Forex - Kochanie znalazłem pracę :D

Tu można dyskutować o wszystkich sprawach związanych z rynkiem Forex.
Awatar użytkownika
promil1888
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 43
Rejestracja: 29 gru 2008, 17:20

Forex - Kochanie znalazłem pracę :D

Nieprzeczytany post autor: promil1888 » 29 gru 2010, 18:47

Witam wszystkich,
to mój pierwszy post na forum, choć na forum jestem już od dawna. Teraz krótko i na temat. W styczniu kończę studia wybrane z przypadku i całkowicie nie związane z tym co mnie interesuje. A interesują mnie właśnie rynki finansowe i co za tym idzie FX. Nie zamierzam szukać pracy związanej z dyplomem ani jakiejkolwiek, zamierzam związać się zawodowo z rynkiem FX. Na FX i GPW jestem od trzech lat, przez większy okres na studiach utrzymywałem się właśnie inwestycji/spekulacji. Przez ten okres stało się to moją pasją i myślę, że sposobem na życie. Zamierzam inwestować/ spekulować na rynku traktując to jako pracę i zarazem utrzymywać się z wypracowanych zysków. Koszty stałe mam na poziome ok. 1500zł miesięcznie. Są to oczywiście koszty jakie mam na razie w późniejszym czasie będą one zapewne dużo większe, ale też nie zamierzam zjadać całych zysków, ale je reinwestować.

Teraz właśnie moje pytanie do starych wyjadaczy, którzy mieli podobny zamiar i postanowili się podjąć tego trudnego wyzwania jakim jest utrzymywanie się z FX.
Jakie niespodzianki mogą mnie czekać, jakie problemy? I jak sobie poradziliście z nimi. Może macie jakieś przemyślenia, rady, doświadczenie w tradingu jako jedyne źródło utrzymania. Jestem świadomy ze będę musiał na razie robić miesiąc w miesiąc 1500zł i aspekt psychologiczny będzie na wyższym poziomie napięcia. Koniec miesiąca a ja nie zrobiłem jeszcze 1500zł tylko 768zł mogą wkraść się nerwy. 1500zł nie jest to duża kwota, przy dobrym rynku ( odpowiednia fluktuacja ceny ) wypracowuję taką w tydzień to jest takie minimum, czyli moje koszty stałe/mc.

Chętnie podyskutuję i wysłucham ludzi utrzymujących się z FX.

Pozdrawiam i liczę na odzew.

Awatar użytkownika
Tymek
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 648
Rejestracja: 20 mar 2006, 13:39
Lokalizacja: Daleko od tego co złe
Kontakt:

Nieprzeczytany post autor: Tymek » 29 gru 2010, 18:51

Na początek znajdź pracę i zacznij zarabiać byś miał co tracić ;)
Każdy chce mieć pieniądze, ale pieniądze nie zawsze chcą każdego ;)

Awatar użytkownika
promil1888
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 43
Rejestracja: 29 gru 2008, 17:20

Nieprzeczytany post autor: promil1888 » 29 gru 2010, 18:54

Nie dogadaliśmy sie :) Mam już co tracić :) na rynku 3 lata FX, GPW, Futures, Surowce, fundusze inwestycyjne a i jeszcze monety i banknoty :)

Awatar użytkownika
Tymek
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 648
Rejestracja: 20 mar 2006, 13:39
Lokalizacja: Daleko od tego co złe
Kontakt:

Nieprzeczytany post autor: Tymek » 29 gru 2010, 18:58

To miło, może podam ci mój numer konta i od razu przelejesz 90% swoich
środków ;) Inaczej ludzie będą się o nie bili na rynku i trafią do kogoś innego.
A tak zostaną w rodzinie ;)
Każdy chce mieć pieniądze, ale pieniądze nie zawsze chcą każdego ;)

Awatar użytkownika
promil1888
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 43
Rejestracja: 29 gru 2008, 17:20

