nie no jasne... to takie tylko gdybanie bo akurat ja kredytu nie mam, ale się zastanawiam bo przecież to kredyty pod zastaw... a zastaw już np. nie istnieje więc nawet nie mają co mi zabrać ( przypuśćmy że poza tym nic innego nie mam )
kurde ... jak taka wojna niszczy totalnie hierarchię światową ...
Powiedzmy że wziąłem kredyt na dom... dom podczas wojny ulega totalnemu zniszczeniu, a ubezpieczenie które mam obowiązkowe przy kredycie na ten dom... nie działa