Serwis Forex-nawigator.biz korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. [Zamknij tą informację]

Dzisiaj jest 29 kwie 2017, 13:28     PREMIA 30$ bez depozytu! Dodatkowo aż do 50% bonusu od wpłaty w XM!



Rosja a cena ropy-czy faktycznie ją pogrąża?

Tu można dyskutować o wszystkich sprawach związanych z rynkiem Forex.
  • Autor
  • Wiadomość
Offline

termometr123

Gaduła

Gaduła

  • Posty: 109
  • Rejestracja: 25 lis 2012, 01:37

Rosja a cena ropy-czy faktycznie ją pogrąża?

Nieprzeczytany post14 sty 2015, 15:24

W mediach trwa nagonka na rosję i jej upadającą wręcz gospodarkę. Główny powód to słaba waluta i niska cena ropy.no właśnie czy to ma naprawdę taki wpływ? Z prostych obliczeń wynika że nie ponieważ:
rok temu kurs usd/rub wynosił 33 a ropa 90$ a więc za eksport baryłki ropy rosjanie otrzymywali 2970 rubli
dziś usd/rub to 66 a ropa 45$ a więc za eksport baryłki ropy rosjanie otrzymują 2970 rubli czyli tyle samo
Gdzie leży prawda? chodzi mi tylko o aspekt taniej ropy i jej wpływu na ich gospodarkę. czysto matematycznie dostają za nią takie same pieniądze.
Offline

robs

Gaduła

Gaduła

Re: Rosja a cena ropy-czy faktycznie ją pogrąża?

Nieprzeczytany post14 sty 2015, 15:31

Rosjanie nie są samo wystarczalni i nawet żywność muszą kupować a siła nabywcza rubla spadła.
radical material simplification
Offline

termometr123

Gaduła

Gaduła

  • Posty: 109
  • Rejestracja: 25 lis 2012, 01:37

Re: Rosja a cena ropy-czy faktycznie ją pogrąża?

Nieprzeczytany post14 sty 2015, 15:44

tak,ja rozumiem że import staje się coraz mniej opłacalny z uwagi na słabą walutę, ale chodzi mi tylko o samą ropę której niska cena jest przez wielu ludzi i media uważana jako gwóźdź do trumny (nawet są teorie spiskowe że niska cena jest po to żeby wykończyć rosję) tymczasem niska cena nie ma aż tak dużego wpływu na to? proszę o wyjaśnienie znawcę tematu ;)
Offline

robs

Gaduła

Gaduła

Re: Rosja a cena ropy-czy faktycznie ją pogrąża?

Nieprzeczytany post14 sty 2015, 15:51

Wyobraź sobie że rubel nie istnieje i Rosja robi zakupy płacąc ropą. Myślisz że nie ma znaczenia wartość ropy?
radical material simplification
Offline

irmentruda

Pasjonat

Pasjonat

  • Posty: 1420
  • Rejestracja: 21 sie 2014, 08:51
  • Lokalizacja: Silesia

Re: Rosja a cena ropy-czy faktycznie ją pogrąża?

Nieprzeczytany post15 sty 2015, 23:01

handel ropa na calym swiecie rozliczany jest w dolarach, tzw. petrodolar, nawet jak u ruskich chcesz kupic rope to placisz w dolarach.
rzeczywiscie, rubli dostajesz tyle samo ale wiesz co mozesz sobie z nimi zrobic, za rubla kupisz tylko cos na rynku wewnetrznym (rosyjskim) ale oni niczego nie potrafia wyprodukowac.
A ruskie mimo, ze maja ogromne arealy to ich klimat (rzeczywiscie fatalny, policz sobie dni wegetacji, termin siania i termin zbiorow) oraz ich mentalnosc i umiejetnosci zmuszaja ich do kupowania zywnosci w USA, Europie Zach. i Australii.
Myslisz, ze ZSRR upadl, bo papiez Polak to wymodlil? Terefere, dobily ich ceny pszenicy, cena ropy oraz nakrecona spirala zbrojen przez Reagana (tzw. Gwiezdne Wojny) i rozpetanie wojny w Afganistanie (wspieranej przez USA po stronie islamskiej - z czego pozniej wyrosli talibowie).
Offline

Adrianoforex

Maniak

Maniak

  • Posty: 1869
  • Rejestracja: 09 sty 2013, 15:20
  • Lokalizacja: Europa
  • Pochwały: 2

Re: Rosja a cena ropy-czy faktycznie ją pogrąża?

Nieprzeczytany post16 sty 2015, 01:16

Kurs ropy i gazu jest o tyle istotny, iż coroczny budżet Rosji przyjmuje jakiś tam średnioroczny kurs tych towarówdla celów budżetowych i przewidywanych wpływów i wydatków. Taki zjazd spowodował, że wszystko jest nieaktualne i nie pokrywa planowanych wydatrków państwa. Z obronności nie zrezygnują to z czegoś będą jednak musieli. Prawdopodobnie cichaczem dodrukują jeszcze rubli (bo kopiejek się nie da :mrgreen: ) i to również dodatkowo osłabi ich walutę. Bida panie, bida :mrgreen:
http://www.forexfactory.com/adrianoforex?__r=4502#79

Jak z 10.000 zł zrobić 50.000 zł w ciągu 12 miesięcy. Troszkę forex, troszkę giełda wszystko w ramach jednego konta. Start 2.01.2015 r.
Offline

green7

Maniak

Maniak

Re: Rosja a cena ropy-czy faktycznie ją pogrąża?