Nieprzeczytany post autor: promil1888 » 29 gru 2010, 19:02

Moje pieniądze są juz na rynku od trzech lat :) dlaczego sobie jeszcze ich nie zabrałeś ? A może mi oddałeś trochę swoich bo ja dużo swoich na początku nie miałem - pomyśl nad tym :)

Awatar użytkownika
Etherlord
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 31
Rejestracja: 26 sie 2008, 11:27
Kontakt:

Nieprzeczytany post autor: Etherlord » 29 gru 2010, 19:07

Ja nie bardzo rozumiem Twojego pytania. Napisales, ze jestes na rynku 3 lata, a pytasz sie co moze sie zdazyc podczas "inwestowania" na FX. To w koncu jestes 3 lata na rynku czy tylko miales taki sen.
Lepiej przegapić zysk niż stratę

Awatar użytkownika
siersciuch
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 407
Rejestracja: 06 kwie 2010, 20:31
Lokalizacja: Litwini wracają?

Nieprzeczytany post autor: siersciuch » 29 gru 2010, 19:11

ja bym został tylko pro wtedy, jakby średni miesięczny zwrot wynosił 2 razy tyle ile muszę wydać żeby żyć na normalnym poziomie czyli jedzenie, dom i czasem na piwko jakieś, inaczej to bym się psychicznie męczył, ze nie zdołam uciułać np te 1500zł co Ci są potrzebne co miesiąc

według mnie znajdź sobie prace, żebyś miał kapitał na odpowiednim, zadowalającym poziomie, taki żebyś sie czuł bezpieczny i nie miał koszmarów jak nie wyrobisz miesięcznej średniej, która jest Ci potrzebna żeby przeżyć

Dla mię to jest 1 punk listy którą bym sobie napisał zanim przeszedł bym na zawodowstwo
Ostatnio zmieniony 29 gru 2010, 19:13 przez siersciuch, łącznie zmieniany 2 razy.
jeżeli będziesz uparty, prawdopodobnie częściej odniesiesz sukces, niż doznasz porażki.

Farmer
Bywalec
Bywalec
Posty: 7
Rejestracja: 17 paź 2010, 11:17

Nieprzeczytany post autor: Farmer » 29 gru 2010, 19:12

Kolego wybacz mi ale ,żal mi Ciebie .....................po trzech latach na rynku otwierasz post z , którego wynika ,że sam sie pchasz w paszczę "forexu" , radziłbym raczej dokładne przejrzenie działu dla poczatkujacych . Najskuteczniej sie czowiek uczy na wlasnych bledach ale jest to najbolesniejsza nauczka .

Awatar użytkownika
promil1888
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 43
Rejestracja: 29 gru 2008, 17:20

Nieprzeczytany post autor: promil1888 » 29 gru 2010, 19:13

Handel bez obciążenia psychologicznego, czyli takiego, który jest jedynym źródłem utrzymania zasadniczo różni się od beztroskiego handlu w czasie studiów zarobię to zarobię nie to nie najwyżej nie pójdę na piwo w tym miesiącu ;) Pytam bo wchodzę w nowy okres w swoim życiu i może już ktoś to przerabiał i się podzieli jakie miał trudności i jak sobie z nimi poradził. Zaznaczam, że nie pytam jak zarobić, o jakiś święty gral czy kiedy będzie wkońcu długo wyczekiwana lampa cugana i luka na otwarcu w niedziele 500 pips :D

Awatar użytkownika
Tymek
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 648
Rejestracja: 20 mar 2006, 13:39
Lokalizacja: Daleko od tego co złe
Kontakt:

Nieprzeczytany post autor: Tymek » 29 gru 2010, 19:14

promil1888 pisze:Moje pieniądze są juz na rynku od trzech lat :) dlaczego sobie jeszcze ich nie zabrałeś ? A może mi oddałeś trochę swoich bo ja dużo swoich na początku nie miałem - pomyśl nad tym :)
Jak byś zgarniał te pieniądze, które tracę to byś nie marudził o tych marnych 1500zł.
Ale by zarobić trzeba nauczyć się tracić.
Każdy chce mieć pieniądze, ale pieniądze nie zawsze chcą każdego ;)

ODPOWIEDZ