Nie akcepuję straty

Miejsce, gdzie każdy może prowadzić swój własny dziennik gry na FX.
Awatar użytkownika
T-REX
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 935
Rejestracja: 23 cze 2010, 23:33
Lokalizacja: Z Kosmosu

Re: Nie akcepuję straty

Nieprzeczytany post autor: T-REX » 19 gru 2018, 18:46

@Sardo dla mnie ma to jakiś sens tylko wtedy gdy mogę to kontrolować non stop, albo gdy kontrolować nie muszę. Na przedstawionym obrazku to ty IMHO hedge'a nie miałeś, otworzyłeś pozycję w obie strony, gdy jedna coś zarobiła zdjąłeś ją wystawiając drugą na ryzyko. Hedge tak nie działa, bo on służy z definicji do zabezpieczania ceny na zero, na samym hedgu się nie zarabia, na nim ma się nie tracić, zarabiasz po bożemu na zwykłej marży. Aby to zrobić trzeba mieć z jednej strony fizyczny towar, z drugiej krótko sprzedany kontrakt. wtedy gdy rośnie wartość towaru tracisz na kontrakcie, gdy spada zyskowność kontraktu tyle samo zarabiasz na towarze. Sprzedając towar jednocześnie zdejmujesz kontrakty, by ciągle być na zero. Na forex można/ trzeba mieć hedge'a jeśli jesteś np: kantorem walutowym, wtedy nie boisz się że po wahnięciu ceny nie odkupisz z powrotem jakiejś waluty. Ale do zarabiania na tym potrzebna jest marża - jest dostępna dla inwestora, nie spekulanta jak my. Spekulant zawsze gra tylko w jedn stronę, bo spekulacja to odkupowanie ryzyka. Ja widzę hedge na FX tylko jako zabezpieczenie bardzo dobrze zajętej pozycji - złapałem najniższy pik samego dołka, jak dobrze pójdzie będzie syty trejd, bo jestem na grubym wsparciu. Ale cena lubi zejść jeszcze niżej - dlatego dam hedge, bo za pięć minut idę do szkoły po młodego i nie będę mógł luknąć na wykres. Jak złapię SL to już mogę nie wejść tak dobrze, bo będę AFK.Tylko tak sytuacja wymaga też precyzyjnego zdjęcia hedge jeśli cena wróci na północ -żeby nie tracić ani pipsa. czyli tak czy srak takie hedgowanie wymaga SLa, i innych złożonych zleceń z komendami IF-THEN lub nawet automatyzacji. Wtedy widzę sens hedge. A w twoim przypadku to bez urazy - widzę modlitwę "niech wróci".
Prawdziwa głupota zawsze pokona sztuczną inteligencję

Awatar użytkownika
sardo nunspa
Gaduła
Gaduła
Posty: 290
Rejestracja: 18 sty 2007, 12:56
Kontakt:

Re: Nie akcepuję straty

Nieprzeczytany post autor: sardo nunspa » 19 gru 2018, 23:43

Ja zupełnie nie rozumiem Twojego wywodu, a Ty najwyraźniej nie rozumiesz, co ja robię. Jakkolwiek moje systemy hedge'ujace wydają się nieracjonalne, jednak działają. Wiele razy pisałem, ze to trzeba przemyśleć, przeliczyć, przetestować i wtedy można załapać o co chodzi.
T-REX pisze:A w twoim przypadku to bez urazy - widzę modlitwę "niech wróci".
Widzisz! gdy ktoś się naprawdę szczerze i żarliwie modli, cena zawsze wraca :p

Cóż jeszcze mogę dodać, mój trading jest nudny, banalny i monotonny, tylko te hedge dają jakieś emocje i dlatego się nimi chwalę. Jedyna strata w tym roku wynosi 39 groszy właśnie z pushowania SL. Dlatego uznaję SL tylko jako ochronę już zarabiającej pozycji, natomiast ustawienie SL przy otwarciu pozycji jest proszeniem się o stratę.

