrobić coś inaczej, krok na przód, ale tego nie robisz tylko zostajesz dalej w tym samym schemacie? Nie potrafisz już robić postępów.
Po części masz rację. Dokładnie chodzi tutaj o wielkość składanego zlecenia. Wyobraź sobie, że masz całą działającą strategię inwestycyjną, której jesteś pewny, która działa i przynosi Ci stałe dochody.
Logicznie byłoby cały czas zwiększać wielkość pozycji, aby zarabiać coraz więcej. Zaczynasz składać zlecenie po kilka i kilkanaście lotów i nie robi to na Tobie wrażenia, jednak przychodzi moment gdy trzeba by złożyć zlecenie 68 lotów... i tutaj zaczyna Ci ręka drżeć na przycisku składającym zlecenie.

To jest właśnie ten "szklany sufit".

Wiesz, że wszystko działa, wiesz, że wszystko robisz dobrze, a jednak zlecenie tej wielkości jest dziwnie "za duże" dla Twojej psychiki. Pojawiają się emocje, których nie odczuwałeś podczas komfortowego tradingu niższymi stawkami.

O to mniej więcej w tym chodzi.
Szacunek dla wszystkich próbujących swoich sił na wykresach cenowych :564:

Nendo

Re: Psychika inwestowania

Nieprzeczytany post autor: Nendo » 20 sie 2018, 13:19

Jestem przy niezdrowych zmysłach. I pasje mi ten stan. Chodzę do pracy na 08:00 i kończę o 18:00 ... wszystko w temacie.
Generalizowanie nie jest właściwe. Ludzie są różni,bardzo różni.

webskitrader
Gaduła
Gaduła
Posty: 195
Rejestracja: 21 lut 2017, 12:28

Re: Psychika inwestowania

Nieprzeczytany post autor: webskitrader » 21 sie 2018, 09:36

Nendo,
Ja też chodzę do roboty codziennie i stąd mój pogląd, że psychicznie-spokojny trading dla takich jak my jest na świecach dziennych. Ewentualnie H4. Wtedy jest szansa, że wszystko skrupulatnie ogarnę zgodnie z moim Planem.

Celuję w przyszłości w niższe interwały czasowe, ale teraz to niepotrzebna szarpanina i stres.
Szacunek dla wszystkich próbujących swoich sił na wykresach cenowych :564:

Nendo

Re: Psychika inwestowania

Nieprzeczytany post autor: Nendo » 21 sie 2018, 10:43

webskitrader pisze:Nendo,
Ja też chodzę do roboty codziennie i stąd mój pogląd, że psychicznie-spokojny trading dla takich jak my jest na świecach dziennych. Ewentualnie H4. Wtedy jest szansa, że wszystko skrupulatnie ogarnę zgodnie z moim Planem.

Celuję w przyszłości w niższe interwały czasowe, ale teraz to niepotrzebna szarpanina i stres.
MIły kolego, ja siadam do wykresów 0 08:00 i kończę o 18:00 ... pewnie nie wyraziłem się dość precyzyjnie ... :564:
TF powinien odpowiadać psychice trejdera, tam gdzie potrafi zarobić tam powinien się udzielać. Twierdzenia że tylko wysokie TF bo niskie to szum, ma swoje zalety ale i ma potężne wady i odwrotnie... są hmmm ... nieco dziwne

webskitrader
Gaduła
Gaduła
Posty: 195
Rejestracja: 21 lut 2017, 12:28

Re: Psychika inwestowania

Nieprzeczytany post autor: webskitrader » 21 sie 2018, 12:47

A widzisz...
Ja źle zrozumiałem. Czyli tylko pozostaje mi pogratulować Koledze, ponieważ osiągnąłeś już to do czego ja dopiero zmierzam. Co prawda nie od 8 do 18 tylko od 14 do 17 :-)

Stwierdzeniem "niskie TFy to szarpanina i stres" miałem na myśli pogodzenie tradingu z codzienną pracą i innymi obowiązkami, a nie chaos na samym wykresie. Wiadomo, że do tego sposobu inwestowania potrzeba skupienia i nie wyobrażam sobie tradować na M5 np. sprzątając dom w tym czasie.

Teraz chyba już jest wszystko jasne :) Pozdrawiam serdecznie. :564:
Szacunek dla wszystkich próbujących swoich sił na wykresach cenowych :564:

-rookie-
Maniak
Maniak
Posty: 2421
Rejestracja: 13 kwie 2015, 19:00

Re: Psychika inwestowania

Nieprzeczytany post autor: -rookie- » 21 sie 2018, 21:13

webskitrader, a co z insidebarami, co z tą strategią? Kurde już 10 lat na rynku jesteś i dalej nie zarabiasz systematycznie :shock:

ODPOWIEDZ