Nieprzeczytany post16 sty 2015, 11:11

irmentruda pisze:rzeczywiscie, rubli dostajesz tyle samo ale wiesz co mozesz sobie z nimi zrobic, za rubla kupisz tylko cos na rynku wewnetrznym (rosyjskim) ale oni niczego nie potrafia wyprodukowac.
A ruskie mimo, ze maja ogromne arealy to ich klimat (rzeczywiscie fatalny, policz sobie dni wegetacji, termin siania i termin zbiorow) oraz ich mentalnosc i umiejetnosci zmuszaja ich do kupowania zywnosci w USA, Europie Zach. i Australii.


Owszem, żywność kupują. Ale jak popatrzysz sobie na ich handel zagraniczny to okazuje się, że cała UE (i większość państw z osobna w tym i my) ma w wymianie z nimi deficyt. Czyli więcej od nich kupuje niż im sprzedaje. Głównie za sprawą importu paliw.
A za gaz oczywiście rozliczamy się w USD, więc sprawa nie jest taka oczywista a pytanie kolegi termometr123 jest interesujące ....
Green
Obrazek
Obrazek
Offline
Awatar użytkownika

alinoe

Pasjonat

Pasjonat

Re: Rosja a cena ropy-czy faktycznie ją pogrąża?

Nieprzeczytany post16 sty 2015, 12:23

termometr123 pisze:tak,ja rozumiem że import staje się coraz mniej opłacalny z uwagi na słabą walutę, ale chodzi mi tylko o samą ropę której niska cena jest przez wielu ludzi i media uważana jako gwóźdź do trumny (nawet są teorie spiskowe że niska cena jest po to żeby wykończyć rosję) tymczasem niska cena nie ma aż tak dużego wpływu na to? proszę o wyjaśnienie znawcę tematu ;)


Na sprawę można spojrzeć w inny sposób. Kurs rubla spada, spada też cena ropy. Gdyby cena ropy nie spadała to dochody ze sprzedaży ropy wyrażone w rublach rosłyby i rekompensowałyby straty wynikające ze słabości rubla a tak się nie dzieje właśnie z powodu niskiej ceny ropy. Straty są duże, nie chodzi tylko o droższy import ale o długi. Rosja przecież jest w dużej mierze uzależniona od zagranicznego kapitału i ma spore długi. Głównie chodzi o banki i biznes bo dług państwa nie jest specjalnie duży. Nie znam dokładnie liczb ale to chyba z co najmniej 600-700 mld dol długu, którego obsługa rośnie wraz ze spadającym kursem rubla gdy tymczasem dochody z ropy i gazu w w rublach stoją w miejscu. Poza tym jeśli banki i biznes rosyjski pożyczają za granicą i ten kredyt jest droższy z powodu wysokiego kursu dolara i euro wobec rubla to wydaje mi się, że ma to odpowiednie przełożenie na gospodarkę, oprocentowanie pożyczek rosyjskich banków, rentowność biznesu finansowanego z długu zagranicznego.
Offline

michal123

Uczestnik

Uczestnik

  • Posty: 1
  • Rejestracja: 18 lut 2017, 21:44

Re: Rosja a cena ropy-czy faktycznie ją pogrąża?

Nieprzeczytany post18 lut 2017, 21:48

DŁUG KORPORACYJNY TO TROCHĘ INNA BAJKA Rosyjskie przedsiębiorstwa w przeciwieństwie do polskich kopalń węgla są rentowne i przynoszą zyski
Offline
Awatar użytkownika

MarioDM

Pasjonat

Pasjonat

Re: Rosja a cena ropy-czy faktycznie ją pogrąża?

Nieprzeczytany post20 lut 2017, 14:26

Odpowiedź jak się zdaje chyba banalna ? Być może w przeliczeniu na ruble dostają tyle samo za ropę. Ale w dewizach dostają połowę mniej i o to właśnie chodzi. Mają mniej waluty obcej i to właśnie dobija ich gospodarkę. Sprowadzali dużo żywności bo z jakiegoś nie znanego mi powodu nie produkowali jej sami, ale z tego co czytałem to już się zmienia/zmieniło i obecnie ponoć z żywnością sobie już w miarę radzą, choć nie w pełni. Jednak żywność to nie wszystko. Nie znam szczegółów, ale sprowadzali też wiele innych rzeczy, na które potrzeba właśnie dewiz.
Nie wiem czy zwała cen ropy to była odmiana wojny hybrydowej wymierzonej w Rosję, ale wiem, że najbardziej oberwały kraje arabskie, zwłaszcza Arabia Saudyjska, która ma poważne problemy budżetowe. Co jest w sumie dziwne, bo oni mają najtańsze wydobycie. W roku 2001 lub 2002, gdy ropa chodziła po 20 baksów za baryłkę, czytałem, że koszt wydobycia baryłki w Rosji to 10 baksów, a w AS 1 dolec. Ergo AS za bardzo przyzwyczaiła się do wysokich cen ropy i żyli znacząco ponad stan, a teraz ciężko im z tego zrezygnować. Łatwo to zrozumieć, bo do dobrego każdy łatwo się przyzwyczaja i w dobie kryzysu nie potrafi z tego zrezygnować. To tak jakby ktoś z Was jeździł od lat po mieście własnym autem, a tu nagle traci dochody i od tej pory powinien korzystać z komunikacji miejskiej. Raczej to będzie trudna decyzja i bardzo nie miła.
Trust no bit**es.
Należy tępić ludzi o mentalności niewolników, okutych w powiciu.
Następna

Wróć do Forex - dyskusje ogólne

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Jacek2009 i 6 gości