PS
T-REX pisze:Tylko tak sytuacja wymaga też precyzyjnego zdjęcia hedge jeśli cena wróci na północ -żeby nie tracić ani pipsa.
Pisałeś gdzieś, że nie zarabiasz na FX, to właśnie z powodu słowa "precyzyjnie". Precyzyjnie, to mi się udaje może jeden trejd na sto, że wejde w sam dołek/górkę i wyharatam cały ruch do końca, to drugie to chyba raz na 10000 trejdów.
Robię trejda na podstawie mojej AT - precyzyjnie :wink: ale rynek może zdecydować, że jest" Pretty fuckin far from OK" i trzeba to jakoś rozgrywać.
Weź się zapoznaj z zasadą nieoznaczoności, może to pomoże.
https://www.myfxbook.com/members/sardon ... la/3294315
Z pustego, to nawet samolot nie naleje - pijok za sklepem do innych pijoków
Jedyne co można dobrze zrobić w stresie, to obesrać sobie kalesony - ja sam

Awatar użytkownika
Mustafa
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 634
Rejestracja: 20 lip 2010, 10:54
Lokalizacja: rewelacja

Re: Nie akcepuję straty

Nieprzeczytany post autor: Mustafa » 20 gru 2018, 11:15

xlusiv myślałem, że zabezpieczasz zyski wypłatami, a widzę dopłata 1000 i otwarta kolejna eska, na dłużą metę to nie będzie działać. Wg moich przekonań obrona źle otwartych pozycji jest bez sensu, bo ileś razy wróci a wystarczy, że raz nie i po temacie.
but who cares

Awatar użytkownika
xlusiv
Gaduła
Gaduła
Posty: 242
Rejestracja: 02 gru 2014, 16:07

Re: Nie akcepuję straty

Nieprzeczytany post autor: xlusiv » 20 gru 2018, 11:40

Mustafa pisze:xlusiv myślałem, że zabezpieczasz zyski wypłatami, a widzę dopłata 1000 i otwarta kolejna eska, na dłużą metę to nie będzie działać. Wg moich przekonań obrona źle otwartych pozycji jest bez sensu, bo ileś razy wróci a wystarczy, że raz nie i po temacie.
Wiem, sam się o tym przekonałem na własnej skórze...
Zwiększyłem kwotę, którą gram do 4000, o czym pisałem wyżej.
W tym momencie, gdy stracę 50% i tak będę lekko na plusie, choć zabawa po 61 udanych zagraniach pod rzad się skończy.
Jeśli marzysz o wygranej - już przegrałeś.
Obrazek

Awatar użytkownika
sardo nunspa
Gaduła
Gaduła
Posty: 290
Rejestracja: 18 sty 2007, 12:56
Kontakt:

Re: Nie akcepuję straty

Nieprzeczytany post autor: sardo nunspa » 20 gru 2018, 21:24

Kolego xlusiv pokazujesz nam piękny ogród przed domem, a teraz pokazało się podwórko za domem, a tam syf kiła i mogiła. Tradera od frajera, w mojej opinii, różni jedna rzecz -jak radzi sobie ze stratą. Oczywiście uśrednianie straty nie jest metodą radzenia sobie ze stratą. Jest to najbardziej podstępna i zabójcza technika uwalania depa. Możesz pokazać nawet 150 udanych trejdów pod rząd, ale jeżeli nie radzisz sobie ze stratą, jesteś zwykłym dawcą kapitału, przykre ale niestety prawdziwe.
https://www.myfxbook.com/members/sardon ... la/3294315
Z pustego, to nawet samolot nie naleje - pijok za sklepem do innych pijoków
Jedyne co można dobrze zrobić w stresie, to obesrać sobie kalesony - ja sam

Caldeborn
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 716
Rejestracja: 10 lis 2015, 17:44

Re: Nie akcepuję straty

Nieprzeczytany post autor: Caldeborn » 20 gru 2018, 21:39

T-REX pisze: IF-THEN
Nie widze nic nieprawidlowego w tym co robi "sardo..." Tak sie wlasnie spekuluje. Amerykanie zabronili tego ze wzgledu na "IF-THEN".
"IF" nie wiesz kiedy otworzyc pozycje "THEN" nie bedziesz wiedzial kiedy zamknac hedge bez straty. Lepiej jedna stratna pozycja niz dwie. Powodzenia

Awatar użytkownika
xlusiv
Gaduła
Gaduła
Posty: 242
Rejestracja: 02 gru 2014, 16:07

Re: Nie akcepuję straty

Nieprzeczytany post autor: xlusiv » 21 gru 2018, 09:10

sardo nunspa pisze:Kolego xlusiv pokazujesz nam piękny ogród przed domem, a teraz pokazało się podwórko za domem, a tam syf kiła i mogiła. Tradera od frajera, w mojej opinii, różni jedna rzecz -jak radzi sobie ze stratą. Oczywiście uśrednianie straty nie jest metodą radzenia sobie ze stratą. Jest to najbardziej podstępna i zabójcza technika uwalania depa. Możesz pokazać nawet 150 udanych trejdów pod rząd, ale jeżeli nie radzisz sobie ze stratą, jesteś zwykłym dawcą kapitału, przykre ale niestety prawdziwe.
Dopłaciłem 15 minut przed ogłoszeniem przez FED stóp procentowych, by przypadkowy pik nie wyrzucił mnie z pozycji.
Nie uśredniałem straty, gdyż celem tego eksperymentu jest jak najdłuższy ciąg wygranych, mimo ryzyka.
Cały czas wchodziłem zapakowany na tyle ile pozwala depo. Po zasileniu konta dalej tak postępowałem.
Racjonalnie kilka razy wcześniej powininem zaakceptować małe straty, a nie czekać bez sensu i ryzykować połowę depo.

ps. Fajne porównanie/przenośnia z tym domem.
Jeśli marzysz o wygranej - już przegrałeś.
Obrazek

Awatar użytkownika
Nendo
Gaduła
Gaduła
Posty: 261
Rejestracja: 11 maja 2018, 15:34

Re: Nie akcepuję straty

Nieprzeczytany post autor: Nendo » 22 gru 2018, 11:17

sardo nunspa pisze:Kolego xlusiv pokazujesz nam piękny ogród przed domem
I tak nic nie pobije Twojego "pokoloruj drwala".
No edge, no trade, however long it takes

Awatar użytkownika
xlusiv
Gaduła
Gaduła
Posty: 242
Rejestracja: 02 gru 2014, 16:07

Re: Nie akcepuję straty

Nieprzeczytany post autor: xlusiv » 30 gru 2018, 19:12

Przed końcem roku spasowałem z tą krótką pozycją na EURUSD i ustawiłem TP ciut poniżej ceny wejścia. 24.12 zabrakło 6 pipsów by się zrealizował (ps. gdyby doliczyć swap byłem już wtedy na plusie :wink: ).
Trudno takie ustanowiłem zasady, że ma nie być strat.
Potem cena ruszyła ponad 100 pipsów w górę. Na pocieszenie dodatni swap co noc dokłada coś do konta.
To nieudane zagranie zblokowało moje dalsze ruchy, ale nadal jestem dobrej myśli co do umocnienia się dolara.
Jeśli marzysz o wygranej - już przegrałeś.
Obrazek

Awatar użytkownika
Deszcz
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 833
Rejestracja: 04 lut 2015, 09:46
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Re: Nie akcepuję straty

Nieprzeczytany post autor: Deszcz » 31 gru 2018, 00:08

Najważniejsze to trzymać się planu, okoliczności potrafią szybko się zmieniać.
---> Podaż i Popyt ---> Sukces!
Zapraszam do kontaktu.
Dział Supply & Demand trading
. . . . . . . .(link w profilu)

ODPOWIEDZ